Preikestolen – magia Norwegii

Dziś Stavanger, czuli kierunek, od którego spora część z Was zaczyna swoją przygodę z Norwegią. Ale dlaczego tam? Odpowiedzi są dwie – Preikestolen oraz Kierag (Kjeragbolten). Trzecim argumentem są szalenie tanie połączenia realizowane przez linie lotnicze Wizzair. Bilety za 78 zł w dwie strony robią wrażenie i nie należą do rzadkości. Lotów w tej cenie, obecnie możecie szukać z Gdańska, Katowic oraz Szczecina. Nieco droższe loty oferuje Norwegian z Krakowa oraz Warszawy. Poniższy wpis opiera się na dwóch wyjazdach, natomiast zdjęcia pochodzą, z ostatniego z nich, z maja zeszłego roku, zapraszamy!

Preikestolen dojazd

Dotarcie z lotniska na szlak na Preikestolen, można podzielić na trzy etapy. Pierwszym z nich jest dojazd do Stavanger, drugim przeprawa promowa, a trzecim podróż autobusem bezpośrednio pod szlak. Całość podróży powinna zająć nie więcej, niż 2,5 h w jedną stronę. Dla prostego przeliczania cen, można przyjąć, że 1 NOK to 0,45 pln.

1. Dojazd z lotniska do Stavanger

Po opuszczeniu terminalu lotniska, proszę szukać przystanku autobusowego zlokalizowanego po prawej stronie od wyjścia. I tutaj macie do wyboru dwie opcje. Możecie wybrać autobus Flybussen lub autobus miejski nr 9*. Pierwszy droższy i szybszy, drugi istotnie tańszy i nieznacznie wolniejszy. *Obecnie dziewiątka została zawieszona/wycofana, ale może przywrócą, dlatego pozostawiamy informację. Jeśli będziecie się wybierali, profilaktycznie warto sprawdzić czy na powrót kursuje.

  • Flybussen zawiezie Was zarówno do centrum miasta jak również na przystań promową Fiskepiren, skąd odpływają promy do Tau. Podróż do miasta trwa od 20 do 30 minut, w zależności od celu. Autobusy kursują nawet co 15 min, a koszt przejazdu to 117 NOK w jedną stronę lub 180 NOK w dwie strony.
  • Autobus miejski nr 9 jest tańszy, bilet kosztuje 33 NOK, a podróż z lotniska do Stavanger Sentrum (Alle) trwa 42 minuty. Wyszukiwarka połączeń, która uwzględnia również Flybussen znajduje się na poniższej stronieW wyszukiwarce lotnisko znajdziecie oznaczone jako Stavanger Lufthavn (Sola). 
Preikestolen
Preikestolen

2. Prom Stavanger – Tau

Prom do Tau odpływa z przystani Fiskepiren, płynie około godziny i kosztuje 52 NOK. Promy kursują bardzo często i do póżna, więc nie ma problemu jeśli akuratnie jeden Wam ucieknie 🙂 Strona przewoźnika z rozkładami promów. Już po rejsie, po opuszczeniu przystani, po lewej stronie znajduje się przystanek autobusowy, skąd rozpoczyna się trzecia część podróży.  

3. Autobus z Tau do Preikestolen (Preikestolhytta)

Tutaj macie do wyboru trzy opcje:

  • Bezpośrednie kursy do Preikestolhytta (Strand) wykonuje: Boreal – bilet kosztuje 120 NOK w przedsprzedaży za odcinek.
  • Wersja ekonomiczna – autobus miejski numer 100 do Jørpeland, skąd pozostaje Wam do przemaszerowania 9 km lub dostopowanie do celu. Bilet kosztuje 35 NOK. W wyszukiwarce wpiszcie przystanek początkowy „Tau kai (Strand)” a przy Jørpeland zwrócie uwagę na pisownie 🙂
  • A także nasz ulubiony sposób, czyli autostop, bo to tylko 21 km
Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen

Wypożyczenie auta:
Stavanger lotnisko – Preikestolen ok. 90 min

Będzie szybciej, co nie znaczy taniej. Najlepiej kierować się na prom w miejscowości Lauvvik. Prom do Oanes kursuje co 30 minut, rejs trwa nie więcej niż 8 min (samochód z kierowcą – 79 NOK, dorosły 33 NOK). Dojazd z lotniska powinien zająć tutaj około 40 min.  Notomiast z Oanes zostanie do przejechania raptem 17 km. To naprawdę zajmie już chwilę, jednak raczej odradzamy przekraczanie prędkości. Na końcu drogi czeka niemiła niespodzianka – parking za 200 NOK (zautomatyzowany). Opłata jest pobierana przy wyjeździe, przy samym szlabanie. Można tu zapłacić gotówką lub kartą kredytową (debetowa nie jest akceptowana). Przy parkingu są ogólnodostępne toalety oraz kuchnia turystyczna, a także centrum turystyczne. Ostatnie kilka kilometrów pobocza jest usiane znakami zakazu postoju, dlatego parking to jedyna opcja.

Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen

Preikestolen Trekking

Czas: 3h 30 min; Dystans: 8 km; Przewyższenie: 732 m; Trasa na mapie: tutaj

Szlak na Preikestolen jest prosty, dobrze oznaczony i nie sposób się na nim zgubić. Prowadzi  wyraźna ścieżka, wydeptana tysiącami stóp. Poruszamy się podążając za czerwonymi znaczkamiT“, które są widoczne na niektórych zdjęciach. W centrum turystycznym, można dostać mapy i uzyskać najważniejsze informacje. Jeśli planujecie tylko Preikestolen, to cała wycieczka ze Stavanger, wraz z transportem publicznym, zajmie około 6/7 godzin. Gaz do kuchenki (Primus) kupiliśmy w sklepie Intersport, w Stavanger,  około 350 metrów od przystani (duża butla kosztuje 99 NOK).

Preikestolen

Natomiast sam trekking, góra/dół trwać zapewne będzie około 3h. Na podejście trzeba liczyć 1,5h, dwa kwadranse na miejscu i godzina drogi powrotnej. Do przebycia są 4 km oraz 350 m przewyższenia. Praktycznie na bieżąco można monitorować położenie, opierając się na informacjach z białych słupków znaczących trasę. Można przyjąć, że po drodze czekają na Was trzy „mocniejsze podejścia”. Tuż za długim drewnianym pomostem biegnącym przez “bagienko”, czeka krótki odcinek leśny, po którego opuszczeniu zaczyna się długo wyczekiwana, bardziej widokowa trasa. Następnie miniecie trzy jeziorka i dotrzecie do punktu/rozdroża, gdzie w lewo odchodzi ścieżka prowadząca finalnie wzdłuż fiordu (gdybyście chcieli pieszo podążyć póżniej na Kjerag, to tu!), następnie przechodzi się przez drewniany mostek wpasowany w skałę, ostatnie podejście i jesteście na miejscu. Ambona wznosi się nad fiordem Lysefjord na wysokości 604 m. Pierwsze wrażenie – jak tu pięknie, drugie – jakie to małe 😊 

Preikestolen
Preikestolen

Najładniejsza widok na Preikestolen

rozpościera się ze skały/platformy powyżej. Możecie dostać się na nią w dwojaki sposób. Pierwsza opcja jest z elementami małej wspinaczki – najpierw wzdłuż skały i następnie kilkoma sprawnymi ruchami trzeba się wspiąć na górę, by po kilku krokach, pokonać kolejny próg skalny, wysoki na około 2 m. Jeśli nie czujecie się na sile na krótką wspinaczkę (za plecami 600 m przepaści), wówczas możecie spokojnie podążyć szlakiem (drugi wariant) – jego odbicie znajduje się przy głazie z mapką (miejsce widoczne na zdjęciu) i po około 7 min dotrzeć na miejsce. 

Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen

Nocleg na półce

Na Preikestolen dotarliśmy późnym deszczowym popołudniem, a i tak spotkaliśmy na szlaku sporo ludzi. Musimy się liczyć, że raczej nie będziemy tu sami. Gdybyście chcieli zostać na Preikestolen na noc, to miejsca pod namiot jest sporo, o ile pogoda jest stabilna. Głównie zlokalizowane są one na skale. Jednak, gdy zanosi się na nocne opady, jest z tym dużo gorzej. Na skalnym podłożu ciężko jest o dobre naciągnięcie odciągów, a w miejscach z trawą bywa naprawdę grząsko. Na mapie zaznaczyliśmy relatywnie dwie dobre miejscówki do nocleg.

Spaliśmy na tej bliższej fiordu i mimo całonocnych opadów, nie podmyło nas. Druga miejscówka wydaje się być jednak bardziej ciekawa, z cudownym widokiem z namiotu o poranku ! Na parking wracamy zgodnie z czerwonymi znacznikami. Możemy odbić jeszcze w lewo na Neverdalsfjell. Pętle domykamy i dochodzimy go głównego szlaku tuż przed szopą socjalną (choć trudno, tak naprawdę powiedzieć co to jest) i wracamy na parking ścieżka, którą podchodziliśmy.

Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen
Preikestolen

Trekking Preikestolen – Kjerag

Jeśli dysponujecie kilkoma dodatkowymi dniami to możemy zaproponować pieszy szlak wzdłuż fiordu, od Preikestolen do Kjerag. Ścieżka w stronę Kjerag odbija z trasy, tuż przed Preikestolen i niestety jest kiepsko oznaczona (duże czerwone kropki oraz litery T). Podążając nią, dość często gubiliśmy szlak, błądziliśmy, maszerowaliśmy w oparciu o założenie – byle wzdłuż fiordu. Turystów prawie nie uświadczyliśmy! W Songesand postanowiliśmy skorzystać z promu i przeprawić się na drugą stronę fiordu, do Flørli. Wykorzystaliśmy do tego prom Express Boat. Wzdłuż całego Lysefjorden usianych jest kilka małych przystani promowych.

Przeważnie są to betonowe kwadraty o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych. Aby łódź podpłynęła do nas, musimy wciągnąć boje niczym flagę na maszt. Jest to znak dla ekipy z promu, że czekamy. Z Flørli szlak był już dużo lepiej oznakowany i dotarliśmy do Kierag (Kjeragbolten) na drugi dzień. Cały trekking możemy śmiało zamknąć w 5 dni (razem z powrotem do Stavanger). Jest to piękny szlak, ociekający momentami brutalnym, surowym krajobrazem, z dużą ilością wody – strumieni i torfowisk. Owiec również bez mała. Będziecie zachwyceni. Do nawigacji dziś polecamy aplikację mapy.cz na której możecie nawigować się offline. Wróciliśmy wspomnianym promem z miejscowości Lysebothn do Stavanger.

Kjerag (Kjeragbolten)

Jeżeli zdecydujemy się odwiedzić Kierag, najrozsądniej będzie to uczynić wykorzystując prom lub samochód. Prom który nas interesuje, ma numer 560, odpływa ze Stavanger i po 2,5 – godzinnym rejsie dopływa do miejscowości Lysebotn, na końcu fiordu. Jeśli bilety kupimy on-line wówczas otrzymamy 17% zniżki. W ten sposób kurs będzie kosztował 123 NOK. Na stronie przewoźnika znajdziemy sugestie, aby rezerwacji dokonać wcześniej, z uwagi na dużą popularność wśród turystów. Obecnie wg rozkładu tylko jeden prom dziennie płynie ze Stavanger, reszta swój kurs zaczyna w miejscowości Lauvvik. Natomiast jeśli zdecydujemy się wynająć samochód, to od lotniska będzie nas dzieliło około 140 km. Google podpowiada, że podróż zajmie niespełna 2,5h. Częściowo będą to drogi płatne. 

Miejscem, skąd można rozpocząć wędrówkę na kamień, jest charakterystyczna restauracja Øygardstølen (około 7,5 km za miejscowością Lysebotn, za serpentynami po prawej stronie). Szlak jest już tutaj bardziej wymagający aniżeli na Preikestolen, miejscami ubezpieczony i zajmuje do 3 godzin w każdą stronę. Aby dotrzeć do celu mamy trzy podejścia z czego pierwsze jest najtrudniejsze, ponieważ część szlaku pokonujemy wykorzystując sztuczne ubezpieczenia. Jednakże obecność łańcuchów jest bardziej powiązana z faktem, że bywa tutaj ślisko a niekoniecznie jakoś specjalnie niebezpiecznie. Sam głaz robi spore wrażenie, mimo że ma tylko około 5 m3 objętość. Co ciekawe, bardzo popularne są tutaj skoki Base Jumping. 

Preikestolen i Kjerag w jeden dzień (24h)
rozważania teoretyczne

Niestety są to rozważania tylko teoretyczne, ponieważ pogoda nie pozwoliła nam zrealizować planu w całości. Wariant jest możliwy tylko i wyłącznie, jeśli podróżujecie samochodem. Będzie męcząco, ale wycieczka jest do zrobienia. Wartym odnotowania jest fakt, że gdy okolice Preikestolen były wolne od śniegu, to w rejonie Kjeraga panowały jeszcze zimowe warunki, a temperatura była wyraźnie niższa o ok 10 st C. Podróż z lotniska pod Kjerag zajmuje 3 godziny, a po drodze będziecie musieli przejechać płatny odcinek (grobla). Opłata wynosi 48 NOK i ta kwota zostanie później rozliczona przez wypożyczalnię.

Auto możecie zostawić na parkingu pod Kjerag Restaurant (Øygardstøl). Parking kosztuje 200 NOK, a opłata pobierana jest przez parkingowego. Trekking na Kjerag i z powrotem powinien zając Wam na lekko około 5,5h/6h. Następnym etapem będzie podróż autem spod restauracji na parking pod Preikestolen – około 3,5h jazdy. Po drodze czeka Was jedna przeprawa  promowa. Opłata za parking pod amboną kosztuje również 200 NOK. Trekking na półkę skalną zajmuje 3h (góra – dół). Ostatnim etapem będzie powrót na lotnisko – 1,5h, zatem łącznie wychodzi 17h. Taki wyjazd to oczywiście podróż na wariackich papierach, ale wiemy że takie osoby się zdarzają. Powodzenia dla śmiałków 🙂

Stavanger

Miasto nie oferuje zbyt wiele, choć znajdziemy tutaj katedrę romańską z przełomu XI i XII wieku, pałac Biskupi oraz muzeum Ledaal (budynek z XVIII wieku). Stare miasto to tak zwane Gamle Stavanger, czyli XVIII i XIX-wieczne zabudowania. W Stavanger jest również między innymi Muzeum Konserw, Przemysłu Naftowego, Stavanger i kilka innych (zainteresowanych odsyłamy na stronę muzeum).

Możemy jeszcze rozważyć wycieczkę na pomnik Trzech Mieczy – Sverd i Fjell. Około 6 km na zachód od centrum miasta. Pomnik został wzniesiony w 1983 roku, upamiętniając bitwę pod Hafrsfjord z 872 roku. Batalia umożliwiła wówczas zjednoczenie Norwegii w jedno królestwo, pod panowaniem Haralda Pięknowłosego. Z tego powodu pomnik jest jednym z najważniejszych symboli całej Norwegii. Ps jeśli macie ochotę wybrać się w zupełnie inny region Norwegii, bardziej na północ, na Lofoty to zapraszamy do osobnego wpisu.

Udanego górskiego wędrowania, Justii i Krystek 🙂

Czy wpis był dla Ciebie pomocny?
[Głosów: 7   Average: 5/5]

11 komentarzy

  1. Hasające Zające! Czy możecie mi powiedzieć albo wiecie czemu w wyszukiwarce Kolumbusa nie wyskakuje w ogole linia 9 :)?

    • Linia 9 nie jeździ od 1 lipca. Jedziesz 2 do Tananger i tam zmieniasz na 42 (nowa linia z tananger do sandnes przez lotnisko)

  2. W jakim miesiącu byliście? Planuje swoją wyprawę i myślę o maju bądź początku czerwca, trochę boję się tam pogody…

    • Maj to chyba zawsze jest loteria. Rok temu byliśmy właśnie w drugi weekend maja, i jak na Preikestolen nie było żadnego śladu śniegu, to na Kjeragu były warunki typowo zimowe 🙁

  3. Świetny artykuł! Pamiętacie ile zajęła wam trasa z Preikestolen do Songesand? Niestety przeszukiwanie internetu na temat tego szlaku nie na wiele się zdało, a chciałabym orientacyjnie wiedzieć, jak długi jest ten szlak. Z Songesand planuje wziąć prom do Lysebotn. Z góry serdecznie dzięki!

    • Cześć Viola 🙂 trzeba liczyć większą część dnia. Szlak był słabo przetarty i utrzymany, ale może coś się pozmieniało. Jednak polecamy z całego serca 🙂 Jeśli nie znajdziesz lepszej mapy, to zawsze możesz oprzeć swoje plany na aplikacji mapy.cz —> https://mapy.cz/s/3vDoN Wygląda, że będziecie mieć do pokonania 12,6 km wyceniane na 4h 42 min

  4. Cześć, planujemy rozpocząć przygodę od Kjeragu, przemieszczając się promem ze Stavanger. Mamy tylko 3 dni, więc macie może jakąś radę jak najlepiej i najtaniej dostać się z Kjeragu pod szlak na Priekestolen? Mam jeszcze pytanie czy jak lecieliście Wizzerem to nie mieliście problemu z namiotem w bagażu podręcznym? Pozdrawiam 😉

    • Cześć Monika 🙂 Namiot zawsze wrzucaliśmy do rejestrowanego. Bo oprócz niego w plecaku lądował jeszcze palnik, scyzoryk, jedzenie i inny szpej 🙂 Zawsze to zaoszczędzicie na czasie na miejscu i $$$ bo niestety Norwegia jest mega droga. Tylko wtedy trzeba pamiętać jedynie o gazie. My kupiliśmy go w Stavanger w centrum, w sklepie Intersport, zasadzie niedaleko portu 🙂 a co do trzech dni, to albo rozważcie wynajęcie samochodu, albo sprawdźcie dokładnie jak kursuje prom przez fiord i gdzie podpływa do brzegu 🙂 Bo może się okazać, że uda Wam się pierwszego dnia dotrzeć do Kjerag, drugiego przejść kawałek np do Flørli i złapać prom na drugą stronę, jak najbliżej Preikestolen 🙂

Write A Comment