Górski Ośrodek “Pod Durbaszką” oraz Wysoki Wierch

Górski Ośrodek “Pod Durbaszką” jest wyjątkowym miejscem w górskim świecie. Trzeba przyznać, że cicho przyczajony poniżej grzbietu Małych Pienin, oferuje wyśmienitą górską atmosferę i smaczną strawę. A jeśli do ośrodka dorzucić spacer na nieodległy Wysoki Wierch, który w naszej opinii jest przepysznym wierzchołkiem, tworzy nam się kolaż wprost idealny. Niespecjalnie męczący i szalenie widokowy. Dla wielu osób ważne będzie, że na szlak można zabrać swoich czworonożnych przyjaciół. Zatem chodźcie w góry!

Górski Ośrodek “Pod Durbaszką” Jak Dojść?

Czas: 45 min, Dystans: 2,8 km, Przewyższenie: 310 m

Samochód najlepiej zostawić na dużym parkingu przy wjeździe do Jaworek, po prawej stronie. Parking kosztuje 20 pln za dzień lub 4 pln za godzinę. Z parkingu musicie się cofnąć około 150 metrów w stronę, z której przyjechaliście. Tutaj w las odbija bezszlakowa szutrowa droga. Doprecyzowując – jeśli będziecie jechać od Szczawnicy, to najpierw, po prawej stronie będzie szutrowa droga, a kawałeczek za nią, wspomniany parking. Łatwo ją rozpoznacie, ponieważ na początku przywita Was sporych rozmiarów tablica z informacją, że do ośrodka jest raptem 45 minut. I jest to uczciwy czas spokojnego spaceru. Na mapce powyżej, ścieżkę do ośrodka zaznaczyliśmy bordową linią.

Homole Parking
Schronisko Pod Durbaszka
Schronisko Pod Durbaszką
Wysoki Wierch

Trasa “pod Durbaszkę”

Szutrowa ścieżka jest dość szeroka, ponieważ jest to również droga zaopatrzeniowa do ośrodka. W okresie zimowym jest to też idealny, niespecjalnie stromy tor saneczkowo-jabłuszkowy dla najmłodszych (sanki możecie wypożyczyć na parkingu). Aby czas na szlaku szybciej mijał, można przyjąć, że ośrodek jest ulokowany na czwartej polanie. Dużym plusem wycieczki jest fakt, że odcinki leśne stanowią tutaj raptem ok. 15 % trasy. Reszta drogi to przyjemne widoki. Tymczasem szlak wspina się północnymi stokami Durbaszki, dlatego za plecami wyśmienicie prezentuje się Pasmo Radziejowej. Jest Wielki Rogacz oraz właśnie Radziejowa, na której sokole oko dostrzeże świeżo odnowioną wieżę widokową. Natomiast nieco bardziej po lewej stronie, na tym samym paśmie, odnajdziecie maszt przekaźnikowy ulokowany na Małej Przehybie.

Schronisko Pod Durbaszka
schronisko pod durbaszka
Schronisko Pod Durbaszka

Natomiast jeśli spojrzycie w stronę Szczawnicy, to po „naszej” stronie doliny rzuca się w oczy kolejny maszt, umieszczony tym razem na szczycie Jarmuty. Szczyt wygląda kusząco, ale nie prowadzi na niego żaden szlak, a widoki z niego są niespecjalne, dlatego nie warto zaprzątać sobie nim głowy. Można rzec, że połowa trasy wypada na trzeciej polanie, tuż obok niewielkiej bacówki. Latem można zakupić tutaj tradycyjne wyroby pasterskie (żyntycę, bryndzę i wyroby owczarskie). Pamiętajcie, że w sezonie, w okolicy chaty można spotkać psy pasterskie. Spod bacówki do celu jest już raptem 20 minut! Tuż za nią, po lewej stronie, odsłoni się wkrótce piękna Wysoka, która jest najwyższym szczytem Pienin. Jeśli macie czas, to polecamy powrotny spacer właśnie przez Wysoką, wówczas całość trasy zajmie Wam około 3h. Możecie też odwrócić wycieczkę, o czym napisaliśmy tutaj (Homole + Wysoka).

Górski Ośrodek “Pod Durbaszką”

Budynek ośrodka jest dużo większy niż wydaje się na pierwszy rzut oka. Wchodzi się do niego po schodkach na taras i następnie do przedsionka, gdzie od razu wita Was kuchenne okienko. I tutaj szalenie polecamy pomidorową i bigos. Coś wiemy na ten temat, ponieważ, to tutaj odbyła się nasza impreza weselna 😉  Budynek ośrodka powstał jako wzorcowa bacówka w latach 1949–52. Jednak na przekór losowi nie został wykorzystany w założonym celu i w roku 1973 z inicjatywy instruktorów ZHP został przejęty przez krakowski Wydział Oświaty. Przez długi czas w budynku były prowadzone prace remontowe, a dziś ośrodek prezentuje się bardzo przyjemnie. Pamiętajcie, że w bufecie zapłacicie tylko gotówką oraz miejcie świadomość, że jest to ośrodek oświatowy, dlatego też nie dostaniecie tutaj żadnego alkoholu. Jeśli planujecie nocleg to odsyłamy na stronę Durbaszki.

schronisko pod durbaszka
Schronisko Pod Durbaszka
Schronisko Pod Durbaszka
Schronisko pod Durbaszka
Schronisko pod Durbaszka

Wysoki Wierch – cichy pieniński bohater

Wysoki Wierch może i na mapie szalenie nie przekonuje, ale pozwólcie że pokażemy Wam kilka zdjęć!  Jest to miejsce, gdzie najbardziej zachwycaliśmy się magią Pienin. Nie Sokolica, nie Trzy Korony, a właśnie Wysoki Wierch! Z ośrodka to raptem 20 minut szybkiego spaceru. Najpierw bezszlakowo do góry. Musicie minąć budynek po swojej prawej stronie i pognać do góry prosto za wydeptaną ścieżką. Na niej spotkacie już niebieskie szlakówki. W lewo szlak prowadzi na Wysoką, natomiast w prawo, w stronę Wysokiego Wierchu. Pamiętajcie tylko, że niebieski nie wspina się bezpośrednio na Wierch. Obchodzi go dołem, a na szczyt prowadzą stromo żółte znaczniki. Wysoki Wierch ma wysokość 898 m  i widać z niego to, co najpiękniejsze – Magurę Spiską, Tatry, Trzy Korony czy też choćby Sokolice. Szalenie polecamy to miejsce na romantyczne zachody Słońca oraz osobom umiejącym oprzeć się porannej łóżkowej grawitacji również i na wschody.

Wysoki Wierch
Wysoki Wierch Panorama
Wysoki Wierch

Na Wysoki Wierch można również dojść ze Szlachtowej. Drogę wskażą Wam żółte szlakówki z centrum wsi, a dotarcie na szczyt nie powinno zająć więcej aniżeli 1,5 h. Jeżeli będzie szukać parkingu, to sami parokrotnie zostawialiśmy samochód pod kościołem. Najszybszym wariantem dotarcia na samą górę jest natomiast wejście od słowackiej strony, z przełęczy pod Tokarnią (1h). Opcja bezpośrednio ze Szczawnicy to około 2,5 h, jednak można ten odcinek skrócić o trzy kwadranse, wyjeżdżając na Palenicę koleją krzesełkową. W ten sposób unikniecie również najbardziej meczącego i mozolnego odcinka na szlaku.

Wysoki Wierch panorama
wysoki wierch panorama
Homole Szczawnica
Szczawnica atrakcje
Czy wpis był dla Ciebie pomocny?
[Głosów: 17   Average: 4.8/5]

5 komentarzy

  1. Bardzo fajny wpis i jak zawsze świetne zdjęcia 😀 Przypomnieliście mi, że już daaaaawno nie byłam w tych rejonach. Koniecznie muszę to nadrobić. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Bardzo nam miło, bo to tylko znaczy, że wpis spełnił swoje zadanie 🙂 a Pieniny są na tyle magiczne, że każde powroty są wyjątkowe 🙂 Pozdrawiamy!

  2. Jestem Waszą fanka. Opisy dokładne i bardzo pomocne a zdjęcia rewelacyjne. Pozdrawiam 🙂

  3. Hej! Uwielbiam czytać tego bloga! Dzięki temu blogowi zostałam zainspirowana do podróży i teraz nie mogę

    odpuścić żadnego weekendu. Jak nie city break to jakaś niedaleka wycieczka w okolicy. Dziękuję!

Write A Comment