Bieszczadzka Kolejka Leśna

Bieszczadzka Kolejka Leśna jest jedną z największych atrakcji turystycznych Bieszczadów, a przy tym śmiało ubiega się o miano najpopularniejszej wąskotorówki w kraju. W sezonie cieszy się ogromną popularnością, przemykając z gwizdem przez tutejsze dzikie doliny i lasy. Turyści nazywają ją zdrobniale „Bieszczadzką Ciuchcią” lub też „Bieszczadzką Kolejką” i sami ustawiają się w kolejce do kolejki. Obecnie wąskotorówka kursuje na dwóch trasach: z Majdanu do Balnicy oraz z Majdanu do Dołżycy. Przejażdżka raduje nie tylko najmłodszych. Dlatego zapraszamy do relacji i niechaj konduktor zakrzyczy gromkie „Odjazd”!

Bieszczadzka Kolejka Leśna

Skąd odjeżdża kolejka wąskotorowa w Bieszczadach? Dojazd oraz Parking

Aby odnaleźć stację początkową bieszczadzkiej wąskotorówki, musimy udać się w bujnie zielone okolice wsi Majdan. Duży oraz darmowy parking znajduje się przy głównej drodze, dosłownie 3 km na zachód od Cisnej, jadąc ku Komańczy, nad potokiem Solinka. Wystarczy przejechać przez mały mostek i już jesteśmy. Z Ustrzyk Górnych jak również znad Soliny dotrzemy na miejsce po trzech kwadransach. Zaraz obok mamy kasę biletową oraz perony. Całość uzupełnia mała gastronomia, sklepik z pamiątkami oraz niewielkie muzeum.

Koordynaty GPS Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej – 49°12’19.2″N 22°17’57.0″E

Bieszczadzka Kolejka Leśna
Bieszczadzka Kolejka Leśna
Bieszczadzka Kolejka Leśna parking

Gdzie najlepiej kupić bilety na Bieszczadzką Kolejkę Leśną?

Bieszczadzka Kolejka Leśna cieszy się sporą popularnością pośród turystów odwiedzających Bieszczady. W sezonie bywa tutaj gwarno i tłocznie. Dlatego też nie zostawiajmy kwestii zakupu biletów na ostatnią chwilę. Warto to uczynić przez internet, wówczas unikniemy sporej kolejki do kas, a przy okazji będziemy mieli pewność, że wskoczymy na pokład bieszczadzkiego ekspresu. Transakcja przez stronę internetową jest prosta i przyjemna, a po kilku chwilach dostaniemy bilety na maila. Nie ma potrzeby by drukować wejściówki, ponieważ na peronie nastąpi weryfikacja podróżnych na podstawie nazwiska zamawiającego. Na wycieczkę, za dodatkową, opłatą możemy zabrać również nasze czworonogi.

Do wyboru mamy dwie trasy: Majdan – Balnica oraz Majdan – Dołżyca. Pierwsza wycieczka, licząc w dwie strony, twa 2 godziny, a druga 1 godz. 20 minut. Zarówno w Balnicy, jak również w Dołżycy mamy chwilę dla siebie, gdzie możemy wyskoczyć z ciuchci i rozprostować kości. Jeśli interesuje nas podróż za parowozem, to warto sprawdzić rozkład jazdy, ponieważ obecnie takie kursy są realizowane jedynie w wybrane dni w tygodniu i tylko do Dołżycy. Pozostałe składy ciągnie „spalinówka”.

bieszczadzka kolejka lesna 27aa
bieszczadzka kolejka lesna 12
bieszczadzka kolejka lesna 44a

Para buch, koła w ruch

Na podróż wąskotorową Bieszczadzką Kolejką Leśną wybraliśmy się do stacji Balnica, tuż przy polsko – słowackiej granicy. Zdecydowaliśmy się na poranny kurs, licząc na mniejszą spiekotę słońca. I faktycznie, podróż odbyła się w akompaniamencie gwizdów lokomotywy i grzmotów letniej burzy. Trasa z Majdanu do Balnicy to nieśpieszne 9 km często krętych torów. Skład pociągu przemyka najpierw obok parowozowni, przeskakuje przez drogę krajową 897 i zapuszcza się w leśną gęstwinę, jadąc doliną Solinki.

Co jakiś czas pojawiają się również widoki i możemy spoglądać z uśmiecham na otaczające nas bieszczadzkie szczyty opatulone morzem karpackiej puszczy. Jest pięknie. Trasa prowadzi również przez dwie dawne wsie – Żubracze oraz Solinka, które zostały wysiedlone w 1946 roku. To, co nas zaskoczyło, to fakt że wśród podróżnych absolutnie nie dominowały rodziny z dziećmi. Bieszczadzka Kolejka Leśna cieszy się zainteresowaniem podróżnych w każdym wieku.

bieszczadzka kolejka lesna 9
bieszczadzka kolejka lesna 7
bieszczadzka kolejka lesna 11

Mimo, że w Bieszczadzkiej Ciuchci, jak nazywają ją pieszczotliwie turyści, odnajdziemy drewniane siedziska, to i tak większość czasu spędzimy stojąc i zerkając na otaczającą nas przyrodę. Sprzyja temu iście wakacyjne, nieśpieszne tempo podróży. Szum potoków, śpiewające ptaki i stukot kół tworzą przyjemną aurę podczas wycieczki. Gdy dotrzemy do Balnicy, możemy wysiąść z pociągu, aby posilić się racuchami czy też napoić kawą. Tutaj warto jedynie pamiętać, że płatność odbywa się tylko gotówką. W tym czasie obsługa pociągu przepnie lokomotywę, tak, by mogła powieźć nas z powrotem do Majdanu. Gdy uda im się ta sztuka, nastąpi odpowiedni czas na pamiątkowe zdjęcie z lokomotywą i powrót utartym już szlakiem do stacji początkowej.

Bieszczadzka kolejka
Bieszczadzka Kolej Leśna
bieszczadzka kolejka lesna 39a

Historia Bieszczadzkiej Kolei Leśnej

Początki bieszczadzkiej wąskotorówki sięgają 1890 roku. To wówczas na terenie zaboru austro-węgierskiego rozpoczęto budowę odcinka z Nowego Łupkowa do Cisnej. Wszystko po to, aby można było swobodniej sięgnąć po bieszczadzki skarb, jakim było tutejsze drewno. Następnie, dzięki już normalnotorowej, Pierwszej Węgiersko-Galicyjskiej Kolei Żelaznej, wypełnione po brzegi karpacką puszczą wagony sunęły w odległe austrowęgierskie czeluści. Prace nad wąskotorówką były prowadzone bez urządzeń technicznych, przez trzy setki pracowników.

W trakcie zmagań pierwszej i drugiej wojny światowej wąskotorówka była częstokroć wykorzystywana do celów wojskowych, a sama zawierucha niosła jej w zamian głównie dewastację. Po zakończeniu ostatniej wojny nie było już żadnego taboru zdatnego do działania. Słońce rozgoniło chmury dopiero z końcem lat 50’, gdy w Rzepedzi powstał Zakład Przemysłu Drzewnego. Po kilku dziesięcioleciach, przemiany ustrojowe znów zachwiały wąskotorówką. Zakład upadł, a żelazna dama została odstawiona na boczny tor. Na szczęście miłośnicy bieszczadzkiej ciuchci zrzeszeni w Fundacji Kolejki Leśnej, odczarowali fatum i w 1997 roku kolejka pierwszy raz zagwizdała radośnie na 11 kilometrowej trasie turystycznej z Majdanu na Przysłup. Wkrótce ruszyły również kursy do Balnicy.

bieszczadzka kolejka lesna 43
bieszczadzka kolejka lesna 26
bieszczadzka kolejka lesna 2

Materiały powstały w ramach współpracy z województwem podkarpackim


Obserwuj nas i bądź z nami na bieżąco!


Drogi Czytelniku,

Mamy nadzieję, że udało Ci się odnaleźć na blogu wszystkie niezbędne informacje i zaplanować swój urlop. Będziemy wdzięczni za skromny napiwek wrzucony do blogowej skarbonki lub wsparcie naszych działań poprzez zakupy w naszym małym górskim sklepie. Dziękujemy serdecznie i do zobaczenia na szlaku 🙂


baner ksiazka blog
kozica wilk baner1
Super 1

1 Comment

  1. Turysta

    Niestety nas kolejka nie zachwyciła. Wręcz jesteśmy zniesmaczeni tym, co za 150zl oferuję przejazd. Po 10 minutach dzieci usnęły, a my zakrywalismy nosy żeby ograniczyć ilość wdychanych spalin. 1.5h jazdy za rurą wydechową. W miejscu docelowym największą atrakcją było przekroczenie granicy, bo na pewno nie kolejne budki z jedzeniem. Rozumiem, że lokalsi chcą zarobić, ale na prawdę chcemy uczyć dzieci, że atrakcją są pajdy że smalcem czy gofry? W podróży towarzyszyło sporo osób z obsługi. Dlaczego nikt nic nie może opowiadać? Można nawet puszczać jakieś nagranie w trakcie jazdy. W kolejce drzemie potencjał, ale w obecnym kształcie, odradzam podróż, gł. ze względów zdrowotnych.