Magiczny Szlak w Broumovskich Stenach
Tuz za polską granicą znajduje się wyjątkowo piękna kraina pełna ochów i achów. To Broumovské steny które serwują nam bajkowy krajobraz. Jednym z ciekawszych tutejszych szczytów jest Koruna okraszona najprawdziwszą huśtawką. Trafimy do niej przemierzając skalne zoo, czarujące punkty widokowe i cudnie pachnący las. A na deser wpadniemy z wizytą pod kamienną bramę, którą zapewne ze skalnych kloców ułożyły niegdyś olbrzymy. Zapraszamy na pyszną trasę!

Parking oraz skąd rozpocząć wędrówkę
Spójrzmy zatem na mapę – Koruna oferuje nam kilka przyzwoitych wariantów wędrówki. W pierwszej z nich, ku przygodzie możemy wyruszyć z polskiej miejscowości Pasterka. Do celu dotrzemy wówczas po 1 godz. 45 min. Druga oferta to start z rubieży czeskiej górskiej wsi Bożanov. Na tutejszy parking dojedziemy samochodem z Radkowa po 10 minutach. Szlak z tej perspektywy zajmie nam 1 godz. 30 min. Jednak dla nas najpiękniejszym wariantem jest start z wioski Slavný. Znajduje się tutaj przyzwoity parking, za który w sezonie będziemy musieli wysupłać nieco koron. Dojedziemy tutaj z Kudowy – Zdrój po 30 minutach a z Radkowa po 45 minutach. Koordynaty GPS parkingu.
Dlaczego ten wariant wydaje nam się najbardziej korzystny? Daje nam opcje pięknej pętli bez zbędnego powrotu po swoich śladach. A jeśli okaże się, że wciąż mamy czas i siły, to możemy podjechać w stronę Hvezdy a na koniec zameldować się w czarującym Broumovie.
Najwyższy szczyt Broumovskich Sten, czyli Božanovský špičák
Przez pierwszą godzinę wędrówki będą towarzyszyły nam czerwone szlakówki. Początkowo spacerujemy raźnie asfaltową alejką na pograniczu drzew i pól, jednak z czasem co raz mocniej zapuszczamy się w leśną gęstwinę. Na rozdrożu Pánův kříž odbijamy po skosie w lewo, szukając na drzewach tym razem już żółtych znaczników. Powoli też zaczynają pojawiać się pierwsze skalne ostańce. Czesi pomyśleli o mniej spostrzegawczych osobach i przy ciekawszych formacjach mamy strzałki wraz z nazwą skałek.
Mamy tutaj istne zoo – jest wiewiórka, kaczka czy tez waran. Metry uciekają raźnie a my po kilku susach wpadamy na najwyższy szczyt Broumovskich Sten, czyli na Božanovský špičák. W annałach ma zapisane 781 metrów, jednakże szlak mija wierzchołek i wyprowadza nas na pierwszy punkt widokowy. Dojrzeć stąd można polskie Góry Stołowe, Góry Kamienne czy też Kotlinę Broumowską.




Koruna, czyli szczyt z huśtawką
Od drugiej dzisiejszej atrakcji dzielą nas raptem trzy kwadranse. Czeka nas niewielka żonglerka szlaków (najpierw żółty, następnie zielony i znów żółty). Trzeba przyznać, że ostatnie 600 metrów na Korune jest wprost bajeczne. Szlak prowadzi wzdłuż skalnych murów, karze przeciskać się i serwuje znów ogrom zamienionych w głazy stworów – istna Narnia! Szczyt Koruny jest nieco skromniejszy od sąsiada i ma „raptem” 769 metrów. Jednak to właśnie ona skrada serca tutejszych wędrowców za sprawą śmiało zawieszonej na drzewie huśtawki. Nawet sympatyczny punkt widokowy bywa bezradny w starciu z opcją pobujania się w górach. Jeśli ktoś cierpi na brak czasu, to musi tutaj ostrożnie zerkać na zegarek pod mankietem, bo minuty czmychają tutaj ekspresowo.



Atrakcja numer dwa – Kamenná brána
Szlak zaczyna nam przyśpieszać, jest tak pięknie i tak nieziemsko, że trudno powiedzieć kiedy uciekają kolejne minuty pośród skalnych formacji i mchów. Te dosłownie teleportują nas pod imponującą Kamienną Bramę. Jeśli spojrzymy na mapę, to potwierdzi ona, że z Korony trzeba liczyć raptem dwa kwadranse. Z Justyśką wyobrażaliśmy sobie stojących tutaj pradawnych gigantów, którzy ze skalnych klocków ustawili widoczne przed nami dzieło sztuki. To są właśnie „Te” do których chętnie wraca się po latach. Z całego serca polecamy! A przed nami ostatni akord górskiej wycieczki. Zajmie nam on raptem godzinę, ale otoczenie znów przyprawia nasze lica uśmiechami. Do końca spacerujemy podążając za żółtymi znacznikami.




Hvezda oraz Skalní divadlo (bonusy)
Jeśli mamy nieco czasu w zanadrzu, to śmiało możemy rozszerzyć wycieczkę i podejść chociażby pod tutejsze imponujące skalne grzyby. Grzybobranie z pewnością będzie udane a wydłuży nam to całą wycieczkę raptem o symboliczny kwadrans. Mało? na szlaku przed nami wyrastają wyborne punkty widokowe – Čertovu tchýni, Ovčín, Supí hnízdo.
Warto również wybrać się pod barokową kapliczkę Matki Bożej Śnieżnej, która powstała na szczycie góry Hvězda (674 m). Kapliczka została zbudowana na rzucie pięcioramiennej gwiazdy przez opata pobliskiego klasztoru z Broumova, Othmara Zinkego w 1733 roku. Swoją posturą i aparycją, idealnie komponuje się w tutejsze otoczenie. Wspomnijmy, że po sąsiedzku znajduje się wprost genialny punkt widokowy Skalní divadlo a samochód możemy pozostawić kilka minut obok kapliczki.


Miasteczko Broumov
Gdy już nacieszymy nasze oczy pięknem natury, to warto wpaść z wizytą do sympatycznego miasteczka Broumov, którego dzieje sięgają XIII wieku. Odnajdziemy tutaj uroczy rynek oraz rewelacyjny, barokowy klasztor benedyktynów. Tak się składa, że to również najbardziej okazały budynek w mieście. Możemy go zwiedzić, a warto pamiętać że skrywa on w środku kopię całunu turyńskiego oraz fantastyczną bibliotekę (obecnie w remoncie).


Materiał powstał w ramach współpracy z Czeską Organizacją Turystyczną
Obserwuj nas i bądź z nami na bieżąco!
Drogi Czytelniku,
Mamy nadzieję, że udało Ci się odnaleźć na blogu wszystkie niezbędne informacje i zaplanować swój urlop. Będziemy wdzięczni za skromny napiwek wrzucony do blogowej skarbonki lub wsparcie naszych działań poprzez zakupy w naszym małym górskim sklepie. Dziękujemy serdecznie i do zobaczenia na szlaku 🙂




Comments are closed.