Ben Nevis oraz okoliczne Munrosy

Ben Nevis jest najwyższym szczytem Szkocji oraz całych Wysp Brytyjskich. Mierzy 4413 stóp co daje po przeliczeniu na układu Si 1345 metry. Z łatwością rozpoznacie jego charakterystyczną sylwetkę z daleka. Trzeba przyznać, że jest częstym celem wycieczek, zatem możecie być pewni, że w słoneczne dni z pewnością nie odczujecie samotności na szlaku. A wszystko zaczęło się w roku 1771, gdy botanik z Edynburga, James Robertson dokonał pierwszego udokumentowanego wejścia na szczyt. Do eksploracji, pchnęła go chęć odszukania unikatowych okazów roślin. Jeśli planujecie Szkocję, to rozważcie również postokroć magiczną i dość blisko położoną Wyspę Skye.

Ben Nevis

Jak Dojechać?

Szczyt znajduje się w szkockich Highlands, w zachodnim krańcu Gór Grampian. Na szczyt najwygodniej będzie się wybrać prosto z miejscowości Fort William, oddalonej o 175 km od Glasgow. Dojedziecie tutaj zarówno autobusem (przystanek autobusów dalekobieżnych jest nawet na lotnisku w Glasgow) jak również pociągiem. Wszystkie przewodniki określają trasę jako zdecydowane „must see”. Podróż pociągiem trwa 3h 45 min i zaczyna się na stacji kolejowej Glasgow Queen Street. Bilety kupione z wyprzedzeniem powinny kosztować poniżej 15 £. Podróż autobusem będzie szybsza i w ogólnym rozrachunku nawet i tańsza niż koleją, ponieważ nie musicie jechać do Glasgow. Bilety kosztują ok 20 £, a podróż zajmie Wam około 3h.  Bilety na kolej możecie kupić tutaj a na autobus tutaj. Najszybsza będzie oczywiście podróż wynajętym samochodem. Choć tylko teoretycznie, bo po drodze, zachwyceni fantastycznymi krajobrazami będziecie zapewne decydowali się na liczne postoje.

Ben Nevis Trekking

Czas: 6h 50 min, Dystans: 16,1 km, Przewyższenie: 1319 m, mapa: tutaj

Najbardziej popularny szlak, Mountain Trackrozpoczyna się przy Glen Nevis Visitor Centre. Jeżeli przybyliście do Fort Wiliam autem, to samochód możecie zostawić na parkingu obok centrum. Zapłacicie zapewne nie więcej aniżeli £3. Dla niezmotoryzowanych piechurów mamy złą wiadomość, macie do przemaszerowania dodatkowe 3,5 km z dworca kolejowego. Jeśli na trasę będziecie wyruszać z centrum miasta, wówczas Wasza początkowa wysokość nad poziomem morza będzie wynosiła zaledwie 6 metrów. Do góry pozostanie tych metrów całkiem sporo, bo 1339. Zgodnie z czasówkami szczyt wówczas osiągniecie w mniej niż 6 h, a całość wycieczki można oszacować na 9h. Trasa z Centrum Informacyjnego jest krótsza o około 2h.

W Fort Wiliam ulokowanych jest kilka sklepów turystycznych, gdzie znajdziecie mapy, gaz oraz moskitiery. Jeśli planujecie dłuższy trekking to właśnie moskitiery mogą uratować Wam skórę. Krwiożercze midges potrafią naprawdę uprzykrzyć wyjazd, dlatego warto przed wyjazdem zapoznać się z ich prognozami. Pamiętajcie również, że śmiałkowie podążający na szczyt startują praktycznie z poziomu morza, i w ten sposób przewyższenie staje się już imponujące. Jest tutaj dość tłoczno, ponieważ rocznie, szczyt odwiedza około 100 tyś osób. Trzy czwarte z nich decyduje się na spacer właśnie od strony Glen Nevis. 

Ben Nevis
Ben Nevis
Ben Nevis

Czas Start!

Jeśli już zameldowaliście się przy informacji turystycznej w Glen Nevis, to wówczas najpierw trzeba będzie odszukać mostek, który znajduje się zaraz za Centrum, tak by przeprawić się na  przeciwległy brzeg rzeczki. To nie jedyne ułatwienie inżynieryjne, które tutaj spotkacie, ponieważ ścieżka bardzo szybko doprowadzi Was do drewnianych schodków, które przeprawią Was tym razem przez ogrodzenie 😊 Droga na szczyt przy dobrej aurze jest prosta i nawet pomimo braku wyraźnego oszlakowania, jest poprowadzona intuicyjnie i bezproblemowo odnajdziecie kierunek spaceru. Jednak warto pamiętać, że popularność szlaku, klimat który tutaj panuje oraz złożona topografia w połączeniu z kiepską aurą powodują relatywnie sporą ilość interwencji ratowników górskich.

Ben Nevis
Ben Nevis
Ben Nevis

To co widać doskonale w słoneczne dni, staje się poważnym zagrożeniem podczas załamania pogody. Płaskowyż szczytu będący w uproszczeniu w kształcie nerki, jest otoczony z trzech stron klifami. A pogoda potrafi płatać tutaj figle. Wysokość, położenie morskie oraz topografia częstokroć prowadzą do chłodnych oraz pochmurnych dni. Można śmiało przyjąć, że ponad połowa dni w maju i czerwcu będzie mglista. A w miesiącach zimowych nawet i 80% czasu szczyt będzie się skrywał w drobinkach zawiesiny mgły. Średnio w ciągu roku pojawia się tutaj 260 wichur i spada ponad 4300 mm wody. Dla porównania, położony 3 km dalej Fort Wiliam otrzymuje połowę tej wartości a Londyn mniej niż 600 mm opadów. Są lata, że w górach śnieg można znaleźć cały rok. Także uważajcie na siebie!

Ben Nevis
Ben Nevis

Co Raz Bliżej Szczytu

Pierwszego dnia to właśnie aura dawała nam mocno w kość, dlatego postanowiliśmy rozbić „pierwszy obóz” przy jeziorze Lochan Meall an t-Suidhe (widoczne na poniższym zdjęciu). Czyli mniej więcej w połowie drogi. Stąd już, drugiego dnia, na lekko, podejście na szczyt zajęło nam około 1,5 godziny. Reasumując, przy dobrych warunkach szczyt powinniśmy osiągnąć w ciągu 3,5 godziny (od centrum informacyjnego). Na szczycie odnajdziecie ruiny obserwatorium meteorologicznego, które wybudowano tutaj z końcem XIX wieku. Podobnie jak inne takie punkty na świecie, miały za zadanie badanie pogody na dużych wysokościach. Z uwagi na problemy z finansowaniem zostało zamknięte po nieco ponad 20 latach działalności. Obok obserwatorium odnajdziecie pomnik poległych podczas II wojny światowej. Panorama ze szczytu jest rozległa i w idealnych warunkach sięga nawet 200 km.

Ben Nevis
Ben Nevis

W tym samym czasie co obserwatorium została wybudowana pierwsza ścieżka na szczyt. Jej celem było umożliwienie kucykom donoszenia zapasów. Stąd nazwa Pony Track, czyli obecnej Mountain Track. W międzyczasie pojawiła się koncepcja kolei zębatej na szczyt. Taką jaką możecie dziś zobaczyć w Snowdonii, jednak tutaj szcześliwie żadna z propozycji nie została zrealizowana. Pamiętajcie, że trasa sama w sobie jest męcząca i dość wymagająca kondycyjnie. Ponad 1,3 km w pionie pozostawia spory ślad na naszych kolanach. Jak również w sferze wspomnień, bo choćby panorama na zatokę Firth of Lorne jest pasjonująca! Przed wyjazdem warto spojrzeć na mapę on-line oraz zapoznać się z prognozami midges.

Ben Nevis
Ben Nevis
Ben Nevis

Dalszy Trekking

Sam Ben Nevis był częścią naszego 5-dniowego trekkingu po Grampianach. Szczegóły trasy możecie odnaleźć na poniższej mapie. O ile na najwyższy szczyt Szkocji dotarliśmy poprowadzonym szlakiem, o tyle w pozostałe miejsca zawiodły nas już ścieżki wybierane raczej spontanicznie. Bardziej podążaliśmy owczymi traktami, aniżeli oznakowanymi szlakami. Było wybornie! Schodząc z Ben Nevisa, za Centrum Informacyjnym skręciliśmy w lewo i przez chwilę towarzyszył nam asfalt. Porzuciliśmy go przy wodospadach Glen Nevis Lower Falls. Od tej pory było już tylko stromiej 😊 Nocleg wypadł tuż pod przełęczą.

Ben Nevis

Trzeciego dnia  zeszliśmy uzupełnić zapasy do miejscowości Kinlochmore. Jeśli macie odrobinę więcej czasu, wówczas możecie spróbować przedrzeć się do magicznej doliny Glencoe, czy też nawet na Bidean Nam Bian. My jednak zdecydowaliśmy się na trochę inną drogę, choć równie cudownie widokową. Prawda jest taka, że którego szlaku nie wybierzemy w Szkocji, to i tak będziemy zachwyceni. Naszym celem stał się Beinn na Caillich oraz podążając dalej granią, Mam na Gualainn (przez drugi szczyt na pod-linkowanej wcześniej mapie nie ma poprowadzonej ścieżki, dlatego na planie wygląda jakbyśmy z pierwszego szczytu zeszli tą samą drogą).

Podejście na Beinn na Caillich jest ostre i bardzo wyczerpujące. Na domiar złego, w powietrzu krążą rządne krwi midges. Nie były one jedynymi użytkownikami przestworzy, ponieważ w dolinie, tuż nad wodą przemknął myśliwiec RAF-u. Góry rozpieszczały nas widokami. Po minięciu drugiego szczytu, na pół-dziko, zeszliśmy do wijącej się w dolinie ścieżki „West Highland Way”, którą powróciliśmy kolejnego dnia do Fort Wiliam. Ze względu na liczne owce, rozsądnie jest gotować wodę, lub nosić butelkowaną 🙂

Ben Nevis Ciekawostki

Pierwsza ciekawostka nawiązuje od nazewnictwa. Według jednej z teorii językoznawców Ben Nevis to anglikalizacja szkockiego gaelickiego imienia „Beinn Nibheis”. Przy czym pierwszy człon po gaelicku oznacza górę, natomiast drugi zwykle jest tłumaczony jako złośliwy lub jadowity 😊 Na szczyt jest organizowany bieg, który w obecnej formie jest realizowany od roku 1937. Odbywa się w pierwszą sobotę września. Bierze w nim udział maksymalnie 500 śmiałków. Bieg zaczyna się na obrzeżach Fortu William, na boisku piłkarski Claggan Park i tutaj też się kończy. Łącznie trzeba przebiec 14 km i w tym czasie wspiąć się 1340 metrów do góry. Rekordzistą jest Finlay Wild, który wygrywa nieprzerwanie bieg od roku 2010. Rekord trasy pochodzi z roku 1984 i wynosi szalone 1:25:34. Każdy z biegaczy jest zobowiązany do posiadania kurtki przeciwdeszczowej, czapki, rękawiczek i gwizdka. Jeśli ktoś nie osiągnie szczytu w ciągu 2h wówczas zostanie zawrócony.

Czy wpis był dla Ciebie pomocny?
[Głosów: 9   Average: 5/5]

Write A Comment