Sokolik Duży w Górach Sokolich
Sokolik Duży w Rudawach Janowickich to jeden z najpopularniejszych punktów widokowych w Sudetach i świetny pomysł na krótką górską wycieczkę. Szlak na Sokolik nie jest długi ani szczególnie wymagający, dlatego chętnie wybierają go rodziny z dziećmi oraz osoby szukające łatwego spaceru z wyjątkową nagrodą na końcu. Po drodze warto zatrzymać się przy schronisku „Szwajcarka” – jednym z najstarszych schronisk górskich w Polsce oraz wejść na Krzyżną Górę. Na sam wierzchołek Sokolika prowadzą charakterystyczne metalowe schody, z których rozciąga się jedna z najpiękniejszych panoram Rudaw Janowickich, Karkonoszy i Gór Kaczawskich.
📍 Lokalizacja: Rudawy Janowickie / Góry Sokole
🥾 Start: Przełęcz Karpnicka
⏱ Czas przejścia: ok. 1,5 godziny
📏 Dystans: ok. 5 km
⭐ Trudność: łatwa, choć uwaga na schody i ekspozycję
🅿️ Parking: Przełęcz Karpnicka

Parking na Przełęczy Karpnickiej
Najwygodniejszym miejscem rozpoczęcia wycieczki na Sokolik Duży jest Przełęcz Karpnicka. Jeśli spędzacie urlop w Kotlinie Jeleniogórskiej, dojazd nie powinien sprawić większego problemu. Z Jeleniej Góry dotrzecie tutaj w około 20 minut, z Karpacza w 25 minut, a ze Szklarskiej Poręby w 45 minut. Na przełęczy znajduje się duży parking, z którego do Schroniska PTTK Szwajcarka prowadzi wygodna droga. Spacer zajmuje około 15 minut. W sezonie parking jest płatny (25 pln – 2026). Koordynaty GPS parkingu na przełęczy Karpnickiej: 50°51’41.9″N 15°52’47.3″E

Szlak na Sokolik Duży z Przełęczy Karpnickiej
Najpopularniejsza trasa na Sokolik Duży rozpoczyna się na Przełęczy Karpnickiej i prowadzi przez jedno z najbardziej malowniczych miejsc Rudaw Janowickich. Całość zajmuje około 1,5 godziny spokojnego marszu, jednak warto doliczyć czas na odpoczynek przy schronisku oraz podziwianie panoramy ze szczytu. Trasę można również rozszerzyć o Krzyżną Górę – najwyższy szczyt Sokolich Gór. W takim wariancie wycieczka wydłuży się o około pół godziny.
Przebieg wycieczki: Przełęcz Karpnicka – Schronisko Szwajcarka (15 min, 800 m) – Husyckie Skały (10 min, 500 m) – Sokolik Duży (25 min, 1,1 km) – Husyckie Skały (15 min, 1,1 km) – Schronisko Szwajcarka (5 min, 500 m) – Przełęcz Karpnicka (15 min, 800 m).
Po drodze warto zwrócić uwagę na niewielki mural przedstawiający Wandę Rutkiewicz. Znajduje się on tuż przy zielonym szlaku prowadzącym w kierunku Schroniska PTTK Szwajcarka i przypomina o niezwykłej historii tego miejsca. To właśnie w Rudawach Janowickich jedna z najwybitniejszych polskich himalaistek stawiała swoje pierwsze kroki we wspinaczce. Granitowe skały Gór Sokolich były dla wielu polskich wspinaczy naturalnym miejscem treningu, a Wanda Rutkiewicz wielokrotnie wracała tutaj, doskonaląc swoje umiejętności. Od muralu do Schroniska Szwajcarka dzieli Was już zaledwie kilka minut spokojnego spaceru

Schronisko Szwajcarka – pierwszy przystanek na trasie
Pierwszym ciekawym miejscem na trasie jest Schronisko Szwajcarka. Już sam budynek przyciąga uwagę – drewniana konstrukcja w stylu tyrolskim wyróżnia się na tle innych obiektów turystycznych w Sudetach. Szwajcarka powstała w 1823 roku jako książęcy domek myśliwski, a z czasem zaczęła pełnić funkcję schroniska. Dziś jest jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w Rudawach Janowickich i świetnym punktem na odpoczynek podczas górskiej wycieczki. Warto zajrzeć tutaj choć na chwilę, jednak dłuższą przerwę zostawilibyśmy na powrót – po zdobyciu Sokolika schronisko będzie idealnym miejscem, aby spokojnie usiąść i nacieszyć się jego wyjątkowym klimatem. Tymczasem ruszamy dalej, bo na trasie czekają jeszcze Husyckie Skały oraz najważniejszy punkt wycieczki – sam szczyt Sokolika.



Husyckie Skały – ciekawy punkt na szlaku
Niechybnym znakiem, że dotarliście pod Husyckie Skały będzie spory stół turystyczny ustawiony przy szlaku. Do skał trzeba odbić od niego kilkanaście metrów po skosie w prawo. To, czego nie widać na pierwszy rzut oka, to fakt, że Husyckie Skały opadają 20-metrowym urwiskiem. Na szczęście punkt widokowy jest dziś zabezpieczony barierką. Husyckie Skały swoją nazwę wywodzą od wydarzeń pewnej sierpniowej nocy roku 1434. Wówczas to został zdobyty i płonął ostrym ogniem nieodległy husycki Zamek Sokolec, zlokalizowany u stóp Krzyżnej Góry. Wedle podań, obrońcy uciekali w popłochu na swoich rumakach, jednak ciemną nocą pomylili drogę i w tym miejscu runęli w otchłań
W centralnym miejscu stoi tutaj spory głaz, który niegdyś nosił imię pogromcy Napoleona w bitwie pod Lipskiem, feldmarszałka Gebharda Leberechta von Blüchera (Kamień Bluchera). Głaz wieńczył zrywający się do lotu żeliwny orzeł pruski. Odnajdziecie dziś na nim ślady po dawnej tablicy pamiątkowej. Rozejrzyjcie się wokół. Po drugiej stronie niewielkiej przełączki znajduje się cel dzisiejszej wędrówki – Sokolik. Zdobią go dwa granitowe ostańce wystające ponad linię lasu: Mały oraz Duży Sokolik. Dotrzecie pod nie za mniej więcej dwa kwadranse, podążając za czerwonymi znakami



Sokolik Duży – cudny punkt widokowy w Górach Sokolich
Podejście pod Sokolik będzie już zdecydowanie bardziej męczące niż dotychczasowy spacer. Ku pokrzepieniu serc warto jednak dodać, że czerwony szlak prowadzi wśród uroczo rozsianych w lesie granitowych bloków skalnych. Pierwszy raz, gdy nieświadomie dotarliśmy pod Sokolik, przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Wszystko za sprawą niezwykłych schodów prowadzących na jego szczyt – żeliwnej, spiralnej konstrukcji, która do dziś robi ogromne wrażenie. Dla osób z lękiem wysokości wejście na sam wierzchołek może być nieco wymagające, jednak widoki wynagradzają każdy krok. Ze szczytu podziwiać można to co najpiękniejsze w okolicy – Góry Kaczawskie, Kotlinę Jeleniogórską, Rudawy Janowickie, Karkonosze oraz Pogórze Izerskie.



Pierwsze ułatwienia prowadzące na Dużego Sokolika powstały najprawdopodobniej w 1885 roku z inicjatywy Riesengebirgsverein (RGV), czyli niemieckiego Towarzystwa Karkonoskiego działającego na obszarze Kotliny Jeleniogórskiej. Wówczas wykuto liczne stopnie w skale, a w najbardziej stromych miejscach zamontowano drewniane drabiny. Z czasem zastąpiono je metalowymi konstrukcjami, które przetrwały do dziś. Druga wersja przypisuje te zasługi Carlowi Emilowi Beckerowi, właścicielowi dóbr w Maciejowej (obecnie dzielnicy Jeleniej Góry). To właśnie z jego inicjatywy na szczycie Sokolika miał stanąć maszt, na którym powiewała flaga opatrzona jego imieniem i nazwiskiem. Co ciekawe, jeszcze przed II wojną światową na sąsiedni szczyt Sokolika Małego można było dostać się po kładce prowadzącej wprost z Dużego Sokolika. Z nieznanych powodów pomost został jednak później zdemontowany.



Przez pewien czas na Sokoliku funkcjonował również zwyczaj pozostawiania w specjalnie wykonanych metalowych puszkach książeczek szczytowych wraz z ołówkami. Turyści wpisywali do nich swoje nazwiska oraz potwierdzenia wejść na kolejne wierzchołki. Ta dawna tradycja zanikła po II wojnie światowej wraz ze zmianami ludnościowymi, które objęły teren Sudetów.
Sokolik jest drugim co do wysokości szczytem Gór Sokolich i znajduje się na obszarze Rudawskiego Parku Krajobrazowego. Wznosi się na wysokość 642 m n.p.m. i jest jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc tego niewielkiego pasma. Okolica należy również do najpopularniejszych rejonów wspinaczkowych w Polsce. Wszystko za sprawą tutejszych granitowych skał, które od lat stanowią doskonałe miejsce treningowe przed trudniejszymi wyprawami, między innymi w Tatry.
Powrót do Schroniska Szwajcarka przez Husyckie Skały zajmie Wam mniej niż pół godziny. Tam będzie czekać zasłużona kawa i coś słodkiego, a po drodze jeszcze raz będziecie mogli spojrzeć na charakterystyczne granitowe ostańce i spokojnie zakończyć najpiękniejszy etap dzisiejszej wycieczki.

Krzyżna Góra – warto przedłużyć wycieczkę
Jeżeli po zdobyciu Sokolika nadal macie ochotę na dalszą wędrówkę, warto rozważyć wejście na Krzyżną Górę – najwyższy szczyt Sokolich Gór (654 m n.p.m.). Na wierzchołek prowadzi czarny szlak, a samo podejście zajmuje około 15 minut. Choć szczyt jest nieco mniej popularny niż Sokolik, widoki z niego w niczym mu nie ustępują. Na górze znajduje się charakterystyczny żelazny krzyż, a panorama obejmuje między innymi Karkonosze, Kotlinę Jeleniogórską i Rudawy Janowickie. Zarówno Sokolik, jak i Krzyżna Góra są wyjątkowo malownicze podczas wschodów i zachodów słońca. Więcej informacji o trasie i atrakcjach Krzyżnej Góry znajdziecie w osobnym przewodniku.


Drogi Czytelniku,
Mamy nadzieję, że udało Ci się odnaleźć na blogu wszystkie niezbędne informacje i zaplanować swój urlop. Będziemy wdzięczni za skromny napiwek wrzucony do blogowej skarbonki lub wsparcie naszych działań poprzez zakupy w naszym małym górskim sklepie. Dziękujemy serdecznie i do zobaczenia na szlaku 🙂




2 komentarze
Sokolnik jest dla mnie nie do zdobycia.
Niby mała wysokość, ale te schody napawają lęk.
Doszedłem do jednego piętra i zawróciłem.
Nie mam pojęcia jak ludzie to zbudowali 150 lat temu .
to jest niesamowite, jak wygląda wejście na szczyt Sokolika! i wcale nie dziwimy się, że mogą pojawić się na miejscu pewne obawy i problemy, ale może następnym razem się uda 🙂