Blog podróżniczy - piszemy o górach i turystyce

Pętla przez Samotnię oraz Strzechę Akademicką

– Samotnia to jedno z najpiękniej położonych schronisk w Karkonoszach
– na spacer zarezerwujcie sobie około 3,5 h
– odradzamy spacer z wózkiem w stronę Samotni
– w tej części Karkonoskiego Parku Narodowego można spacerować z psem

Urokliwy spacer przez słynne schronisko Samotnia, które umościło swoje czarowne miejsce tuż nad brzegiem Małego Stawu, to jeden z najpiękniejszych klasyków w Karkonoskim Parku Narodowym. Dzisiejszy szlak jest relatywnie prosty, ułożony w formie pętli, bez palących w łydki podejść. Poradzą sobie tutaj nawet najmłodsi, a towarzyszyć Wam mogą również czworonożni przyjaciele. A jako, że spacerujemy dziś po obszarze wchodzącym w granice parku narodowego, to będziemy co jakiś czas przypominać o panujących tutaj zasadach. 

Jak wygląda szlak z Karpacza do Samotni?

Jeśli wierzyć mapom, to dzisiejsza wędrówka przez karkonoskie zakamarki powinna zająć Wam nieco ponad 2,5 h. Jednakże warto dodać do tego czas potrzebny na ochy i achy oraz na drugie śniadanie. Z doświadczenia wiemy, że spędzić na tej krótkiej trasie można nawet i pół dnia. Szlak odwiedza po drodze dwa schroniska – wspomnianą Samotnię oraz sąsiednią Strzechę Akademicką. Jest pięknie, stąd nie może dziwić spora liczba turystów na trasie.Do przemaszerowania pozostaje 8,3 km oraz 437 metry podejścia. Przewyższenie jest mniej więcej równomiernie rozłożone aż do Strzechy Akademickiej na dystansie 5,1 km, skąd szlakówki wiodą już w dół. Ciekawym uzupełnieniem trasy będzie wizyta w świątyni Wang na początku trasy oraz nad Dzikim Wodospadem w Karpaczu na koniec wędrówki. Przed wyruszeniem w góry odsyłamy ponadto do informacji o tym, jak przygotować się do wędrówki oczami karkonoskiego GOPRowca.

Czy można do Samotni dotrzeć wózkiem?

Jak już wspomnieliśmy, szlak do schroniska Samotnia jest relatywnie prosty, prowadzi szeroką drogą, aczkolwiek jest ona w znacznym stopniu pokryta grubą kostką. Co prawda zdeterminowani rodzice dotrą do Samotni pchając pociechy w wózku, jednak dla żadnej ze stron nie będzie to przyjemne doświadczenie. Dlatego też osobiście odradzamy tego typu aktywność. Poczekajcie aż Wasze pociechy podrosną lub zabierzcie je w chuście lub odpowiednim nosidle.

No dobrze, a co z psami? Karkonoski Park Narodowy umożliwia wędrowanie z czworonożnymi towarzyszami po niektórych swoich szlakach. Pamiętajcie jednak, że pies ma poruszać się tylko i wyłącznie na smyczy. Nie może biegać luzem, nawet w okolicy schroniska. Na wszelki wypadek właściciel powinien mieć przygotowany kaganiec. Pod poniższym linkiem odnajdziecie listę karkonoskich szlaków, które są niedostępne da czworonogów. Te, na których wprowadzono zakaz wprowadzania psów, zostały oznakowane specjalna tabliczką informacyjną.

samotnia karkonosze 25

Opis Niebieskiego Szlaku do Samotni z Karpacza

Wędrówkę zaczynamy od wysokiego „C”, albowiem w Karpaczu, na zboczu Czarnej Góry, skrywa się jeden z bardziej zaskakujących kościołów w naszym kraju. Mowa oczywiście o powstałej z sosnowych bali, hen daleko w nordyckiej krainie, świątyni Wang. Została ona wybudowana na przełomie XII i XIII wieku w miejscowości  Vang, a gdy okazała się być za mała dla lokalnej grupy wyznaniowej, została sprzedana w celu dofinansowania większego budynku. Nabywcą był  pruski król Fryderyk Wilhelm IV, który pierwotnie planował uczynić z niej eksponat muzealny, jednak dał się przekonać, aby ofiarować kościół tutejszej parafii ewangelickiej. Konstrukcja kościoła wykonana jest bez użycia gwoździ, a do Karpacza trafiła bez wielu elementów. Pomimo tego, kościół Wang jest uznawany za najstarszy drewniany kościół w Polsce.

Samotnia w Karkonoszach
świątynia wang

Nieco powyżej Wangu znajdują się kasy Karkonoskiego Parku Narodowego. Bilety możecie zakupić zarówno tradycyjnie, jak również online (np. przez telefon), unikając w ten sposób potencjalnej kolejki. Do celu zaprowadzi Was niebieski szlak. Po prawie godzinie drogi zameldujecie się na Polanie, zwanej również Starą Polaną. Niegdyś znajdowało się tutaj schronisko Bronka Czecha, które spłonęło w 1966 roku. Na jego miejscu powstało miejsce do odpoczynku. Tutaj też znajduje się niewielki węzeł szlaków, które dają opcję rozbudowania dzisiejszej trasy. Macie zatem do wyboru żółte szlakówki, które zaprowadzą Was najpierw pod Pielgrzymy, a później dopadną karkonoskiego grzbietu tuż przy Słoneczniku. Jest również zielony szlak, który prowadzi do szlaku czerwonego przy Słoneczniku, jednak pamiętajcie, że ten odcinek bywa czasowo zamykany, jak również nie można tutaj wprowadzać psów. A o tym, dlaczego Karkonoski Park Narodowy decyduje się na czasowe wyłączenia szlaków i dlaczego istotne jest przestrzeganie tych zasad, przeczytacie w naszym osobnym artykule. Od Polany do Samotni pozostało raptem trzy kwadranse wędrówki, a z każdym krokiem będzie robiło się coraz piękniej.

w drodze do Samotni
Kocioł Wielkiego Stawu
Samotnia
samotnia karkonosze 21

Czarująca Samotnia nad brzegiem Małego Staw

Geolodzy wieszczą, że Kocioł Małego Stawu powstał w czasie ostatniego zlodowacenia, które miało miejsce w plejstocenie, kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Popatrzcie teraz na jego wysokie na 200 metrów ściany! Ze zdecydowanie większą dokładnością jesteśmy w stanie określić czas powstania pierwszego schroniska w tym miejscu. Pierwsze wzmianki o domku nad Małym Stawem, pisane ręką rektora wrocławskiego gimnazjum, pochodzą z 1670 roku. Dla wielu turystów dzisiejsza Samotnia jest najpiękniejszym i najbardziej klimatycznym karkonoskim schroniskiem. Dlatego też nie dziwi fakt, że bywa tutaj tłoczno, a o nocleg trzeba starać się ze sporym wyprzedzeniem. Pamiętajcie tylko, że zimą ze stoków Kotła Małego Stawu schodzą niebezpieczne lawiny, dlatego fragment niebieskiego szlaku, poniżej schroniska bywa zamykany.

Warto jeszcze wspomnieć, że dawniej płetwonurkowie stawali tutaj w szranki w ramach organizowanych w wodach Małego Stawu zawodach o „Błękitną Wstęgę Samotni”. Natomiast w drugi dzień Wielkanocy miał miejsce „Slalom Czekoladowy”, którego nazwa nawiązywała do błotka w którym mogli wylądować narciarze. Obie imprezy z uwagi na ochronę przyrody przeszły do historii, ale stanowią ciekawe wspomnienie dawnych czasów.

Samotnia w Karkonoszach
Samotnia
Samotnia - Karpacz i okolice
Schronisko Samotnia w Kotle Małego Stawu

W stronę karkonoskiego schroniska Strzecha Akademicka

Dosłownie kwadrans wspinaczki dzieli Was od sąsiedniego schroniska jakim jest Strzecha Akademicka. I to jest nie byle jakim schroniskiem, ponieważ zaraz obok schroniska Pod Łabskim Szczytem, uważane jest za jedno najstarszych schronisk w Karkonoszach. Wieść niesie, że pierwsi gospodarze słynęli z wybornej nalewki na szyszkach, a gości witali grą na rogu lub trąbie. Nocował tutaj również niejaki Johann Wolfgang von Goethe. Rozpościera się stąd przyjemna panorama na Kotlinę Jeleniogórską. Powrót do Karpacza zajmie Wam raptem trzy kwadranse. A ostatnim akordem na dzisiejszej trasie będzie Dziki Wodospad, gdzie toczy wody potoku Łomnica. Łomnica, która w przeszłości była nie lada hultajem. I niechaj ręka boska Was broni, aby zimą ze schroniska odbić w prawo i wyruszyć żółtym szlakiem przez Biały Jar w stronę Kopy, gdzie znajduje się górna stacja kolejki linowej Zbyszek. To właśnie tutaj wydarzyła się największa tragedia w polskich górach.

Warto mieć świadomość, że w Karkonoszach, które dla niektórych mogą wydawać się górami bezpiecznymi, też czyha zagrożenie. W Białym Jarze, w dniu 20 marca 1968 roku, zeszła lawina, która porwała 24 osoby. Tylko piątkę z nich udało się uratować. Akcja ratownicza prowadzona była przez 1100 osób. W tym przez polski GOPR, czeskich ratowników oraz ochotników. Trudno sobie wyobrazić, ale masa śniegu, która pędziła wówczas w dół wynosiła 50 tys. ton. Prędkość lawiny szacuje się na 100 km/h lub nawet wyższą. Pamiętajcie, że szlak przez Biały Jar jest zamknięty zimą i nie warto ryzykować.  

strzecha akademicka karkonosze
Strzecha Akademicka
Dziki Wodospad

Materiał powstał we współpracy z Karkonoskim Parkiem Narodowym w ramach realizacji projektu pn. Poprawa stanu łączności ekologicznej w Karkonoskim Parku Narodowym i jego otulinie dofinansowanego ze środków MF EOG (85%) i budżetu państwa (15%)

logo kpn kolor

Write A Comment