Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

 

Park Narodowy Czeska Szwajcaria


Mogłoby się wydawać, że śnimy i że do tajemniczej krainy trafiliśmy przez próg naszej domowej szafy. Zresztą nie powinno nas to specjalnie dziwić, skoro, były tu kręcone były Opowieści z Narnii. Czeska Szwajcaria zachwyca i uwodzi turystów od ponad stu lat. Nie brakuje tutaj bram, baszt, iglic, wysokich pionowych ścian, tarasów, czy też skalnych labiryntów. Na zwiedzenie najważniejszych atrakcji Czeskiej Szwajcarii oraz jej niemieckiej siostry – Szwajcarii Saksońskiej, wystarczy pełny weekend.

Co ciekawe, w Czeskiej Szwajcarii praktycznie wszędzie można płacić w euro. Za  bilety wstępu, parkingi, czy zakupy. Oczywiście, z uwagi na kurs stosowany przez miejscowych bardziej opłaca się uiszczać opłatę w czeskich koronach lub płacić kartą. Dlatego jeśli potrzebujecie wymienić gotówkę, to jest to możliwe na miejscu, w Hreńsku. Kantor znajduje się przy stacji benzynowej (miejsce zaznaczyliśmy odpowiednią ikoną na mapie).

 

 

Czeska Szwajcaria dojazd

Leży ona na pograniczu czesko - niemieckim i z Polski jest tu całkiem blisko. Z Wrocławia najlepiej kierować się na Budziszyn i w Weißenberg skręcić na południe. Po odbiciu z autostrady trasa wiedzie wąskimi, przyjemnymi drogami. Szczególnie pięknie robi się po czeskiej stronie. To chyba dlatego, pomimo wskazań google, trafiliśmy na miejsce nieco później niż po sugerowanych 3 godzinach. Niestety z uwagi na usytuowanie oraz dość kiepsko rozwiniętą komunikacje publiczną w regionie, okolica zdecydowanie bardziej sprzyja osobom podróżującym własnym samochodem. Jednak jeśli zdecydujecie się na podróż pociągami, wówczas najwygodniej będzie najpierw dotrzeć do Drezna (pociągiem lub autobusem z Wrocławia), następnie przesiąść się na niemieckie koleje i przepłynąć Łabę promem i już jesteście w Hreńsku. Poruszanie się po stronie internetowej DB jest wyjątkowo proste z uwagi na polską wersje językową. Szukając połączenia, jako miejsce docelowe wpiszcie proszę przystanek "Schöna". Wysiadając z pociągu praktycznie wpadniecie na przystań promową. Prom pływa co kwadrans, a upewnić się co do godzin jego kursowania możecie tutajDo kompletu dorzucamy jeszcze uniwersalną czeską wyszukiwarkę połączeń, która obsługuje zarówno połączenia autobusowe jak i kolejowe. Nie zgubicie się 🙂

Czeska Szwajcaria Divoka souteska

Czeska Szwajcaria Divoka souteska

Czeska Szwajcaria noclegi oraz zwiedzanie z psem

Jeśli spojrzymy na mapę, to na wschód od miejscowości Hrensko, leży piękna kraina cudownych kanionów i baśniowych zakątków. To w tym rejonie najlepiej szukać noclegu. Spaliśmy tutaj na dwóch rożnych kempingach. Oba zaznaczyliśmy na mapie, choć żaden z nich naszym zdaniem, nas nie porwał. Co prawda drugi wypadł odrobinę lepiej, ale za to z pierwszego było bliżej na szlak. Wybór należy do Was. Niestety na miejscu nie ma zbyt wielu kwater prywatnych.

Nie ma najmniejszych problemów! Szlaki są ogólno dostępne, a w miejscach gdzie musimy zapłacić za wstęp, czy to przy Bramie Pravcickiej, czy na przeprawach flisackich widzieliśmy i towarzyszyły nam psy innych turystów, więc śmiało możecie zabrać swoje czworonogi na urlop! Warto przy okazji podkreślić podejście Czechów do turystyki z psami. W wielu miejscach widzieliśmy specjalnie przyszykowane miski z wodą, a tutejsze parki narodowe nie wprowadzają większych ograniczeń dla czworonogów.

Co warto zobaczyć w Czeskiej Szwajcarii?

Bez wątpienia, najsłynniejszą i najbardziej imponującą atrakcją Czeskiej Szwajcarii jest największy łuk skalny w Europie, czyli Pravcicka Brana! Mierzy ona imponujące 26 metrów! Tutaj też bywa najtłoczniej. Drugą, intrygującą atrakcją jest Wąwóz Edmunda, czyli spacer wąskim kanionem, przeplatany flisackimi przeprawami przez rzekę Kamenica. Obie atrakcje możemy śmiało zamknąć w ciągu jednego dnia, wracając po bardzo nieśpiesznych pięciu/sześciu godzinach do punktu wyjścia, do miejsca gdzie zostawiliśmy samochód. Trasę podzieliliśmy na dwa etapy, jednakże śmiało możemy ją odwrócić lub jeśli wygodniej, rozpocząć spacer w miejscowości Hrensko i stąd rozpocząć pętlę. 

Mezní Louka - Dziki Wąwóz (Divoká soutěska) – Wąwóz Edmunda – Hrensko (ok. 2h)

Samochód zostawiamy w miejscowości Mezní Louka na parkingu za hotelem o tej samej nazwie (miejsce zaznaczyliśmy na mapie na początku wpisu). Opłata parkingowa pobierana jest z góry i wynosi 100 Kc/4 € za dzień. W zamian auto pozostanie pod opieką, a my dostaniemy poglądową mapkę okolicy. Raczej odradzamy zostawianie samochodu na dziko. Policja sprawnie i dotkliwie „nagradza” takie próby. Przed wyruszeniem na szlak warto również upewnić się/zweryfikować w jakich godzinach pływają flisacy, bo bez nich nie pokonamy wodnych odcinków. Obecnie Panowie pracę zaczynają o 9 rano. Wózki dziecięce są przewożone bezpłatnie, jednak na pokład nie zabierzemy rowerów, natomiast psy powinny mieć założone kagańce. Po kliknięciu na mapę otworzy się mapa z większa ilością szczegółów.

 
Czeska Szwajcaria
 

Jeszcze na parkingu możemy zdecydować, czy przemierzymy pełna trasę, czy też skrócimy nasz spacer pomijając Dziki Wąwóz i zaczniemy naszą przygodę od Wąwozu Edmunda. Jeśli zdecydujemy się na ten krok, wówczas czeka nas na początek 2 km, asfaltowy odcinek w kierunku miejscowości Mezná, gdzie po szybkim łączniku dotrzemy do miejsca, gdzie zaczyna się Wąwóz Edmunda. Do zabudowań Mezna, z przystanku koło parkingu, kursuje bus za kilka euro.

Jeśli zaś wybierzemy pełną wersję trasy, to pomiędzy parkingiem a Hotelem Mezni Louka przebiega niebieski szlak, który wyprowadzi nas bezpośrednio do lasu. Ścieżka bardzo przyjemnie i sprawnie schodzi wąwozem, gdzie spotykamy pierwsze bloki skalne porośnięte zielonym mchem. Jest bajecznie!! Po około 20 min, na rozwidleniu, skręcamy w prawo, podążając za żółtymi znaczkami. Po dotarciu nad potok, szlak prowadzi metalowymi platformami nad lub tuż obok rzeki Kamenica. O poranku nie spotkaliśmy tutaj nikogo. Pierwsi turyści czekali na nas dopiero przy pierwszej przeprawie „promowej”. Flisak z kasą fiskalną w dłoni pobierze od nas 60 Kc/2,5 €. Woda jest spokojna, nie buja, więc nawet jeśli ktoś nie przepada za takimi rejsami, powinno obyć się bez traumy. A dzieci będą z pewnością zachwycone. Płyniemy raptem 300 m, a w tym czasie flisak uraczy nas kilkoma mniej lub bardziej zabawnymi historyjkami w czeskiej i niemieckiej wersji językowej. Nie ma możliwości pokonania tego szlaku pieszo wzdłuż potoku, można powiedzieć, że jesteśmy „skazani” na obie przeprawy. Pomiędzy pierwszą i drugą przystanią czeka nas 30 minutowy spacer, gdzie do ścieżki dochodzi zielony szlak z Mezna (właśnie o tyle można skrócić wycieczkę). Odcinek z Mezni Louka przez Dziki Wąwóz do przystani przy Wąwozie Edmunda zajmuje odrobinę ponad godzinę. 

Czeska Szwajcaria Divoka souteska

Czeska Szwajcaria Divoka souteska

Czeska Szwajcaria Divoka souteska

Wąwóz Edmunda i Czeska Niagara

Jest większy i ciekawszy aniżeli swój poprzednik. Ściany mają tutaj po 150 m wysokości i otaczają nas z każdej strony, a do tego pojawiają się pierwsze przejścia przez skalne tunele. Nazwa wąwozu pochodzi od jego propagatora, Księcia Edmunda Clary-Aldringena, który pod koniec XIX wieku postanowił udostępnić zwiedzającym zamknięty do tej pory teren. I tak, jak w Dzikim Wąwozie, tak i tutaj, największą atrakcją jest "rejs". Bilet kupujemy w kasie przy ścieżce, są odrobinę droższe, kosztują 80 Kc/3 €, a na potwierdzenie otrzymujemy paragon, który należy później okazać przy wejściu na łódkę. Ten rejs jest już znacznie dłuższy, gdyż zajmuje prawie 20 minut. Jest też ciekawszy. A jedną z „atrakcji” jest Czeska Niagara! Czyli sztuczny wodospad wyzwalany przez flisaka po pociągnięciu za linę. Więcej tutaj śmiechu niż zachwytu, ale i tak jest sympatycznie. Oba rejsy odbywają się w dwukierunkowo. Przystań końcowa ulokowana jest około 2 km od Hreńska, do którego dochodzimy po około 20 min podążając za żółtym szlakiem. Wizytówką miasteczka są ładne kamienice, uroczo wkomponowane w dolinę. Jednak, niestety na niekorzyść całości, zadomowiły się tutaj liczne stragany z chińszczyzną.

Orientacyjne czasy przejść: Mezní Louka - dojście do pierwszej przeprawy: 40 min; pierwsza przeprawa: 10 min; łącznik pomiędzy przeprawami: 30 min; druga przeprawa: 20 min; dojście do Hrenska: 20 min; łącznie: 2h. 

   Dziki Wąwóz jest czynny:

  • 30.03-07.10.2018 - od godz. 9:00 do 17:00 
    Ostatni kurs w kierunku Hrensko odbywa się o 17stej, w kierunku Mezna o 16.30
  • 08.10-04.11.2018 - od godz. 9:00 do 16:00
    Ostatni kurs w kierunku Hrensko odbywa się o 16stej, w kierunku Mezna o 15.30
  • od 04.11.2018 łódki nie kursują

Wąwóz Edmunda jest czynny:

  • 30.03-07.10.2018 - od godz. 9:00 do 18:00 
    Ostatni kurs w kierunku Hrensko odbywa się o 18stej, w kierunku Mezna o 17.30
  • 08.10-04.11.2018 - od godz. 9:00 do 17:00
    Ostatni kurs w kierunku Hrensko odbywa się o 17stej, w kierunku Mezna o 16.30
  • od 04.11.2018 łódki nie kursują

Czeska Szwajcaria Wąwóz Edmunda

Czeska Szwajcaria Wąwóz Edmunda

Czeska Szwajcaria Wąwóz Edmunda

Czeska Szwajcaria Wąwóz Edmunda

Czeska Szwajcaria Wąwóz Edmunda

Czeska Szwajcaria Wąwóz Edmunda

Hrensko - Pravcicka Brana - Mezní Louka (ok 3h)

W kierunku Bramy, z miasteczka, podążamy czerwonym szlakiem wzdłuż asfaltowej drogi, w stronę miejscowości Mezni Louka. Po około dwóch kwadransach szlak skręca w prawo, w las. Ten odcinek możemy podjechać lokalnym autobusem. Po wejściu na leśny dukt, czekają nas raptem tylko trzy kwadranse do bramy. O dziwo, spotkaliśmy tu liczne rodziny z wózkami, co było dla nas sporym zaskoczeniem, gdyż podłoże nie jest korzystne do takiej aktywności, ale dla chcącego nic trudnego! Natomiast sama Pravčická Brána to największy w Europie łuk skalny, mający ponad 26 m  szerokości u podstawy i ponad 16 m wysokości. Idąc zakosami, tuż przed schroniskiem, łuk wygląda atrakcyjnie. Ale tak naprawdę, odrobinę później, już z widokowych galeryjek, pokazuje swój ogrom i piękno. Jest cudowny. Wejście na teren schroniska oraz na galeryjki jest płatne. Cena 75 Kc/3 € za bilet normalny (akceptowane są polskie legitymacje studenckie, wstęp wówczas kosztuje 25 Kc/1 €). Naprawdę Warto!

 
Czeska Szwajcaria
 

Z góry panorama rozpościera nie tylko na bramę, ale również na sąsiednią widowiskową dolinę, której nie zobaczylibyśmy bez uiszczenia opłaty. Ceny schroniskowe nie są wygórowane, piwo kosztuje 1,6 €, a kiełbaska, czyli dwie parówki z chlebem, to koszt 2 €. Schronisko, tzw. Sokole Gniazdo, zostało wybudowane w 1881 roku przez ówczesnego właściciela, księcia Edmunda Clary-Aldringen. Pełniło ono wówczas rolę letniego pałacyku, do którego ściągali najznamienitsi goście. Na piętrze znajduje się mała galeria obrazów. Raczej bez szału. Niestety teren schroniska i bramy jest zamykany na noc, zatem nie ma możliwości podziwiania wschodu, czy zachodu Słońca. Do roku 1980 można było jeszcze wchodzić na sam szczyt bramy.

Ostatni odcinek do Mezni Louka, gdzie zostawiliśmy samochód, zajmuje około 1,5h (6 km). Idziemy malowniczą ścieżką Gabrieli. Możemy liczyć tutaj na kilka ładnych punktów widokowych. A na końcu, znajduje się gratka dla najmłodszych. Czeka na nich zgrabnie przygotowany szlak edukacyjny Ścieżka Rysia”. Możemy tutaj poznać np. wagę leśnych zwierzaków, czy też spróbować odgadnąć kształty ptaków. I co ciekawe Krystek bawił się tutaj znacznie lepiej od Justi 🙂 I to już prawie koniec wycieczki.

Czeska Szwajcaria Pravicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Pravcicka Brana informacje praktycznie

Samochód możemy zostawić na jednym z dwóch parkingków, w zależności ot tego, jak będzie nam wygodniej. Albo na parkingu w miejscowości Mezní Louka lub też na rogatkach miasteczka Hrensko. Pomiędzy wspomnianymi miejscami, kursują, choć niezbyt często, miejscowe autobusy. Brama jest otwarta w godzinach 10 - 18 (kwiecień-październik) oraz 10-16 (listopad - marzec). Bilet wstępu, który polecamy z całego serca wynosi 75 Kc/3 €. Są akceptowalne polskie legitymacje studenckie.

Pravcicka Brana - czasy przejść

  • Hrensko - Tri Prameny (miejsce odbicia szlaku do Bramy): 30 min - istnieje możliwość podjechania autobusem
  • Tri Prameny - Pravcicka Brana: 45 min
  • Zwiedzanie galeryjek i samej Bramy: min 30 min
  • Brama Pravcicka - Mezni Louka: 90 min
  • Łącznie: 3h 15 min

Jeżeli wybierzecie jako punkt startu Mezni Louka, wówczas do bramy trzeba liczyć ok 2h drogi. Całość, wraz z zejściem do drogi (Tri Prameny) oraz powrót autobusem można wówczas zamknąć w trzech, czterech godzinach, w zależności od tego, jak dużo czasu spędzimy przy Bramie i czy wstrzelimy się w powrotny autobus. Jeśli wybierzecie pełną pętlę przez wąwozy (Dziki i Edmunda), to polecamy trasę dokładnie w takiej kolejności, jak opisaliśmy powyżej, dzięki czemu główna atrakcja, czyli Brama będzie cały czas przed Wami 🙂

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Jeżeli zostanie Wam wolna chwila, a nie będziecie mieli już sił i ochoty na dłuższe spacery, to nieopodal, w Rynarticach znajduje się Trpasličí skále, czyli skała krasnoludków. Jeszcze w XIX wieku nieznany autor wyrzeźbił na skale podobizny 7 krasnali i Królewny Śnieżki. Skała jest widoczna z drogi i znajduje się po lewej stronie, zaraz przy wjeździe do wsi. Jej zwiedzanie nie powinno zająć więcej niż kilka minut.

Bonus! - Pańska Skała, czyli bazaltowe organy

Bazalty wyglądają tutaj jak wielkie, kamienne organy, których piszczałki sięgają do 12 m wysokości! Zresztą ich czeska nazwa to Kamenné varhany. Dawniej działał tu kamieniołom, w wyniku czego przy organach znajduje się obecnie niewielkich rozmiarów oczko wodne. Przy ładnej pogodzie lustrzane bazaltów odbicie robi spore wrażenie. Ale nawet jak pogoda nie jest najlepsza, to warto podjechać tu na kilka chwil. Szczególnie, że obejście bazaltowej skałki, razem z krótką sesją zdjęciową, nie powinno zająć nam więcej niż 15 minut. Podążając za ścieżką, trafimy na szczyt organów, a następnie schodząc z nich, domkniemy pętlę. Parking jest zlokalizowany 50 m wcześniej i kosztuje 25 koron za godzinę.

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Pravcicka Brama

Czeska Szwajcaria Panska Skala

Czeska Szwajcaria Panska Skala

 

 
Czeski RAJ

Czeski RAJ

Nie dalej niż 200 km na południowy zachód od Wrocławia leży piękna kraina. Kraina tajemnicza, pełna niespodzianek, zamków i wulkanów. Odkryliśmy ją stosunkowo niedawno i już wiemy, że do niej powrócimy 🙂

Więcej

Adrspach - Skalne miasto!

Adrspach - Skalne miasto!

Adspach to piękne Skalne Miasto, zbudowane z piaskowca, z monumentalnymi ścianami sięgającymi 100 metrów. Znajdziemy tu również wodospady, szmaragdowe jezioro i pejzaże zapierające dech w piersiach

Więcej

Saska Szwajcaria

Saska Szwajcaria

Saksońska Szwajcaria, raz po raz, skrada kolejne serca. W roku 1800 zachwycony tutejszymi panoramami Adrian Zingg, szwajcarski malarz, używa określenia Saksońska Szwajcaria. Nazwa okazuje się być strzałem w dziesiątkę.

Więcej

Podziel się

1 Comments

  1. Adam

    Odpowiedz

    Zrobiliśmy wczoraj ten tour dzięki Wam. Wszystko jest tak jak mówiliście, zrobiliśmy pętlę od Mezni Louka przez wąwozy aż do Bramy i powrót czerwonym szlakiem. Zajęło nam to prawie 8h, ale to dlatego, że często przystawaliśmy robić zdjęcia.
    Kierunek „iścia” jest istotny, bo brama jest nagrodą za wszystko, przydora z każdym krokiem jest coraz bardziej imponująca i na końcu jest całkowity opad szczęki. Gdybyśmy najpierw poszli do niej, to wtedy wąwozy nie robiłyby żadnego wrażenia.
    Serdecznie dziękuję za wpis, dzięki właśnie takim rewelacyjnym poradnikom człowiek ma szansę zwiedzić kawałek świata. Czapki z głów

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *