Ałatau Zailijski – Przełęcz Turystów 

Stadion Medeu – Przełęcz Tałgarska koło Chymbułaka  – Dolina Lewego Talgaru – Przełęcz Turystów –  Wielkie Jezioro Ałmatyńskie (3-4 noclegi w zależności od tempa)

Piękna widokowo trasa o średnim stopniu trudności, po drodze noclegi tylko w namiotach, brak schronisk. Pamiętajmy, że trasa biegnie przez przełęcz prawie na 4 tysiącach metrów i mogą pojawić się objawy choroby wysokogórskiej. Na trasie trekkingu nie ma oznaczeń szlakowych, jest tylko ścieżka, która podczas podejścia pod i za samą przełęczą ginie. Do prześledzenia trasy, a także do zaplanowania innych tras w tym rejonie polecamy katalog przełęczy (katalog pierevalov) – dodatek do Google Earth (po rosyjsku).

Żeby zacząć nasz trekking musimy dostać się pod stację narciarską Chymbułak. Z centrum miasta autobus numer 6 dowiezie nas pod stadion Medeu. Gdy wysiądziemy z autobusu prawie natychmiast przejmą nas taksówkarze, którzy sami zaproponują dalszy kurs pod sam wyciąg. Mamy do wyboru to lub wątpliwej przyjemności 7- kilometrowy spacer pod wyciąg. My wybraliśmy spacer, podczas którego zdobywamy około 650 metrów przewyższenia 😉

Następnie musimy podejść wzdłuż wspomnianego wyciągu na Przełęcz Tałgarską, z której rozpościera się ładna, szczególnie nocą, panorama na Ałmaty. Po przekroczeniu przełęczy czeka nas zejście na samo dno doliny Lewego Tałgaru i mozolny trekking w górę rzeki. W dolinie początkowo możemy spotkać wielu Kazachów i Rosjan biwakujących w namiotach, jednak z czasem górski potok i zwężająca się dolina do maksimum ograniczają miejsce do rozbicia namiotu. Trasa częściowo biegnie po kamienistym terenie. Po około 6 km od zejścia z Przełęczy Tałgarskiej, dolina rozszerza się i oferuje wyśmienite miejsce pod namiot, drewno na ognisko i co ważne, świeżą czystą źródlaną wodę (dolina jest widoczna na tytułowym zdjęciu). Woda z rzeki Tałgar średnio nadaje się do picia, ponieważ w dużej mierze niesie materiał z lodowców.

Stąd po około 4 km czeka nas odbicie w prawo. Ścieżka jest wyraźna i nie powinniśmy mieć problemów z jej znalezieniem. Przed samą przełęczą mieliśmy jeszcze jeden obóz. Idziemy już tutaj pomiędzy morenami, a wszędzie sypią się kamienie. Jest buro, ale i ekscytująco, ścieżka ginie. Podejście na Przełęcz Turystów jest dość męczące i forsowne, podchodzi się wzdłuż/obok lodowca. Sama przełęcz jest wyceniana jako 1A według skali rosyjskiej, co oznacza że jest to zwykłe przejście trekkingowe.

Po drugiej stronie przełęczy, pierwsze miejsce w którym możemy rozbić namioty jest tuż obok lodowca, od którego nieprzyjemnie ciągnie chłodem. Dotarcie tutaj z przełęczy zajeło nam około godziny, z uwagi na sypiący się piarg przy zejściu. Jeżeli zdecydujemy się nocować  w innym miejscu to takie pojawi się już kilkanaście minut dalej. Zejście do doliny która dochodzi do Wielkiego Ałmatyńskiego Jeziora zajęło nam około 2,5 godzin dość szybkiego marszu.

Warto pamiętać, że w okolicy Wielkiego Jeziora Ałmatyńskiego teren jest strefą przygraniczną, w której na przebywanie wymagane jest pozwolenie. Niestety przed wyjazdem nie udało się nam dowiedzieć,  gdzie i jak należy je wyrobić. Gdy kończyliśmy trekking, bardzo szybko, tuż nad jeziorem przechwycili nas pogranicznicy. Spisali nasze dane, zrobili zdjęcia pierwszych stron paszportów, pogrozili palcem, powiedzieli, że to u nich się zgłasza trasę i że to oni wydają zgodę na przebywanie w tej części gór. Trudno powiedzieć na ile jest to prawda, ale zawrócić nas już nie mogli 😉 Pod jezioro, weekendowo i przy ładnej pogodzie, kursuje autobus z miasta Ałmaty. Gdy tam byliśmy, lał deszcz, autobusu nie było, ale bardzo szybko złapaliśmy stopa do miasta.

Mapy

Drukowaliśmy stare radzieckie podkłady topograficzne, mieliśmy też GPS. Dodatkowo nasz znajomy otrzymał z forum Lonely Planet taką oto informację: „The maps are usually available in any bigger book store on Furmanova street or Dostyk Ave. At least for Trans-Ili-Alatau. Since Dzungarian Alatau and Khan Tengri are border areas the detailed topographic maps may not be available.”

Mapy topo Ałatau Zalijskiego
Radzieckie mapy topo 1:50000
http://loadmap.net/en

Można wybrać skale 1:10000 lub 1:50000, a wybraną mapę pobrać i importować do programu CustomMaps. Do obsługi tych map jest aplikacja na androida, która pozwala używać je offline jako nawigacji. Mapy i programy działają offline, są darmowe. Płatny natomiast jest soviet military maps pro (najlepszy). Wszystko to jest do ściągnięcia z Google Play. Zwróćcie uwagę, że szczegółowość mapy zmienia się dla różnych przybliżeń. W ten sposób za darmo działają dokładne mapy gór w trybie offline Oraz oczywiście Garmin

Gaz - po całym dniu biegania po ulicy Furmanovej udało się nam znaleźć gaz (primus) w sklepie outdorowym zlokalizowanym na tej ulicy.

Podziel się