Riła i Królowa Bałkanów - Musała

Dojazd w góryBułgaria to nie tylko Słoneczny Brzeg, Bułgaria to również przecudowne góry! Riła i Pirin gościły nas przez dwa tygodnie. Miejscem, skąd wyrusza większość trekkingów na Musałę, jest miejscowość Borowiec, oddalona od Krakow o około 1300 km. Jeżeli zdecydujemy się na podróż samochodem, to najwygodniejsze droga będzie prowadzić przez Węgry i Serbię. Na miejscu samochód można zostawić na jednym z hotelowych parkingów lub u prywatnych osób. Również około 15 godzin zajmie podróż autokarem, a bilet kosztuje ponad 500 pln za kurs w dwie strony. Dlatego warto rozważyć lot samolotem. Promocje w  Szalonej Środzie LOT’u zaczynają się od 450 zł w dwie strony. Bilet bez promocji kosztuje około 750 zł. Do wyboru mamy również niskokosztowy Wizzair do Bourgas (z Katowic i Warszawy, cena ok. 500 zł w dwie strony, bez bagażu). Jednak pamiętajmy, że Burgas jest oddalone od Borowca o około 360 km. Z Sofii jest zdecydowanie bliżej, bo tylko 60 km.

Sofia i co dalej? Jeżeli dotrzemy już do bułgarskiej stolicy, to następnie należy pojechać metrem na dworzec południowy. Najlepiej wysiąść na stacji Młodost. Po wyjściu na powierzchnię trzeba jeszcze przemaszerować kilka minut w kierunku południowo – wschodnim. Najlepiej jest pytać o drogę, ponieważ dworzec jest stosunkowo ciężko znaleźć. Odjeżdżają stąd autobusy do Samokowa, gdzie możemy złapać kolejnego busika do Borowca. Cała podróż powinna zająć około godziny  i zamknąć się kwotą 7/8 Lew. W Bułgarii obowiązuje cyrylica, więc nie jest tak prosto odnaleźć na lokalnych dworcach właściwy autobus. Na szczęście mieszkańcy są bardzo pomocni. Jednak pamiętajmy o bułgarskim kiwaniu głową na „nie” i kręceniem na „tak”. Komunikacja w Bułgarii jest dobrze rozwinięta. Liczne i punktualne połączenia autobusowe to spore ułatwienie, szczególnie jeśli planujemy podróż w stronę gór. Autostop w naszym przypadku również nie zawiódł, ale w ocenie tego środka transportu spotykaliśmy się ze skrajnymi opiniami.

Bułgarskie pociągi: http://www.bdz.bg/en/ Dalekobieżne autobusy z Sofii: http://www.centralnaavtogara.bg/

My natomiast zgłosiliśmy się do losowego Biura Podróży, które organizuje wypoczynek w Bułgarii i wykupiliśmy sam przejazd autokarowy. Mieliśmy do wyboru, podróż do Sofii lub Płowdiw. Wybraliśmy drugie miasto, ponieważ przez Sofie mieliśmy wracać. A wracaliśmy stopując.

GÓRY

Riła może przypominać część graniową naszych Tatr Zachodnich. Jest tu jednak „wyżej”, bardziej pusto i przestrzennie. Dużym plusem tych gór jest wszechobecna woda pitna. Stan ten ma odzwierciedlenie w nazwie gór, ponieważ „Riła” oznacza „górę pełną wody” i pochodzi prawdopodobnie z języka trackiego. I faktycznie, po drodze mijaliśmy liczne potoki, jeziora polodowcowe, czy strumienie które zapewniały nam na bieżąco dostęp do świeżej wody. Większość szczytów jest dostępna bez technicznych trudności, ale z uwagi na odosobnienie od cywilizacji, trzeba się przygotować na kilkudniową wędrówkę z plecakiem. Plusem jest gęsta sieć schronisk, bezpłatnych schronów. Można też wędrować z namiotem. Nasz Trekking rozpoczęliśmy w miejscowości Borowec, a skończyliśmy po 4 dniach w Rilskim Monastyrze. Wchodząc po drodze na królową Bałkanów – Musałę, przełęcz nad schroniskiem Grynczar oraz śpiąc nieopodal schroniska Rybi Ezar. Są to zdecydowanie najpiękniejsze fragmenty Riły. Po opuszczeniu dolin, trasa biegnie głównie granią łagodnych niezalesionych grzbietów, oferując niezapomniane panoramy.

Borowec – Musała – Rybni Ezara – Rylski Monastyr (4 dni)

Początkowo, opuszczając Borowec maszerujemy asfaltową drogą w stronę schroniska Bistrica. Tutaj asfalt zamieniamy na leśną ścieżką, podążając za czerwonym szlakiem. Punktem charakterystycznym na trasie jest drewniany mostek, do którego powinniśmy dotrzeć po około 2,5 godz. Jest to połowa drogi do schroniska Musała. Delikatnie mówiąc, schronisko nie nalezy do najpiękniejszych, jednakże jest ładnie położone – przy górskim jeziorze. Dlatego, jeśli planujemy nocleg w chyży (po bułg. schronisko), warto nadłożyć drogi o dwie godziny i wybrać bardziej klimatyczne Ledenoto Ezoro. Drogę z Borowca można skrócić, korzystając z kolejki gondolowej na szczyt Jastrebec, dzięki czemu zaoszczędzimy kilka godzin. Od kolejki, do schroniska Musała dzieli nas tylko godzina, płaskiej drogi. Następnie szlak, już od schroniska Musała nabiera zdecydowanie bardziej górskiej ścieżki. Staje się bardziej stromy i kamienisty. Po minięciu Lodowego Jeziora pozostaje jeszcze tylko około godziny na szczyt. A nawet mniej. Na wierzchołku Musały mieści się stacja meteorologiczna, gdzie można schronić się w przypadku załamania pogody. Jest przygotowane małe pomieszczenie dla turystów, można kupić podstawowe rzeczy, naładować baterie oraz telefon. Szlak jest tutaj bardzo dobrze oznaczony.

Dalsza trasa z Musały ma już charakter typowo graniowy, znajdzie się tutaj kilka podejść, ale nie są one bardzo uciążliwe. Poruszamy się pomiędzy szczytami na wysokości okoo 2700 m. mijając po drodze dziko pasące się konie oraz krowy. Przechodzimy przez Blizniaki (Małyk oraz Goljam) i dalej. Z miejscami na nocleg nie ma większego problemu. Nawet co wieczór mieliśmy ognisko. Drewno pochodziło głównie ze starej, suchej kosodrzewiny. Bardzo pomocne okazały się scyzoryki z piłami. Do schroniska Rybni Ezara dotarliśmy po 1,5 dnia. Skąd do Rilskiego Monastyru potrzebujemy już tylko około 4,5 godz. (szlak żółty). Trasa prowadzi już tylko w dół, głównie szutrową drogą.

Nasza trekking wyglądał następująco:

Dzień 1. Borovec – schronisko Musała – połowa drogi pod Ledenoto Ezoro.
Dzień 2. Ledento Ezero – Musała – Małyk Bliznak – Goljam Bliznak – Mariszki Wrych – Owczarec – przeł. Dżanka.
Dzień 3. Kowacz – Gorni Kuki – Czemerna – Wapa – Kanarski Presłap – Schronisko Ribni Ezera.
Dzień 4. Schronisko Ribni Ezera – Rylski Monastyr.

Ciekawą alternatywą jest opcja przedłużenia trekkingu do miejscowości Razlog, o dodatkowe 2,5 dnia. Skąd jest już niedaleko do Bańska, czyli miejscowości wypadowej w Pirin. Polecany jest również Wodospad Skawicy oraz Siedem Rilskich Jezior (Sedemte Ezera). W masywie Riły znajduje się niemal dwieście polodowcowych jezior. A Skupisko siedmiu z nich tworzy jedno z najbardziej czarujących miejsc. Możemy tutaj dostać się pieszo, bezpośrednio z Rilskiego Monasturu (ok. 8 godz. do schroniska Sedemte Ezera). Lub jeżeli mamy samochód, możemy dojechać do ośrodka narciarskiego Panicziszte (najszybciej będzie zjechać w miejscowości Dupnica, minąć miejscowość Sapareva Banya i podążąć dalej za drogą). Możemy zostawić samochód na parkingu i skorzystać z opcji kolejki linowej, która zawiezie nas na polankę przy schronisku Rilski Ezera. Bilet dwukierunkowy kosztuje 18 Lew, jedno – 10. Od kolejki biegnie już szlak. Aktualne ceny i godziny działania kolejki można sprawdzić  on-line.

Tak jak Riła jest nazywana bułgarskimi Tatrami, tak ta dolina jest porównywana do naszej Doliny Pięciu Stawów. Warto wspomnieć, że 19. sierpnia, przy jednym z jezior, Nerka, spotykają się członkowie Białego Bractwa, witając tutaj Nowy Rok. Bractwo, które zostało założone w roku 1897 przez Petyra Dynowa głosi konieczność życia zgodnie naturą i powrotu do praw boskich. Członkowie Bractwa twierdzą, że są wyznawcami ezoterycznego chrześcijaństwa i okultyzmu. A ich cechą charakterystyczną są białe szaty. Co roku, witając nadejście nowego roku, Bractwo wykonuje na polanie rytualny taniec Panevritmia. Który możemy przetłumaczyć jako rytm i harmonia wszechświata. Taniec można obejrzeć tutaj.

Spacer wokół jeziornie powinien zająć nam nie więcej niż 4-5 godz. Natomiast do wodospadu, będącego najwyższym w Rile, prowadzi 1,5 – godzinny szlak. Sam wodospad spada z 70 metrów. I jeszcze jedno – nazwa szczytu „Musała” pochodzi z czasów okupacji tureckiej i wzięła się od słów oznaczających mniej więcej „Górę Boga”, „Bliżej Boga” czy „Drogę do Boga”. Wznosi się na wysokośc 2925 m.

Pogoda, mapy, gorące źródła i inne

Nasz wyjazd odbył się z początkiem sierpnia. Nocami było ciepło, choć bluzy zawsze były pod ręką. Dość często na horyzoncie przetaczały się burze. Kilka z nich nas dopadło. Dzikich zwierząt poza końmi i krowami nie uświadczyliśmy. Aby przygotować się lepiej do wyjazdu można skorzystać z mapy online. Natomiast obecnie w polskich księgarniach, nie ma większego problemu z zakupem papierowej wersji. Można również pobuszować on-line po schroniskach naniesionych na mapę. Po trudach górskich wycieczek, można wygrzać kości w lokalnych gorących źródłach. Podobno tryska ich w całym kraju ponad 1600. Dla przykładu Separowa Bania posiada wody osiągające 103 oC. Polecane są również źródła Dobriniszte. Pamiętajmy o tym, że jadąc w bułgarskie góry powinniśmy wykupić ubezpieczenie, które będzie obejmowało koszty ewentualnej akcji poszukiwawczej i ratunkowej, gdyż nie są one pokrywane z ubezpieczenia zdrowotnego NFZ.

Panoramy: http://rugala.pl/panoramy/121/wodnija-czal-vodniya-chal/

Naszym kolejnym wpisem będzie Pirin. Bardzo często oba pasma są łączone podczas jednego wyjazdu. Warto się tu wybrać, jednak właśnie w takiej kolejności, a nie odwrotnie. Najpierw Riła, później Piryn. W przeciwnym wypadku pobyt na Wichrynie może sprawić, że Musała i jej okolica nie wydadzą nam się tak atrakcyjne. A są to naprawdę piękne góry.

Przykładowe czasówki:

  • Na Musałę z Borowca ok 8h, Szlak czerwony 
    Borowec— Schronisko Musała — Schron Ledenoto ezero — Musała
  • Ze Schroniska Ribni Ezera do schroniska Maliowica ok 8h, Szlak czerwony
    Schronisko Ribni Ezera — Schron Kobilino Braniszte — Schron Strasznoto Ezero — Schronisko Maliowica
  • Ze Schroniska Maliowica do Monastyru Rilskiego ok 5h, Szlak czerwony pozniej niebieski 
    Schronisko Maliowica — Maliowica — Monastyr Rilski
  • Z Manastyru Rilskiego do Doliny Siedmiu Jezior Rilskich ok 8/9 h, Szlak niebieski, nastepnie czerwony
    Monastyr Rilski — Razdeła — Dolina Siedmiu Rilskich Jezior — Schronisko „Sedemte ezera”
  • Z Monastyru Rilskiego do Schroniska Ribni Ezera ok. 7,5 h, Szlak żółty
    Monastyr Rilski – Kiriłowa Poljana – Kiriłowa Poljana – Ribni Ezero
  • Ze Schroniska Rirbni Ezoro na Przełęcz Dzanka ok 6,5 h, Szlak czerwony
    Rirbni Ezoro – Kowacz – Przełęcz Dzanka

Monastyr Rilski

Jest to jeden z najważniejszych symboli narodowych Bułgarów. Upamiętnia ich opór wobec tureckiej okupacji, a także odrodzenia narodowego w XVIII i XIX wieku. Został on założony w X wieku przez pustelnika Jana Rylskiego. Obecna postać monastyru została mu nadana dwa wieki temu, ponieważ pierwotnie Jan mieszkał tutaj w jaskini. Posiada mury o grubości 2 m i wysokości 24 m. Wewnętrzy dziedziniec otaczają trzy piętrowe budynki z łukami w kolorach biało-czarnych oraz drewniane krużganki, w których mieściły się cele mnichów. Główna cerkiew monastyru to Bazylika pod wezwaniem Świętej Bogurodzicy. Ozdabiają ją piękne, bogate freski oraz olbrzymi ikonostas.

 

 
Bułgaria - Piryn

Bułgaria - Piryn

Nazwa gór pochodzi od Peruna, najwyższego bóstwa słowiańskiego panteonu, boga grzmotów i piorunów. I faktycznie, grzmiało nam często. Najpopularniejszym punktem wyjścia w góry jest miejscowość Bansko.

Więcej

Kavarma z bulgarii

Kavarma z bulgarii

Kavarma to tradycyjny gulasz z warzywami, gotowany na winie, w specjalnym glinianym naczyniu zwanym guveche/giuweczeta. W oryginale było to danie z wieprzowiny...

Więcej

Bieszczady ukraińskie, Pikuj 1408 m.

Bieszczady ukraińskie, Pikuj 1408 m.

Pikuj zwany swego czasu Huślą to najwyższy szczyt Bieszczadów, leżący nieopodal polskiej granicy. Jednak dotarcie na niego było bardziej czasochłonne niż przypuszczaliśmy. Nie jest to jednak operacja skomplikowana logistycznie.

Więcej

Podziel się

1 Comments

  1. Odpowiedz

    Góry Bułgarii odwiedziliśmy w minionym roku i przypadły nam do gustu. Co prawda nie robiliśmy ciągłego trekkingu, a stacjonowaliśmy w Borowcu, skąd robione były wycieczki.
    Super zdjęcia, oddające klimat miejsca.

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cześć! Widzimy, że przebywasz na naszej stronie już od jakiegoś czasu.
Mamy nadzieję, że zawarte na niej treści przypadły Ci do gustu. Polub nasz profil na fb,
aby być na bieżąco z górami i podróżami ;) Zapraszamy!