Kirgistan Trekking, Kirgistan Góry!

Kirgistan góry? Po stokroć tak, po tysiąckroć taaaaaak! To właśnie po ujrzeniu zdjęć jak poniżej, postanowiliśmy rozpocząć przygodę w Azji Centralnej. Było tak pięknie i przepięknie, że wracaliśmy tutaj parokrotnie i zarażaliśmy inne niewinne dusze azjatycką pasją! Poniższe zestawienie czytacie na własną odpowiedzialność 😉 W Kirgistanie spędziliśmy łącznie, o zgrozo. raptem nieco ponad miesiąc i wciąż nam mało. Tak mało, że śnimy i marzymy. Jednakże udało nam się zachłysnąć tą ą kraina do tego stopnia, że przedstawiamy Wam jej namiastkę, która pozwala choć nieco zrozumieć nasze ochy i achy!

Przede wszystkim warto podkreślić, że Kirgistan to niewielki kraj ulokowany w Azji Centralnej, który co prawda nie ma dostępu do żadnego morza, ale za to jest wybitnie górzysty. Pomyślcie sami, średnia krajowa wysokość to ponad 2750 m! Prawie całe terytorium znajduje się w mackach Tienszanu, Gór Niebiańskich! Z naszej strony pragniemy przedstawić opcję kilku trekkingów oraz jazdę na garbach szalonych rumaków. Zatem jedziemy! Choć jak zawsze, przed podróżą w odległe zakamarki globu, zalecamy sprawdzić co o kierunku wyjazdu ma do powiedzenia polskie MSZ. Ps Podobno maksima opadowe przypadają na wakacje. Cóż, nam przez 35 dni nie padało ani razu… a jeśli będziecie mieć dość gór, to pognajcie nad jezioro Issyk-Kul. Z jednej strony słone, z drugiej słodkie. Aby jeszcze nieco namącić w Waszych głowach, podrzucamy jeszcze Tadżykistan – o Tutaj!

1. Kirgistan Góry: Ala-Arcza

Park Narodowy ulokowany w bliskich okolicach stolicy, Bishkeku. Częstokroć wykorzystywany do złapania tak potrzebnej tutaj aklimatyzacji oraz kilku zachwytów oraz ochów na dzień dobry. Do bram parku dotrzecie za pomocą zwykłych marszrutek, w kilka kwadransów. A później? Spacer wyżej i wyżej, w akompaniamencie głębszych oddechów i sapnięć. Możecie udać się w stronę pradawnej bazy narciarskiej lub równie pięknego Piku Uchitel. Co piękniejsze, nie zdradzimy, ale której opcji nie wybierzecie i tak będziecie zachwyceni!

Ala Arcza Kirgistan góry
Ala Arcza Kirgistan góry
Ala Arcza Kirgistan góry
Ala Arcza Kirgistan góry

2. Kirgistan Góry – Ala-Kol

O Boże, Boże, Bożenko! Toż to kraina magii i zachwytów! Z Biszkeku trzeba gnać pół dnia marszrutkami. Właściwe busy odnajdziecie na Dworcu Zachodnim, powyżej stołecznego Osz Bazaru. Próbujcie się targować co do ceny, szczególnie jeśli podróżujecie w kilka osób. Na miejscu najważniejsze pytanie – ile macie czasu i ile pragniecie leniuchować? Opcja „biorę wszystko” dotyczy trekkingu, który zajmie Wam 5 dni i startuje w Jeti Oghuz. Tutaj czeka na Was, oprócz męczącego podejścia, również wyjątkowe 7 Byków. Piękna czerwona skała. Wersja mini to 3 pełne dni, a znamy również osoby, które podjęły się przejścia trasy z jednym noclegiem. Ale czy jest sens tak gnać, skoro jest tutaj tak pięknie? No jasne, że nie!

Kirgistan góry
Kirgistan góry
Kirgistan góry
Kirgistan góry
Ala-Kol

3 Trekking na Koniach

Można śmiało rzec, że trafiliśmy tutaj przez przypadek, ale tak nas zachwyciło, że każdemu polecamy trekking w okolicach Narynia. Góry wyglądają tu nieco inaczej aniżeli w powyższych dwóch rejonach, są bardziej zielone, bardziej przystępne, szczególnie z poziomu osiodłanego rumaka. Krystek jeździł tutaj po raz pierwszy, Justii po raz drugi w życiu. Wcześniej udało jej się osiodłać słonia w witającym podlaskie progi w zoo. Czy warto zawracać sobie głowę takimi atrakcjami? Śpieszymy ogłosić, że była to jedna z najlepszych rzeczy, oprócz lagmana, które nas tutaj spotkały!

Kirgistan-konie-10
Kirgistan konie
konie w kirgistanie
Kirgistan konie

4 Las Orzechowy

Arslanbob to już południowe rejony Kirgistanu, bliżej Osh. Raczej niewielu turystów zapuszcza się na spacer w tym rejonie. Proponujmy go jako opcję alternatywną, gdyby zostało Wam kilka dodatkowych dni do zaadaptowania. Jest tutaj wychwalany przez lokalnych orzechowy las. Ale nas nie rzucił specjalnie na kolana. Jest też sporych rozmiarów wodospad. Dobre miejsce, żeby „pooddychać”, bo prawdę powiedziawszy, jeśli już traficie w okolice Osh i macie ochotę na dodatkowy trekking, to gnajcie jeszcze na południe, prosto w stronę Kotliny Ałajskiej! Tam czeka Was choćby opcja treku do bazy pod Pik Lenina <3

Czy wpis był dla Ciebie pomocny?
[Głosów:5    Średnia:5/5]

Write A Comment