Najpiękniejsze Szlaki Pienin

Bardzo prywatna i zarazem bardzo osobista lista. Spędziliśmy w Pieninach wiele dni i nocy, przemierzając góry z plecakiem i namiotem. To prawie najpiękniejsze góry w Polsce, prawie, bo są jeszcze Tatry. Wybraliśmy łącznie 9 szlaków, które nas urzekły, którymi często chodzimy i do których wracamy, bo gór nam mało 😉

1. Najszybszy i najpiękniejszy wschód Słońca – SOKOLICA

Czas: od 60 do 85 min
Trasa na mapie: tutaj
Kolory Szlaków: 
zielony Niebieski

Według szlakowskazu, z centrum Krościenka mamy do przejścia 3,4 km w około 1,5 godziny. Czas ten można znacząco skrócić, parkując samochód na ul. Św. Kingi. Tuż przed wejściem do Pienińskiego Parku Narodowego. Stąd pozostaje jedynie godzina drogi na szczyt. Prawie całą różnicę wysokości pokonujemy na ostatnim kilometrze. Ścieżka miejscami staje się stroma, ale też bardzo szybko wyprowadza nas na Przełęcz Sosnów, skąd jest już bardzo blisko na szczyt. Nawet i mniej niż kwadrans. 

Warto być odrobinę wcześniej przed wschodem, ponieważ na  szczycie bywa ciasno. Wielokrotnie spotykaliśmy tutaj kursantów z różnych szkół fotograficznych. Nie ma się czemu dziwić. Tutejsza panorama z reliktową sosną zwyczajną to chyba najwspanialszy symbol Pienin! Mając szczęście, razem ze wschodem Słońca i Tatrami, będziemy mogli podziwiać morze chmur.

Podniesieni na duchu cudownym wschodem Słońca, mając cały dzień przed sobą, możemy wybrać się w dalszy spacer. Do wyboru mamy dwie opcje – trasa Sokolą Percią lub spacer w przeciwną stronę – niebieskim szlakiem w stronę Dunajca, w kierunku przeprawy flisackiej. Jest ona czynna od połowy kwietnia do końca października.

2. Pieszy szlak do Czerwonego Klasztoru

Czas:  2h 55 min w jedną stronę
Trasa na mapie: tutaj
Kolor Szlaku: Czerwony

Trasa transgraniczna pomiędzy Szczawnicą i Czerwonym Klasztorem na Słowacji. Brzmi dobrze, a z każdym krokiem jest tylko lepiej. Spacer zaczynamy w Szczawnicy Niżnej, poruszamy się lewym brzegiem Dunajca i jeszcze zanim na dobre opuścimy Szczawnicę, po lewej stronie ujrzymy niewielki, biały Pawilon Wystawowy Pienińskiego PN. Miejsce warte odwiedzenia, szczególnie jeśli spacerujemy z pociechami. Zadziwiające, ale spacer Przełomem Dunajca, jest przez wielu niedoceniany, a przecież posiada niezwykle magiczną moc, która szczególnie aktywuje się jesienią, wraz z tysiącem ciepłych kolorów! Chętnie wtedy wracamy, maszerując dzielnie przez prawie 3 godziny do Czerwonego Klasztoru, gdzie wejście na teren którego kosztuje 3 EUR. Drogę powrotną możemy alternatywnie pokonać na jednej z łodzi flisackich, które odpływają ze Sromowców Niżnych. Zarówno po stronie słowackiej, jak i polskiej. Istnieje również opcja wypożyczenia roweru i przepedałowania trasy. Co ciekawe, możemy wypożyczyć rower tylko na przejażdżkę w jedną stronę! Jest to super wygodne 🙂

Uwielbiamy ten szlak, wiodący wśród wysokich ścian, doliną wypełnioną szumem wody Dunajca. Rzeka niesamowicie meandruje, a spacer wiedzie szeroką asfaltową alejką, bez większych przewyższeń. Aby go nieco uatrakcyjnić, możemy odbić w stronę słowackiej wioski Leśnica (1,5 km), do której prowadzi asfaltowa ścieżka, przechodząca wzdłuż cudnych Skał Bystrzyka. A tam przycupnąć w którejś knajpce na coś chłodniejszego. 

3. Przełęcz Limierz – Leśnica – Wysoki Wierch

Czas:  3h 
Trasa na mapie: tutaj
Kolor Szlaków:
Żółty
Żółty

 
Spokojny szlak, niezmiernie rzadko uczęszczany przez turystów, gdzie przy odrobinie szczęścia na leśnych ścieżkach nie spotkamy żywej duszy ! Od brzegów Dunajca szlak wspina się, osiągając przełęcz, po pokonaniu 239 m przewyższenia. Możemy dzięki temu oglądać Trzy Korony z ciekawej perspektywy. Obserwacjom sprzyja również fakt, że spacerujemy w dużej mierze niezalesionymi fragmentami. Śmiało możemy polecić tą trasę jako alternatywę powrotu z Czerwonego Klasztoru. Jeśli zdecydujecie się na taką opcję, wówczas docierając do wioski Leśnica, musicie skręcić w lewo i podążać za asfaltem, gdzie po 30 minutach w towarzystwie Skał Bystrzyka dotrzecie nad brzegi Dunajca. Natomiast my, z całego serca namawiamy Was do obrania przeciwnego kierunku! Może początkowo nie wynagrodzi on podjętej decyzji, może na początku nie będziecie zachwyceni, ale poczekajcie, aż dotrzecie po trzech kwadransach na Przełęcz pod Tokarnią (Lesnické sedlo). Tutaj trzeba odbić za żółtymi szlakówkami w lewo. Żółtym szlak kieruje się do Polski, na Wysoki Wierch. Będziecie zachwyceni! Przyjemnym miejscem na nocleg jest nieodległe Schronisko pod Durbaszką. P. S. link z "Trasą na mapie" prowadzi jedynie do poglądowej mapy, niestety nie było możliwości, aby dodać do schematu spacer nieoznakowanym odcinkiem w Leśnicy. 

4. Szczawnica – Palenica – Szafranówka – Leśnica – Szczawnica

Czas:  3h 07 min 
Trasa na mapie: tutaj
Kolor Szlaków:
   Żółty Niebieski Czerwony

Pętla z cudownymi widokami, która daje nam możliwość podziwiania gór z wysoka, jak i z dna doliny. Całość trasy, która startuje przy kolejce na Palenicę i wraca pod nią, zajmuje około 3 godziny. Do pokonania mamy odrobinę ponad 9 km. Na Palenicę możemy wyjechać kolejką, co znacznie zmniejszy trudy wycieczki, ponieważ dzięki takiemu zabiegowi pokonamy praktycznie jedyną poważną różnicę wysokości. Jest to również ciekawa alternatywa dla osób, które chcą  pospacerować, a nie mają zbyt dużo czasu. Wracamy śliczną trasą wzdłuż Skał Bystrzyka, a następnie fragmentem Przełomu Dunajca.

5. Wąwóz Homole oraz Wysoka

Czas:  1h 50 min 
Trasa na mapie: tutaj
Opis wycieczki
Kolor Szlaków:

 zielony 
Niebieski Czarny

Jest to trasa, którą dokładniej opisaliśmy w naszym poście o Pienińskim Klasyku. Spacer na najwyższy szczyt Pienin zaczynamy Jaworkach, gdzie w pierwszej kolejności przyjdzie nam wkroczyć pomiędzy ciasne ściany Wąwozu Homole. Kierujemy się za zielonymi znacznikami, spotkamy wiele mostków, schodków oraz poręczy. Niestety, mamy wrażenie, że od kiedy drewniane ułatwienia zostały zamienione na rzecz metalowych, wąwóz stracił nieco na swoim uroku. Po 30 minutach docieramy do Kamiennych Ksiąg, a chwile dalej musimy podjąć ostateczną decyzję, czy wracamy do Jaworek wygodną ścieżką, czy też kontynuujemy spacer w stronę Wysokiej.

Jeżeli zdecydujemy się na wariant drugi, wówczas największe trudy wycieczki będą jeszcze przed nami. Czeka nas prawie 400 metrów przewyższenia. Po drodze mijamy Bazę Namiotową Pod Wysoką, a docierając do granicy lasu zmieniamy szlak na niebieski. Stąd już raptem 20 min na szczyt. Połowę tego czasu skonsumujemy na dotarcie na grań, a drugie 10 minut na ślepą szlakową odnogę w lewo (czarny szlak). Na szczycie powinniśmy się pojawić po 2 godzinach od momentu rozpoczęcia wycieczki. Czeka tu na nas niewielka galeria widokowa ubezpieczona metalowymi poręczami.

6. Szlak Grzbietowy Małych Pienin

Czas: 2h 32 min  
Trasa na mapie: tutaj
Opis wycieczki
Kolor Szlaków:

 Niebieski Żółty

Istna perełka! Można śmiało przyjąć, że szlak z Wysokiej do Szczawnicy jest naturalną kontynuacja poprzedniej propozycji. W zasadzie nie jest istotne jaką porę roku mamy, zawsze jest tu pięknie! A najcudniej zaczyna się robić w okolicy Durbaszki. Dlatego, jeśli już spacerowaliście Wąwozem Homole nie raz i nie macie w planach Korony Gór Polski, wówczas można pokusić się, aby dotrzeć do Schroniska pod Durbaszką, nieoszlakowaną, choć niemniej piękną szutrową drogą. Zaczyna się ona tuż przed parkingiem Wąwozu Homole, i jest okraszona dużą drewnianą tablicą informacyjną. Po około 40 minutach niezbyt stromego spaceru meldujemy się na miejscu. Można przysiąść, można coś zjeść, można pogłaskać kota w oczekiwaniu na kolejną część spaceru. A dalsza droga jest niebywałą frajdą. Co prawda, najpierw trzeba poświęcić kilka minut na dotarcie do grzbietu, ale później szlak prowadzący w stronę Palenicy, wiedzie głownie niezalesionymi, cudnie widokowymi ścieżkami. Pamiętajcie tylko, aby nie dać się zwieść i dać wiary podszeptom, aby nie wchodzić na Wysoki Wierch. Co prawda można go obejść dołem, ale z całego serca odradzamy! Kilka chwil i naszym oczom ukazuje się przepiękna panorama na Tatry Słowackie, Pieniny oraz Pasmo Radziejowej. Polecamy to miejsce, szczególnie na zachody i wschody Słońca :). Trasa z Durbaszki na Palenicę powinna zająć nie więcej niż 2 godziny. Do przejścia jest 6,2 km. 

7. Wysoka – Przełęcz Rozdziela – Biała Woda 

Czas:  3h
Trasa na mapie: tutaj
Kolor Szlaków: 
Czarny Niebieski Żółty

Ta opcja powrotu z Wysokiej jest najrzadziej wybierana przez turystów. Co prawda widoki są tu odrobinę mniej spektakularne, ale za to znajdziemy się w „najdzikszym” fragmencie Pienin. Jest tu pusto, przyjemnie, a na końcu można odpocząć na Przełęczy Rozdziela, spoglądając na przyjemną panoramę Pienin. Co ciekawe, jeśli chcielibyśmy zrobić pętle, rozpoczynając spacer z Jaworek, to w którą stronę nie podążymy, to na końcu czas przejścia i tak wyniesie 4h i 50 min 🙂 Wartym odnotowania jest również spacer przez Rezerwat Przyrody Biała Woda. Polecamy. 

8. Wąwóz Szopczański – Trzy Korony - Schronisko

Czas:  2h 25 min 
Trasa na mapie: tutaj
Kolor Szlaków: 
Żółty Niebieski


Większość osób wybierających się na Trzy Korony, startuje z Krościenka nad Dunajcem. My z kolei zdecydowanie bardziej lubimy rozpoczynać wycieczkę w Sromowcach Niżnych i przez Wąwóz Szopczański dotrzeć na Przełęcz Chwała Bogu (Szopka) i dalej już na sam szczyt, na Okrąglice! Szczególnie pięknie bywa tutaj jesienią. A teraz spójrzcie na mapę, rozpoczynając trasę pod schroniskiem, można bardzo ładnie, szybko i sprawnie zrobić mała pętelkę. Choć niestety ze względu na słabą komunikację, raczej odradzamy tę trasę osobom podróżującym komunikacją publiczną.

9. Sokola Perć

Czas:  1h 05 min 
Trasa na mapie: tutaj
Kolor SzlakuNiebieski

Można by rzec, że tylko dla śmiałków, Sokola Perć. Na szczęście nie jest tutaj tak niebezpiecznie i trudno, jak na nieodległej tatrzańskiej kuzynce - Orlej Perci. Swój początek ma na Sokolicy, obok sosenki. Przejście całości trasy zajmie nam około godziny. Sokola Perć należy do Głównego Szlaku Pienińskiego i wiedzie od Sokolicy na Bajków Groń, skalistym grzbietem. Niektóre fragmenty są eksponowane, o niewielkiej trudności. Szczyt Czerteża (774 m), podobnie jak Sokolicy, ubezpieczają metalowe poręcze. Widoki przepiękne – Przełom Dunajca, Pieniny Właściwe, Małe Pieniny oraz Tatry. Mając odrobinę więcej czasu niż wejście, zejście na Sokolicę, byłoby grzechem nią nie przemaszerować 🙂 

Pieniny

Pieniny

Dłuższe Wycieczki po Pieninach

Sporą część naszych ulubionych szlaków łączymy tworząc krótsze i dłuższe trasy, niczym puzzle. Osobiście możemy polecić kilka mniej oczywistych wariantów, które wymagają przynajmniej siedmiu godzin spaceru. Lecz trudy i zmęczenie są niwelowane przez widoki!

  • Na początek, chcielibyśmy zaproponować jedną z niewielu pętli, które możemy tutaj złożyć! Zaczynamy i kończymy wycieczkę w Sromowcach Niżnych. Łączny czas marszu to 7h i 10 min. Czeka nas wiele metrów podejścia. Proponujemy największe trudności na początek! Zatem maszerujemy najpierw koło Schroniska Trzy Korony, a następnie ostro w górę! Przez dwa szczyty - symbole Pienin! Trzy Korony oraz Sokolicę! Następnie zbiegamy szybko w dół, przeprawiamy się na drugi brzeg Dunajca i spokojnie wracamy wzdłuż szumiącej rzeki w stronę Czerwonego Klasztoru. Trasę możecie prześledzić na poniższych schemacie
  • Niezapomniany wschód i zachód Słońca w Pieninach i to jednego dnia? TAK! Zaczynamy w Krościeńku, gdzie po nieco ponad godzinie meldujemy się na szczycie Sokolicy i witamy nowy dzień w towarzystwie skarłowaciałej sosenki! Chwilę później czeka nas przeprawa flisacka na drugi brzeg Dunajca. Sprawdźcie przed wyruszeniem, od której godziny Pan Flisak pracuje. Następnie, przez prawie dwie godziny spacerujemy spokojnie, brzegiem rzeki. Nawet latem, o wczesnej porze, nie jest tu gorąco, ani tłoczno. W Hutach odbijamy w lewo na żółty szlak. Pamiętajcie tylko, że w Leśnicy można śmiało skrócić trasę o godzinę podążając wzdłuż drogi asfaltowej na Przełęcz pod Tokarnią. Dzień kończymy zachodem Słońca z Wysokiego Wierchu. To chyba najpiękniejszy szczyt w całych Pieninach! Można tutaj dłużej poleniuchować, jest sielsko, a widoki są przednie! Na nocleg zapraszamy do Schroniska pod Durbaszką, a trasę można prześledzić tutaj
  • Największy szlagier i klasyk Pienin! Odrobinę krótsza trasa aniżeli dwie wcześniejsze, trwająca "raptem" 6h. Zacznyamy w Jaworkach, by przez Wąwóz Homole, dotrzeć na najwyższy szczyt Pienin, na Wysoką. Później już rozpieszczani widokami maszerujemy grzbietem. Proszę zwrócić uwagę na alternatywne zakończenie spaceru. Na Szafranówce skręcamy w lewo, dzięki czemu spacer trwa odrobinę dłużej, a my maszerujemy wzdłuż pięknych Skał Bystrzyka. Cudownie, po stokroć!

Przydatne inforamacje:

Planując nasze wycieczki w domu korzystaliśmy z następujących map on-line:

Schroniska:

 

 
Beskid Sądecki - najpiękniejsze szlaki

Beskid Sądecki - najpiękniejsze szlaki

W Beskid Sądecki lubimy się zapuszczać głównie jesienią. Bywa tu kolorowo, pusto, ale też widokowo i błotniście. Są też trzy (?) wieże widokowe, z których rozpościera się całkiem ładny widok na okolicę, a czasem, na horyzoncie, też na Tatry.

Więcej

GORCE - najpiekniejsze szlaki

GORCE - najpiekniejsze szlaki

Wstyd się przyznać, ale bardzo długo traktowaliśmy Gorce po macoszemu, wybierając na wędrówki inne pasma górskie. Trudno powiedzieć, co sprawiło że nagle zmieniliśmy zdanie. Jest tu pięknie! Są tu krokusy, urocze hale, podobno jeden niedźwiedź i dużo jagód.

Więcej

Pieniński Klasyk - od Homoli do Szczawnicy

Pieniński Klasyk - od Homoli do Szczawnicy

Naprawdę trudno znaleźć równie piękną i ciekawą trasę na cały dzień. Pieniński niebieski szlak graniczy przez Małe Pieniny, przemierzany przez nas tyle razy, w słocie i w pogodzie, potrafi zaskoczyć za każdym kolejnym razem. Jest tu pięknie, bywa też wietrznie i pociągająco.

Więcej

Podziel się

14 Comments

  1. Adam z Łodzi

    Odpowiedz

    Poprawka: Wąwóz Szopczański, a nie Sopczański, bo to od Przełęczy Szopka, na którą wąwóz wyprowadza. Całość interesująca.

  2. Ania

    Odpowiedz

    Już zaczynam rozumieć skąd na tym szlaku tak mało ludzi 🙂 a chodzi o szlak Szczawnica – Bereśnik – Zaskalnik. Jego cechą jest to, że nie ma oznaczeń na szlaku 😉 a jajecznica w schronisku jest doskonała :).

  3. D

    Odpowiedz

    Czerwony Klasztor – Sedlo Cerla – Vyhliadka – Sedlo Targov – Leśnica.

    Piękny szlak w słowackiej części Pienin.

  4. Krzychu

    Odpowiedz

    Waszym zdaniem jest możliwe przejść trasę 3,4 i 6 z trzy latkiem? Jak oceniacie stopień trudności tych szlaków? W zeszłym roku przeszliśmy dolinę Kościelisko do jaskiń, niestety przepedzila Nas burza na horyzoncie. I następny dzień odwiedziliśmy dolinę chocholowska z finiszem pod schroniskiem, Mały podróżował sporo w wózku, wiecej na plecach i trochę sam. W tym roku wolelibyśmy zrezygnować z wózka. Czy wędrówki po tych szlakach nie będą zbyt dużym obciążeniem dla Niego. Jak wyglądaja szlaki?

    • Odpowiedz

      Hej, przepraszamy za poślizg z odpowiedzią! Powyższe szlaki nie są problematyczne, zwykłe turystyczne, wydaje nam się, że najwięcej będzie zależało od nastroju dziecka. A to już dla nas zagadka, bo póki co nie mamy doświadczenia z trzylatkami 😉

  5. Krzychu

    Odpowiedz

    Dzięki! O atmosferę zadbamy my i przygoda, jaka niewątpliwie będzie na szlaku. I jeszcze dzięki za podsuniecie fajnego pomysłu na wyjazd.

    • Basia

      Odpowiedz

      i jak, udało się z trzylatkiem? Pytam, bo lada dzień (w niedzielę) z czterolatką się wybieramy 🙂

      • Krzychu

        Odpowiedz

        Jeszcze jesteśmy przed urlopami. Opowiedz Nam o Waszych wrażeniach po przejściu szlaków. Pozdrawiam

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *