Mogielica szlak z przełęczy 1h 40 min

Na najwyższy i zarazem najładniejszy szczyt Beskidu Wyspowego wiedzie krótki i prosty szlak. A do tego wystarczy raptem godzina i kwadrans drogi z Krakowa, aby rozpocząć spacer. Dlatego nawet jeśli zaspaliście w niedzielny poranek, to i tak warto skorzystać z pięknej pogody i pognać w góry!

Mogielica Przepowiednica

Gdy spojrzymy na mapę, to z łatwością można dostrzec, że Mogielica, mająca 1171 metry wysokości, mocno dominuje nad okolicą. Można rzec, że bardziej niż do innych szczytów Beskidu Wyspowego jest podobna do gorczańskiego Turbacza 😊 Byliśmy na szczycie już tyle razy, spacerowaliśmy wielokroć po tutejszych ścieżkach a wciąż wracamy po więcej. Czy to magia legend które kryją się w cieniu góry? Przekonajmy się 😊

Samochód najlepiej zostawić na przełęczy Marszałka Rydza-Śmigłego. Jest to przełęcz rozdzielająca małżeństwo. Mogielicę oraz Wielkoluda Łopienia. Niektórzy okoliczni mieszkańcy nadal twierdzą, że oba szczyty mają podziemne połączenie i koza wpuszczona z jednej strony jaskini, odnajduje się po chwili po drugiej stronie drogi. Więc uważajcie, bo widać łatwo można pobłądzić 😉

Jeśli mignie Wam gdzieś nazwa przełęcz Chyszówki, to nie musicie się martwić. To ta sama przełęcz. Jednak w okresie powojennym ze względów politycznych, imię Marszałka zostało zastąpione nazwą tutejszej osady. Po zmianie ustroju, nazwa została zaktualizowana. Na przełęczy odnajdziecie kamienny obelisk, upamiętniający walkę Legionów Polskich (czyli Pomnik Spotkania Pokoleń), krzyż, murowaną kapliczkę oraz parking, który oferuje umiarkowaną liczbę miejsc. A Przepowiednica wzięła się stąd, że często przed nawałnicami, najpierw czarne chmury zbierały się nad szczytem, jakby przepowiadając pogodową zawieruchę.

Mogielica

Mogielica

 
Mogielica

 
Mogielica

Mogielica

Gdy już zatrzaśniecie drzwi samochodu, to w pierwszych krokach musicie przekroczyć rozdzielającą przełęcz szosę i polną drogą zapuścić się w leśne odstępy. Jednak nie na długo. Ponieważ raptem po 10 minutach, przebijecie się do małego przysiółka „Do Sarysza”. Tutaj trzeba intuicyjnie za bitumiczną drogą wkroczyć pomiędzy zabudowania. I dalej hen ku przygodzie. Szlak jest przyjemny, bardzo ładnie opisany. Nie rodzi problemów z nawigacją. Po 40 minutach dotrzecie do sporej leśnej polany, na środku której rośnie ogrooooomne drzewo. Porównajcie je z innymi otaczającymi je okazami. Ciekawe jakim cudem się tutaj uchowało 😊 Teraz czeka na Was mocniejsze podejście, które sprawi że po 40 minutach zawitacie na widokowej polanie Wyśnikówka. Szczególnie przyjemnie bywa tutaj jesienią, gdy spora część polany zamienia się w fioletowy dywan za pomocą kwitnącej goryczki trojeściowej. Wiosną również warto tutaj się pojawić aby odszukać przebiśniegi, a bywa ich sporo! Natomiast jeśli przybędziecie na polanę po dłuższej nieobecności to z pewnością zaobserwujecie sukcesje lasu. Czyli fakt, że polana, nieużywana, powoli zaczyna zarastać. Pomimo że szczyt z polany wydaje się być naprawdę w zasięgu ręki, to czeka Was jeszcze około 20 minut podejścia. Prawie na samym szczycie, po lewej stronie, znajduje się, tuż przy szlaku skalna ambona Zbójnicki Stół! na której, jeśli wierzyć legendom, łotrzykowie liczyli skradzione pieniądze. A nadawała się do tego idealnie, wysoko w górach i płaska jak stół!

 
Mogielica

Mogielica

Mogielica

Mogielica

 

Wieża widokowa na Mogielicy

Niegdyś stała tutaj wieża triangulacyjna. Jednak nie wytrzymała próby czasu i zderzenia z siłami natury. W styczniu roku 80-tego nad Beskid Wyspowy przybyła wichura, która nie miała problemów z powaleniem zbutwiałej już wieży. Długi czas przyszło czekać na nowy punkt widokowy, który powstał prawie 30 lat później. Obecna wieża, wysoka na 22 metry, posiada cztery kondygnacje. Jest zdecydowanie smuklejsza aniżeli podobne konstrukcje w nieodległych Gorcach (Lubań czy Gorc). Trzeba przyznać, że schody są wyjątkowo strome a na platformie widokowej nie ma za wiele miejsca. Przed wejściem, turystów wita tabliczka informacyjna, aby na wieży znajdowało się maksymalnie 3 obserwatorów. Warto podkreślić, że wieża widokowa wznosi się mocno ponad koronami drzew zapewniając fantastyczne widoki. Inaczej niż choćby na Eliaszówce, gdzie nie mamy szans dojrzenia Tatr. Tutaj natomiast jeśli tylko aura sprzyja, Waszym oczom ukarze się Beskid Sądecki, Pieniny, Tatry, Gorce, Babia Góra i pozostałe szczyty Beskidu Wyspowego. A i przy dobrych wiatrach słowacka kraina cudowności - Mała Fatra. Poniżej wieży, podążając kilka metrów za szlakiem, odnajdziecie małą budkę (widoczna na zdjęciu) w której ukryta jest pieczątka. Jest to informacja przydatna szczególnie dla tych z Was, którzy kolekcjonują Koronę Gór Polski. Ponadto na szczycie odnajdziecie co najmniej dwie kapliczki, są też krzyże oparte o drzewo oraz tablica informująca, że nieopodal, na wschodnich stokach Mogielicy, miała miejsce katastrofa niemieckiego bombowca, odbywającego lot treningowy w zimowy wieczór roku 44.

Mogielica

Mogielica

Mogielica

Mogielica

 
Mogielica

Mogielica

Mogielica

 
Mogielica

Mogielica

Mogielica

Mogielica

Krzyż papieski na Mogielicy

Gdy postanowicie już pożegnać wierzchołek, to nieopodal, na końcu nieoznaczonej ścieżki znajduje się od sierpnia 2004 roku, krzyż papieski wysoki na 3,5 metra, nawiązujący swoim kształtem do papieskiego pastorału. Trzeba przejść około 100 metrów, podążając jakby w widły żółtego szlaku, który rozchodzi się ze szczyty w dwóch kierunkach. Krzyż został ustawiony tutaj w 50 rocznicę wycieczki Karola Wojtyły na Mogielicę, który na Hali Stumorgowej odprawił mszę wraz z grupą młodych osób. Na krzyżu odnajdziecie tabliczkę z jego słowami: „Wobec piękna gór czuję, że On jest... i wtedy zaczynam się modlić”. Co ciekawe w miejscu w którym postawiono krzyż, niegdyś, zgodnie z ludowymi przekazami zrzucano zwłoki samobójców, których nie wolno było chować na poświęconych cmentarzach. Stąd też zapewne i nazwa samego szczytu, Mogielica czyli „góra mogił”. Po drugiej stronie szosy, na Łopieniu ciała samobójców topiono w miejscu zwanym Jeziorkami (Bagna Łopieńskie). A w Gorcach grzebano na polanie Wisielakówki. Od roku 2011 na szczycie utworzono rezerwat przyrody Mogielica, której celem jest ochrona rzadkiego głuszca. Od dawna rozważa się też wybudowanie schroniska górskiego.  

Mogielica

Mogielica

Mogielica

Mogielica

Jako powrót wykorzystaliśmy żółty szlak, prowadzący do Słopnic Królewskich. Tak aby nie wracać po swoich śladach. Szlak, w zasadzie większość drogi prowadzi lasem. I dziś mamy wątpliwości czy warto? Bo z jednej strony idziemy nowym odcinkiem, z drugiej skazujemy się później na 30 minutowy spacer (1,6 km) asfaltową szosą bez pobocza, od Słupnic do samochodu. Zatem w opcji żółty szlak plus czerwony: 1h 45 min, powrót zielonym, czyli tak jak przybyliście: 52 min.

Czy był to najszybszy szlak na Mogielice?

I tak i nie, prawda leży po środku. Różnice są co prawda niewielkie, ale warto wspomnieć że najszybszym szlakiem na Mogielice jest szlak rozpoczynający się po drugiej stronie góry, na parkingu, nieopodal Zalesia. Jest on krótszy o 10 minut od tutaj opisanego. I jest również koloru zielonego. Do prześledzenia trasy na mapie, kliknijcie proszę w poniższy link. Jeśli mielibyśmy dziś wybrać, to znów podążylibyśmy ścieżkami od Przełęczy Rydza-Śmigłego. Ta trasa wydaje nam się bardziej dostępna (lepszy dojazd, lepsza droga), różnice w czasie dotarcia na szczyt są naprawdę niewielkie, a szlak wydaje się być bardziej widokowy 🙂

Z górskim pozdrowieniem, Justii i Krystek

Write A Comment