Blog podróżniczy - piszemy o górach i turystyce

Starorobociański Wierch przez Dolinę Kościeliską oraz Ornak

Opis szlaku w Tatrach Zachodnich

– Trasa na Starorobociański Wierch nie jest technicznie trudna, jednakże czasochłonna
– Brak na niej większej ekspozycji oraz łańcuchów
– Przez Starorobociański Wierch przechodzi granica
– Dlatego profilaktycznie warto wykupić ubezpieczenie na słowacką część Tatr

Starorobociański Wierch to jeden z tych szczytów, który nie pozwala spać spokojnie. Gdy już raz zobaczycie majestatyczną piramidalną postać, wysoką na 2176 metry, z pewnością zaczniecie planować swoją eskapadę. Wracaliśmy tutaj niejednokrotnie i za każdym razem z nieskrywaną radością i wypiekami na twarzy. Przybywaliśmy każdym możliwym szlakiem, choć najchętniej na szczyt wędrujemy przez Masyw Ornaku. To idealna propozycja na dłuższy spacer w Tatrach. Szczególnie, że widoki zachwycają prawie przez całą drogę, pozwalając zapomnieć o protestujących na podejściach kolanach 🙂

starorobocianski wierch szlak

Starorobociański Wierch, Który Szlak Wybrać?

Na szczyt możecie dostać się na kilka sposobów. Długa i wyczerpująca trasa wiedzie przez Grzesia, Wołowiec oraz Jarząbczy Wierch. Kawał kilkunastogodzinnej, tatrzańskiej przygody. Jednak najbardziej popularna trasa prowadzi przez Trzydniowiański Wierch oraz przez Ornak. Tylko z której strony zacząć? Od Chochołowskiej czy Kościeliskiej? Trasa w pierwszej opcji, wydaje się być odrobinę bardziej pragmatyczna. Będzie niezauważalnie szybsza, o całe 10 min,  ale kończąc kluczowy fragment szlaku, będziecie mogli przysiąść w Schronisku na Hali Ornak. A jeśli wciąż będzie Wam mało, a siły pozwolą, to można wzbogacić wycieczkę o magiczny Wąwóz Kraków (ekstra 30 min).

Zdajemy sobie sprawę, że można dorzucać bonusy zaczynając już od Doliny  Kościeliskiej, ale o poranku, gdy cała trasa przed nami, mało kto myśli o dodatkowych metrach przewyższenia. Plusem opcji chochołowskiej jest również, fakt, że gdy już wejdziecie na Starorobociański Wierch i okaże się, że siły nie te i chcecie wracać, to będziecie mieli opcję awaryjnego skrócenia szlaku przez Dolinę Starorobociańską (czarny szlak). Lecz prawdę powiedziawszy trasa skurczy się wówczas o 25 min, a ominiecie wielce przyjemny fragment przez Ornak. Jednak nas wciąż, przeraża podejście Doliną Chochołowską i wolimy zostawić sobie ją na koniec. Wciąż drzemie w nas trauma z cotygodniowych odwiedzin tej dłuuuuuugiej doliny i to dlatego wybierając się w kierunku Starorobaciańskiego Wierchu, dziś prawie zawsze decydujemy się na wariant z Kir. Dodatkowo zawsze kuszą rowery do zjazdu Chochołowską 🙂 Zaczynajmy!

starorobociański trasa

Opis Szlaku na Starorobociański Wierch

Trasa: Kiry – Cudakowa Polana – Polana Pisana – Schronisko PTTK na Hali Ornak – Iwaniacka Przełęcz – Ornak – Siwa Przełęcz – Siwy Zwornik – Starorobociański Wierch – Starorobociańska Przełęcz – Kończysty Wierch – Trzydniowiański Wierch – Polana Trzydniówka – Dolina Chochołowska – Siwa Polana. Czas: 10h 17 min, Dystans: 24,1 km, Przewyższenie: 1663 m.

Kiry – Dolina Kościeliska – Schronisko

Czas: 1h 34 min, Dystans: 5,5 km, Przewyższenie: 283 m

Jadąc samochodem z Zakopanego najlepiej skorzystać z parkingu po prawej stronie, zaraz za mostkiem. Koszt parkingu 15 zł (2020r). Rozkład busów z Zakopanego znajdziecie tutaj. Dolina Kościeliska nigdy chyba nie smakuje tak wybornie, jak o poranku. Cicha, pusta, rześka. Dlatego pierwsze 1,5 h marszu mija bardzo szybko. Zapewne również dlatego, że jej otoczenie jest na tyle dynamiczne, że spacer nie dłuży się tak bardzo, jak podążając sąsiednią Chochołowską (ale to akurat tylko nasze subiektywne wrażenie). Na końcu doliny odnajdziecie Schronisko na Hali Ornak.

Obecny budynek schroniska został wybudowany tuż po drugiej wojnie światowej, ponieważ podobnie, jak wiele podobnych obiektów, został spalony przez Niemców. Dawne schronisko znajdowało się na niedostępnej obecnie dla turystów sąsiedniej Hali Pysznej. Co ciekawe, wyraz  Pyszna oznacza w gwarze góralskiej tyle, co bujna i z dużym prawdopodobieństwem można rzec, że odnosiło się do tutejszej roślinności. Jeśli wyruszyliście w drogę wcześnie rano, to warto pamiętać, że schroniskowa kuchnia zaczyna funkcjonować od godziny 8, a jak mawia Justii, nic tak nie smakuje, jak kawa o poranku, z cudownym widokiem na Bystrą oraz Błyszcz.

Czerwone Wierchy
ornak starorobociański

Schronisko Ornak – Iwaniacka Przełęcz

Czas: 75 min, Dystans: 2,1 km, Przewyższenie: 369 m

Zaczyna być odczuwalnie stromiej, to jednak metry przewyższenia uciekają całkiem sprawnie. Szlak wiedzie głównie lasem. Choć na podejściach, warto łapiąc oddech, obrócić się i spojrzeć radującym się okiem na odsłaniający się przyjemnie masyw Czerwonych Wierchów. Gdy ścieżka wykona mały zygzak w prawo, będzie to niechybny znak, że przełęcz już tuż, tuż. Jeśli macie nadzieję na widoki, to jeszcze nie tutaj. Niegdyś rozciągała się z niej ekscytująca panorama, na Dolinę Tomanową, Ciemniak, czy tez Smreczyński oraz Kominiarski Wierch, jednak przełęcz zarasta, pozostawiając obecnie jedynie skrawek polany 🙂

starorobocianski szlak
ornak starorobociański
ornak starorobociański

Iwaniacka Przełęcz – Ornak – Siwa Przełęcz

Czas: 2h 05 min, Dystans: 3,5 km, Przewyższenie: 498 m

Najpierw kilka spokojnych kroków przez las. I dopiero po chwili wielkie tabum i bach, ścieżka wystrzela do nieba. Trzeba przyznać, że jest to dość męczące podejście, ale na szczęście dość szybko przynosi achy i ochy zachwytów. Sprawne oko szybko dostrzeże po lewej stronie mały wyłaniający się na dalszym planie, za granią Czerwonych Wierchów, trójkątny fragment szczytu. To Giewont. Tak naprawdę, wystarczą w zasadzie dwa kwadranse, aby częściej sięgać po aparat. Drugie tyle i meldujecie się na wierzchołku Ornaku (łącznie godzina od przełęczy). To nasz ulubiony fragment, zresztą popatrzcie sami na zdjęcia. Długi, płaski, a zarazem solidny grzbiet Ornaku, jest trawiasty i odrobinę skalisty. Wznosi się 500/700 metrów  ponad otaczającym go dolinami i biegnie na osi północ – południe. Wprost od Iwaniackiej do Siwej Przełęczy. Ma kilka kulminacji – Suchy Wierch Ornaczański, Ornak, Zadni Ornak oraz Kotłowa Czuba, które są przedzielone dość płytkimi przełęczami.

ornak
ornak szlak
ornak trasa
ornak trasa

W masywie, już od XV wieku istniały kopalnie, w których eksploatowano rudy metali kolorowych, a później również i żelaza. Spacer granią jest fascynująco przyjemny. Jakimś cudem jest tutaj zdecydowanie mniej tłoczno niż na innych szlakach. Ale to lepiej dla nas 🙂 Sama graniówka do Siwej Przełęczy zajmuje około 40 min. W razie kryzysu sił lub załamania pogody, można zejść czarnym szlakiem do Doliny Chochołowskiej (1h 20 min).

ornak
ornak
ornak trasa
starorobocianski szlak
ornak szlak

Siwa Przełęcz – Siwy Zwornik – Starorobociański Wierch

Czas: 1h, Dystans: 1,5 km, Przewyższenie: 395 m

Zadziwiające, ale wg szlaków, na Zwornik jest raptem 20 minut. Ilekroć stoimy na rozdrożu i spoglądamy w górę, ciężko nam się nadziwić i uwierzyć. Ale faktycznie, po wyznaczonym czasie docieracie do punktu, który znajduje się już na głównej grani Tatr Zachodnich (w prawo Starorobociański Wierch, na lewo Błyszcz). Siwy Zwornik (1965 m n. p. m.) wznosi się nad trzema dolinami, Starorobociańską, Pyszniańską oraz Gaborową, dlatego też można spodziewać się, że na miejscu będą czekać przepyszne panoramy 🙂 Lecz to, co najbardziej przykuwa naszą uwagę, to ścieżka podążająca zakosami ostro do góry. Pomimo, że dość szeroka, to pamiętajcie, że chwilami wiedzie wzdłuż 500 metrowej przepaści, a piargi nie ułatwiają wspinaczki. Ale nie jest trudno, po prostu trzeba uważać.

starorobocianski szlak
starorobociański szlak

Gdy zdobywacie metr za metrem, to za plecami, po cichu, wyrasta niesamowicie plastyczny obraz. Równie często, co oddech, łapaliśmy tutaj aparat w dłonie. Co nie powinno specjalnie dziwić, zimą lubią schodzić tutaj potężne lawiny. Starorobociański Wierch znajduje się niemalże w połowie łańcucha Tatr. Jeśli jeszcze wspomnimy, że to najwyższy polski szczyt części zachodniej, to można być pewnym wyśmienitych widoków. I to w każdą stronę! Panorama obejmuje nie tylko najbliższe sąsiedztwo, ale również dość odległe Tatry Wysokie. Szczyt, niczym klin, wciska się pomiędzy dwie słowackie doliny, Gaborową i Raczkową. Stąd też Słowacy nazywają go właśnie Kliem. Natomiast polska nazwa pochodzi od Hali Stara Robota, w obrębie której znajdują się nieczynne już kopalniane wyrobiska. Szyby były eksploatowane w XVI wieku, a gdy zaprzestano wydobycia rud, zaczęto nazywać wyrobiska właśnie  „Starą Robotą”. Jeśli wierzyć góralom, gdzieś tutaj, w okolicy, zbóje ukryli swoje skarby. Zresztą wspominał o nich sam zakopiański „Sabała”.

starorobociański szczyt
starorobociański
starorobociański panorama

Starorobociański Wierch – Trzydniowiański Wierch – Dolina Chochołowska

Czas: 4h 23 min, Dystans: 11,4 km, Suma Podejść: 117, Suma Zejść: 1382 m

Teraz już w dół, jest odrobinę mniej stromo, niż po drugiej stronie szczytu. Ścieżka pędzi charakterystycznymi zakosami w stronę Starorobociańskiej Przełęczy. Za nią, po prawej stronie, odnajdziecie charakterystyczny, dość długi, szarpiący grań, rów grzbietowy, który doprowadza Was prawie na sam Kończysty Wierch. Tutaj należy porzucić graniowy spacer czerwonym szlakiem i wybrać zielone szlakówki. Będziecie teraz poruszać się równolegle do grzbietu Ornaku, już tylko w dół. To właśnie chyba z Kończystej najdumniej prezentuje się starorobociańska piramida. Już nawet w połowie lata ta  okolica zaczyna rudzieć, za sprawą rośliny o tajemniczej nazwie sit skucina. Tej samej, która jest odpowiedzialna za kolorystykę Czerwonych Wierchów.

starorobociański
starorobociański trasa
starorobociański widoki

Na Trzydniowiańskim Wierchu, mającym trzy grzbiety i dwa wierzchołki, musicie podjąć decyzje, którym czerwonym szlakiem będziecie schodzić. Mianowicie, w lewo odbija ścieżka przez Dolinę Jarząbczą, która jest dłuższa o 20 minut od opcji na wprost i zajmuje nieco ponad 2h. Jednak jest spokojniejsza i Wasze kolana nie będą tak bardzo protestować. Jeśli wyruszycie na wprost i ostro w dół, wówczas Polana Trzydniówka ukaże  się Wam  po 1h 45 min. Teraz zostaje już do przejścia „jedynie” Dolina Chochołowska. Potrzeba na to 1,5 h. W sezonie, na wysokości leśniczówki, w dawnym schronisku Blaszyńskich, można wynająć rowery i skrócić spacer. Busów szukajcie na parkingu po lewej stronie.

starorobociański trasa
starorobociański szczyt
starorobociański szlak

Informacje Praktyczne

– Cena parkingu w Kirach – od 10 pln (gdzie parkujemy, szukajcie w tekście)
– Rozkład busów z Zakopanego – tutaj
– Wejście do Parku Tatrzańskiego jest płatne. Można płacić kartą
– Nie jest to trudny szlak, aczkolwiek długi
– Pamiętajcie, że fragment trasy wiedzie granicą, dlatego rozważcie ubezpieczenie
– W okresie letnim w Dolinie Chochołowskiej możecie wypożyczyć rowery – odcinek ok 5 km (w weekendy pomiędzy 8:00 a 18:00 w tygodniu krócej – więcej informacji na stronie
– Również w sezonie (od początku maja do końca września) kursuje kolejka Rakoń na odcinku Siwa Polana – Polana Huciska (3,5 km). Opłata za przejazd 5 pln, w godzinach 9:00-18:30
– Powrót do Kir – zielony szlak (50 min) lub Bus jadący do Zakopanego

starorobociański szlak
starorobociański
starorobociański
starorobociański
starorobocianski szlak
starorobociański
Czy wpis był dla Ciebie pomocny?

2 komentarze

  1. Widoki magiczne, przeszłam zgodnie z opisem tą trasę i jestem zachwycona! Aczkolwiek nie spodziewałam się, że mimo wszytsko będzie dosyć ciężko, kolana przy zejsciu dosyc mocno dawały się juz we znaki. Mimo wszytko, warto bardzo! Nie znałam jeszcze tej strony Tatr 🙂

    • oj tak, przewyższenie robi swoje 🙂 Tatry Zachodnie są cudne, jeśli będzie okazja proszę wybrać się jesienią, wtedy bywają najpiękniejsze 🙂

Write A Comment