Syberia – Sajany Wschodnie, Tunkińskie Golce

  Syberia – Sajan Wschodni, Tunkińskie GolceArszan – potok Kyangara – Przełęcz Arszan  – dolina rzeki Kitoj – Szumak istoczniki – Przełęcz Szumak – Nilówka(7-8 noclegów w zależności od tempa)Trasa o średnim stopniu trudności, gdzie po drodze nie uświadczymy schronisk, a noclegi odbywają się tylko w namiotach. Na trasie trekkingu nie ma oznaczeń szlakowych, jest tylko

Munros na weekend

Szkocja – Ben Nevis i okoliczne munrosy

  Szkocja – Ben Nevis i okoliczne munrosyBen Nevis, choć wielu nazywa go zdrobniale „Benek”, wcale nie jest taki mały, bo wznosi się majestatycznie na 1344 metry ponad poziom morza. I ta „postura” daje mu miano nie tylko najwyższego szczytu Szkocji, ale całych Wysp Brytyjskich. Ale jak dotrzeć w jego okolice? Najwygodniej będzie się wybrać na

Wyspa Arran

Szkocja – Wyspa Arran, Goatfell 874 m n. p. m.

  Szkocja – Wyspa Arran,  Goatfell 874 m n. p. m.Wyspa Arran, z uwagi na swoją lokalizację oraz renomę, jest świetnym pomysłem na pierwszą wycieczkę po Szkocji. Bardzo często powtarza się, że jest to Szkocja w miniaturze, co ma oczywiście spore odzwierciedlenie w krajobrazie. Są piękne widoki, morze, góry i… niestety meszki. Choć zapewne autorom porównania

Kazachstan – trekking w Ałatau Zailijskim

  Ałatau Zailijski – Przełęcz Turystów Stadion Medeu – Przełęcz Tałgarska koło Chymbułaka  – Dolina Lewego Talgaru – Przełęcz Turystów –  Wielkie Jezioro Ałmatyńskie (3-4 noclegi w zależności od tempa)Piękna widokowo trasa o średnim stopniu trudności, po drodze noclegi tylko w namiotach, brak schronisk. Pamiętajmy, że trasa biegnie przez przełęcz prawie na 4 tysiącach metrów i mogą pojawić się

Walia, magiczna Snowdonia

  Magiczna SNOWDONIADo Snowdonii śmiało możemy przylecieć na przedłużony weekend, biorąc jedynie dwa dni urlopowe. Jeżeli skorzystacie z naszego grafiku, spędzicie wówczas w górach 2,5 dnia. Dodatkowo znajdziecie chwilę na wypicie pysznej kawy w Chester (polecamy rosyjską kawiarenkę koło ratusza), a także w Llandudno Junction, w którym jest ładny zamek. Jeśli będziecie potrzebowali czegoś ze sklepu turystycznego, to w

I FEEL sLOVEnia

  I FEEL sLOVEniaW Słowenii spędziliśmy 10 dni, z czego połowę w górach. Wystarczyło. A czy warto? Myślimy że tak, bywa drogo ale też ciekawie.Zapewne dzisiaj wybralibyśmy się do Słowenii samochodem, ale wtedy, kilka lat temu postanowiliśmy oprzeć nasz wyjazd tylko i wyłącznie na komunikacji publicznej. Do Słowenii polecieliśmy przez Wenecję (Ryanair z Wrocławia), a wracaliśmy