Magiczna SNOWDONIA

Do Snowdonii śmiało możemy przylecieć na przedłużony weekend, biorąc jedynie dwa dni urlopowe. Jeżeli skorzystacie z naszego grafiku, spędzicie wówczas w górach 2,5 dnia. Dodatkowo znajdziecie chwilę na wypicie pysznej kawy w Chester (polecamy rosyjską kawiarenkę koło ratusza), a także w Llandudno Junction, w którym jest ładny zamek. Jeśli będziecie potrzebowali czegoś ze sklepu turystycznego, to w Betws-y-Coed – miasteczku u podnóża gór, znajdziecie ich sporą liczbę. Sklep turystyczny w Chester jest po drodze, pomiędzy dworcem autobusowym i kolejowym. Nas najbardziej interesował gaz do kuchenki oraz mapa. Jest dobrze, bo w sklepach znajdziemy mapy oraz paliwo zarówno na palniki typu campingaz, jak i primus. Camping w Betws-y-Coed kosztuje 9 GBP od osoby i znajduje się koło dworca kolejowego. I najważniejsze – byliśmy tam w drugiej połowie czerwca.

Jakie są góry Snowdonii?

Wietrzne, deszczowe, urzekające. Bywa grząsko. Są to stare, okrutnie zniszczone Góry Kambryjskie, co jest szczególnie widoczne w okolicach Glyder Fach. Większość szczytów nie przekracza 700 metrów wysokości. Prawie nie uświadczymy tutaj lasów, dzięki czemu spacerujemy po cudownie widokowych trasach. Warto zabrać tabletki do uzdatniania wody z uwagi na dużą ilość owiec, które zanieczyszczają strumienie (wodę można również gotować). Potoków, strumieni jest sporo. Midges (meszek) w górach nie zaobserwowaliśmy, dopadły nas dopiero na kempingu w Betws-y-Coed. Szlakowanie w górach jest niewidoczne, wyraźne ścieżki przechodzą w intuicyjne rozwiązania. Mapa i kompas wskazane. Najwyższym szczytem jest Snowdon, czyli „śnieżna góra”. Wznosi się on na wysokość 1085 m. n.p.m.

Snowdonia – trekking

Trekking rozpoczęliśmy na przełęczy Penny Pass, na którą można dostać się z Betws-y-Coed autobusem S2 (rozkład jazdy znajdziecie na końcu postu). Na najwyższy szczyt Snowdoni wybraliśmy tak zwaną drogę Miners’ Track. Dotarcie na szczyt Snowdon z dużymi plecakami zajęło nam niecałe 2,5 godziny. Często goszczą tutaj mgły, ale przy sprzyjającej pogodzie roztaczają się ze szczytu imponujące widoki. Co ciekawe, praktycznie na sam szczyt można wjechać kolejką parową, która startuje z miejscowości Llanberis. Kolejka została wybudowaną w roku 1895 i obecnie jest największą atrakcją regionu. Na zejście wybraliśmy natomiast Llanberis Path, gdzie po dwóch kwadransach rozbiliśmy namiot. Miejsce, które wybraliśmy na nocleg, było po przeciwnej stronie grzbietu, trochę poniżej. Byliśmy niewidoczni ze szlaku i co równie istotne, nie wiało tak mocno. Punkt, w którym spaliśmy, oznaczyliśmy strzałką na mapie. W momencie, kiedy ścieżka Llanberis Path skręca o ok. 90 stopni w lewo, należy z niej zejść i szukać miejsca na nocleg.

Drugi dzień proponujemy wykorzystać na zejście do miasteczka Llanberis i  na przeniesienie się na grzbiet po drugiej stronie doliny. Wykorzystujemy do tego zielony „szlak” wychodzący z miasteczka. Kierujemy się na Bwich-y-Cywion, gdzie odbijamy w prawo na Y-Garn. Dzień kończymy na przełęczy. Miejsce na namiot można znaleźć koło małego jeziorka. Woda płynąca. Cudowne widoki.

Trzeci dzień poświęciliśmy na spacer na Glyder Fawr oraz Glyder Fach i dalej, na wschód, w kierunku drogi prowadzącej do Betws-y-Coed. Wszystkie dni są niezmiernie widokowe. Trekking pierwszego dnia zajął nam 3 godziny, drugiego 7, a trzeciego 5. Szkice tras prowadzących m. in. na Snowdon i kilka innych pożytecznych informacji można odnaleźć tutaj. Jeżeli ktoś rozważa przejście przez Grib Groch, polecamy zachęcający filmik. Trasa dla osób o żelaznych nerwach i nie bojących się przepaści 😉

 

 

Jak dojechać do Snowdonii? Nasz grafik 😉
  • W góry:
    Kraków – Manchester 6:40 – 8:25  (Ryanair)
    Manchester Airport – Chester 9:50 – 11:00 (National Express; 7,50 GBP)
    Chester – Betws-y-Coed 12:23 – 13:58 (Virgin Trains; 10 GBP)
    Betws-y-Coed – Penny Pass 15:48 – 16:10 (lokalny przewoźnik, 1,5 GBP, zdjęcia poniżej)
  • Powrót:
    Betws-y-Coed – Llandudno Junction 6:40 – 8:25 (Virgin Trains; 6,30 GBP)
    Llandudno Jun. – Liverpool 9:13 – 12:00 (National Expess; 10 GBP)
    Liverpool – Liverpool Airport autobus 82A, 86A (2 GBP), 500-droższy
    Liverpool – Kraków 19:35 – 23:10 (Ryanair)

Warto pamiętać, że bilety kolejowe należy odebrać w FastTicket machine na dworcu. Email od przewoźnika nie upoważnia nas do przejazdu. Istotny będzie numer referencyjny, składający się z 8 znaków. Ceny obowiązywały w czerwcu 2015.

 

 

Podziel się

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cześć! Widzimy, że przebywasz na naszej stronie już od jakiegoś czasu.
Mamy nadzieję, że zawarte na niej treści przypadły Ci do gustu. Polub nasz profil na fb,
aby być na bieżąco z górami i podróżami ;) Zapraszamy!