Syberia - Sajany Wschodnie, Tunkińskie Golce

Dojazd w Sajany - Autobus do Arszan odjeżdża w Irkucku sprzed dworca kolejowego i kosztuje 400 rubli + 100 rubli za plecak. Czas przejazdu około 4h. Już dokładnie nie pamiętamy godziny, ale pojechaliśmy ostatnim kursem, koło południa. Autobus powrotny do Irkucka odjeżdżał z miejscowości Nilowka o godzinie 8:45.

Trekking w Sajanach

Trasa trekkingu:  z Arszan, wzdłuż potoku Kyangara, przez dolinę rzeki Kitoj i Przełęcz Szumacką do Nilowki. Trasa to łącznie około 100 km, wzrost/spadek wysokości: 6 km/6km, zajęła nam 7,5 dnia plus dzień lenistwa w szumackich istocznikach.

Początkowy odcinek trasy od Arszan jest dość wymagający, nieopisany, nieoznakowany i ważne, aby przy wodospadzie dość nieintuicyjnie przejść na lewy brzeg potoku, po mostku. Dalej ścieżka gnie, błądzi, wspina się, a następnie opada do rwącego potoku, kamienie sypią się, a głazy wielkości telewizora odpadają od stromego podłoża. Mniej więcej po pierwszym dniu osiągamy Przełęcz Arszańską i na pięć dni kończą się atrakcje… wchodzimy w dolinę Kitoja, pozostaje nam las, rzeka, korzenie, kamienie i wiewiórki…  Sporo potoków musieliśmy przejść w bród lub po zwalonych drzewach. Trasa nie należała do przyjemnych. Dziennie spotyka się kilka, kilkanaście osób.

Naszym celem pierwotnie miały być przełęcze Arszańska, Vetrenyj, Bajkonurska, Szumacka i Granatovyj (w rosyjsiej wycenie Vetrenyj to 1b, a reszta 1a). Jednak tempo naszego marszu, z uwagi na błądzące i ginące ścieżki oraz marny teren, było imponująco niskie.  Na odcinku pomiędzy przełęczami Arszańską i Szumacką robiliśmy dziennie średnio około 8 km w linii prostej. Do Szumaka (termalne źródła – istoczniki) nad rzeką Szumak dotarliśmy po 5,5 dnia. 

W Szumaku  – turbazie, można spotkać niezmiernie gościnnych wczasujących się Rosjan. Jest też sklep, do którego asortyment dolatuje helikopterem, a ceny w nim są kilkukrotnie wyższe. Sklep oferuje głównie kasze, makaron, słodycze itp. Piwa i innego alkoholu brak. Poza tym  w okolicy znajdziemy szereg leczniczych źródeł. Każdy istocznik jest podpisany i ponumerowany, a woda pomaga na różne dolegliwości. W okolicy jest też chatka, gdzie można się wykąpać w szumnie nazwanych gorących źródłach, woda max. 27st C i pływające coś a’la pijawki.

Trekking na Przełęcz Szumacką (~2767 m n. p. m.)  jest prosty technicznie. Był to najładniejszy fragment naszej trasy. Po drodze mija się Wodospad Szumacki i 2 turkusowo – zielone jeziorka. Na samą przełęcz można wejść w dwojaki sposób: starą trasą – bardziej stromą lub nową, odrobinę dłuższą, ale mniej stromą, przygotowaną dla koni. Tak, przez przełęcz przechodzą konie wiozące ludzi oraz zapasy do turbazy. Dzień drogi od przełęczy, w miejscu o nazwie Sucha Rzeczka jest domek, w którym można coś zjeść, napić się piwa, skorzystać z ruskiej bani i  wykąpać pod prysznicem.

Jeśli wybieralibyśmy się ponownie w Sajany, to zdecydowanie próbowalibyśmy wejść najpierw na przełęcz Granatovyj, później przez Szumacką do źródeł i tutaj szukalibyśmy jakichś trekkingów. Opcja ponownego spędzenia 5 dni w lesie nad Kitojem nie jest aż tak atrakcyjna. Rozważylibyśmy też trekking na Munku-Sardyk. Jednak i tak czas spędzony w górach Syberii uważamy za przyjemny 😉

Niedźwiedzie nie spotkaliśmy ich, ale z rozmów z miejscowymi dowiedzieliśmy się, że na tej trasie raczej się ich nie widuje. Wolą one bardziej dzikie i spokojniejsze części Sajanów, co nie znaczy, że któryś nie „zabładzi”. Podkreślano nam kilkukrotnie, że zdarzały się przypadki niedźwiedzi ludojadów.

Mapy – z Polski zabraliśmy radzieckie sztabówki. W Irkucku można kupić mapy, które są przedrukami sztabówek z dodatkowo wyrysowanymi niektórymi ścieżkami w lepszej skali.

 
 
 

Podziel się

Cześć! Widzimy, że przebywasz na naszej stronie już od jakiegoś czasu.
Mamy nadzieję, że zawarte na niej treści przypadły Ci do gustu. Polub nasz profil na fb,
aby być na bieżąco z górami i podróżami ;) Zapraszamy!