Blog podróżniczy - piszemy o górach i turystyce

Gorczańska wycieczka na Kudłoń

Kudłoń, który ma w swojej metryce 1274 metry wzrostu, jest czwartym szczytem gorczańskiego pasma. Przykucnął on nieśmiało, kilka kilometrów na północny-wschód od Turbacza, na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. Jest tutaj zdecydowanie spokojniej, aniżeli w okolicy króla Gorców, a szlak prowadzący na Kudłoń jest wart czasu i wysiłku. Z tego też powodu chcielibyśmy zaprosić Was dziś na nieśpieszną gorczańską pętle. Trasa będzie wiodła przez Gorc Troszacki, Kudłoń, Kudlońskiego Bacę oraz Polanę Stawieniec i dolinę potoku Kamienica. Cały spacer zamknie się w okolicach 5h. Dodatkowo uroku trasie będą dodawać liczne, czarujące polany. Zapraszamy!

krokusy w gorcach
Krokusy w Gorcach

Jak dojechać i gdzie zostawić samochód?

Jeśli podróżujecie samochodem, to dojazd z Krakowa zajmie Wam nieco ponad godzinę. Najwygodniej poruszać się słynną Zakopianką i w miejscowości Lubień odbić na Mszanę Dolną i Zabrzeż. Samochód możecie zaparkować na sporym parkingu, na Polanie Trusiówka, w Dolinie Kamienickiego Potoku w Gorcach. Parking jest podzielony na kilka części, a opłata za postój wynosi 10 pln za dzień. Dodatkowo jest tutaj przygotowane pole biwakowe wraz z niewielką infrastrukturą. Na Przełęczy Przysłop jest też dziki parking na kilkanaście aut, jednakże odradzamy go. Znajomy zastał na nim przebite opony

Parking na Polanie Trusiówka – koordynaty GPS: 49°35’00.6″N 20°13’21.5″E

Jeśli natomiast podróżujecie komunikacją publiczną, to polecamy wyruszyć w drogę wprost z krakowskiego dworca autobusowego MDA. Na nim bowiem stacjonują autobusy pędzące do Szczawnicy, które zatrzymują się na położonej pomiędzy Gorcami a Beskidem Wyspowym Przełęczy Przysłop, przez którą przemyka interesujący Was szlak.

Parking w Gorcach
Parking na Polanie Trusiówka

Żółty szlak na Gorc Troszacki

Na początku będzie nieco podchwytliwie, ponieważ przez parking na Polanie Trusiówka nie przebiega żółty szlak. Trzeba do niego podejść 30 minut, podążając za zielonymi znacznikami ścieżki edukacyjnej. Warto tylko pamiętać, że z polany takich ścieżek wychodzi co najmniej kilka. Was będą interesowały znaczniki ulokowane tuż przed parkingiem (trzeba cofnąć się dosłownie 100 metrów i szukać odbicia wzdłuż ogrodzenia w lewo). Jeśli natomiast rozpoczynacie swoją wędrówkę z Przełęczy Przysłop (z przystanku PKS Lubomierz – Przyłop) to sprawa jest dużo prostsza, ponieważ przełęcz przecina żółty szlak łączący Turbacz z Mogielicą.

Jak już wspomnieliśmy, szlak wiedzie czarującymi polanami. Pierwszą z nich będzie Polana Pod Jaworzynką. Zazwyczaj bywa na odwrót, ale tym razem to od polany swoją nazwę wziął szczyt przez który przebiega szlak. Wcześniej nosił on już zapomnianą nazwę Solnisko Jaworzyńczańskie. Nie umknie Wam fakt, że polana może pochwalić się szeroką panoramą. Obejmuje ona szczyty falującego Beskidu Wyspowego, Sądeckiego oraz Niskiego. Jest tutaj również tablica opisująca całą panoramę, więc bez problemu odnajdziecie widoczne na horyzoncie szczyty, w tym chociażby Mogielicę.

polana pod Jaworzynką
polana pod Jaworzynką
polana pod Jaworzynką
gorc troszacki w gorcach
Kierunek Gorc Troszacki

Szlak następnie umyka w las, choć tylko na 600 sekund, po czym wyprowadza turystów na powabną Polanę Podskały. Trzeba przyznać, że ona też umiejętnie kradnie serca odwiedzających. Wzrokiem można sięgnąć na gorczański Gorc, Kudloń, czy też Babią Górę oraz liczne wierzchołki Beskidu Wyspowego. Nazwa Polany Podskały pochodzi od Białych Skał, które znajdują się w lesie po wschodniej stronie szlaku turystycznego prowadzącego w stronę Gorca Troszackiego, na wysokości Polany Adamówka (niestety nie można dojrzeć ich ze leśnej ścieżki).

Całość klimatu Polany Podskały uzupełnia kilka niszczejących szałasów oraz jeden zrekonstruowany. Są to pozostałości po pasterstwie górali zagórzańskich, którzy zamieszkiwali część Beskidu Wyspowego oraz północną stronę Gorców. Zagórzanie posiadają własny folklor, bogatą tradycję, strój oraz gwarę. Stolicą ich regionu jest miasto Mszana Dolna. Z Polany Podskały na Gorc Troszacki zostało już raptem 40 minut.

gorc troszacki
Polana Podskały
Szałasy na polanie Podskały w Gorcach

Gorc Troszacki w Gorcach

Gorc Troszacki to dość sympatyczny gość. Mimo, że sam szczyt nie jest specjalnie wybitny, to wciąż jest jednym z najwyższych punktów w Gorcach (jego wysokość wycenia się na 1235 m. n.p.m.). Jednak największego uroku i czaru dodaje mu fakt, że jego wierzchołek jest niezalesiony, a wiosną bujnie kwitną tutaj krokusy. Polana na Gorcu Troszackim przestała być użytkowana pastersko około 40 lat temu i zaczyna już powoli zarastać. Jest dość popularnym miejscem pośród gorczańskiej zwierzyny. Lubią zaglądać tutaj sarny, jelenie, czy też dziki. A i można na niej spotkać puszczyka uralskiego, czyli rzadki gatunek sowy.

Będąc na wschodnim skraju szczytowej polany, warto zatrzymać się i spojrzeć na mapę. Możecie tutaj skrócić wycieczkę, skręcając w lewo i pognać w dół zielonym szlakiem przez Polanę Stawieniec w stronę Doliny Kamienicy. Jeśli natomiast będziecie trzymali się wcześniejszego planu, to na Kudłoń dotrzecie po 20 minutach, a pod Kudłońskiego Bacę po kolejnych 10.

kudłoń w Gorcach
Gorc Troszacki

Kudłoń oraz Kudłoński Baca

Warto zerkać teraz na mapę i szlakowskazy, gdyż by trafić na Kudłoń, należy odbić z żółtego szlaku w prawo i przespacerować dosłownie minutę w towarzystwie czarnych szlakówek. Niestety, Kudłoń jest zalesionym szczytem i nie oferuje widoków – jednak wciąż uważamy, że sam spacer tutaj jest ciekawą opcją na spędzenie dnia w Gorcach, szczególnie, że czeka na Was jeszcze Baca. Nazwa szczytu wywodzi się od nazwiska Kudeł bądź Kudła. Baczne oko odnajdzie krzyż w leśnej gęstwinie.

Na Kudłoniu odnajdziecie najliczniejsze i najbardziej znane w całych Gorcach wychodnie skalne. W samej partii szczytowej są aż trzy takie zgrupowania, z których najsłynniejszym jest Kudłoński Baca. Wysoki na kilkanaście metrów ostaniec zbudowany jest z odpornych na wietrzenie gruboławicowych piaskowców i zlepieńców. Aby do niego trafić, trzeba zejść 10 minut w dół za czarnym szlakiem w stronę Lubomierza.

Kudłoń
kudłon gorce

Jakże by było inaczej, z Kudłońskim Bacą wiąże się legenda. Ostaniec to skamieniały baca, który onegdaj gospodarzył na gorczańskich polanach. Oszukiwał na serze i źle traktował swoich juhasów. Zgodnie z jeszcze inną wersją, która powtarza się często ludowych w podaniach, ostaniec niósł czort planujący zrzucić kamień na kościół w Lubomierzu. Wichury z roku 2004, które mocno przetrzebiły tutejszy las, spowodowały, że ostaniec jest teraz dobrze widoczny i wyeksponowany. Powrót na szczyt Kudłonia, zajmie Wam natomiast już 20 minut.

To nie koniec ciekawostek o Kudłoniu, ponieważ niegdyś, gdy szczyt był odsłonięty, istniało tutaj jedyne gorczańskie stanowisko kosodrzewiny. Została ona zapewne wprowadzona tutaj sztucznie, a gdy szczyt uległ zalesieniu, kosodrzewina straciła możliwość bytowania. Przez Kudłoń też przebiega dział wodny pomiędzy zlewniami Dunajca i Raby. Wody spływające do Kamienicy i Kamienickiego Potoku trafiają do zlewni Dunajca. Natomiast z północnych zboczy wpadają do zlewni Raby.

Kudlonski baca
Kudlonski baca
kudłoń
Kudłonski Baca

Powrót przez Dolinę Kamienicy

Gdy już wdrapiecie się na powrót na Kudłoń, czeka na Was decyzja, co zrobić dalej. Do samochodu możecie wrócić w dwojaki sposób (tak, aby zrobić pętlę). Albo wracając po swoich śladach na Gorc Troszacki i dalej w dół przez Polanę Stawieniec (2h) lub przez Przełęcz Borek, co zajmie Wam około 3 godziny. W obu wariantach finał wycieczki wiedzie Doliną Kamienicy. Sami, z uwagi na czar i powab leżącej na południowych stokach Kudłonia, Polany Stawieniec, wybieramy zazwyczaj wariant krótszy 😉 Polana Stawieniec, aby nie uległa sukcesji lasu, jest cyklicznie koszona przez Gorczański Park Narodowy. W czasie wojny dawała ona schronienie partyzantom. Dziś znajdziecie tutaj ławostół oraz wiosną –  liczne krokusy.

gorc troszacki
polana stawieniec
zniszczone lasy w kierunku polany Stawieniec

Na koniec wycieczki czeka Was godzinny spacer dnem doliny, gdzie huczy głośno potok. Dość charakterystycznym miejscem będzie Papieżówka. Jest to niewielka polana, przy której w szałasie, w roku 1976 r., przez dwa tygodnie mieszkał ówczesny metropolita krakowski Karol Wojtyła. Szałas został odnowiony, a na pamiątkę wizyty Wojtyły, umieszczono tu duży głaz z pamiątkową tablicą i sentencją „Pilnujcie mi tych szlaków”. Stad już tylko 25 min do samochodu.

polana stawieniec w gorcach
papiezowka w gorcach
gorce

Drogi Czytelniku, jeśli nasz artykuł pomógł Ci znaleźć niezbędne informacje i zaplanować urlop, to będziemy wdzięczni, za niewielki napiwek do naszej blogowej skarbonki. Dziękujemy pięknie! 🙂



2 komentarze

  1. Polecam Trusiówkę! Świetne miejsce do biwakowania! Spaliśmy tu jedną noc, gdy hotele na głucho były zamknięte…

Write A Comment