Trójgarb wieża widokowa

Trójgarb nie jest ani najwyższym szczytem Gór Wałbrzyskich, ani specjalnie wybitnym wierzchołkiem. Ale to tutaj, dzięki oddanej niedawno wieży widokowej, turyści radośnie i tłumnie kierują swoje kroki. Oficjalne przecięcie wstęgi nastąpiło w sobotnie południe 29 grudnia w 2018 roku. Pomimo kiepskiej aury, szczyt przyciągnął wtenczas kilkaset osób. A szybciutko i nas. Wybraliśmy najkrótszą trasę. Z Lubomina. Dla nas, osób nieobytych z Górami Wałbrzyskimi, ważną informacją jest ich wyspowy charakter. Dzięki temu widoki z usytuowanej na szczycie wieży mogą imponować. Coś podobnego do dobrze nam znanego Beskidu Wyspowego.

trójgarb

Warto wspomnieć, że to nie pierwsza instalacja na szczycie Trójgarbu. Ponieważ już w roku 1882, Martin Engler, będący włodarzem restauracji „Złota Ktowica” w Starych Bogaczowicach zbudował na szczycie drewnianą wieżę. Następnie pojawił się tutaj taras widokowy oraz mały bufet. Niestety obiekty nie dotrwały do naszych czasów. Zostały rozebrane po drugiej wojnie światowej. Tak samo jak wieża triangulacyjna, która pojawiała się potem na szczycie. Tuż po II wojnie światowej, szczyt Trójgarbu przez krótki okres czasu był nazywany Potrójną.

Trójgarb wieża
Trójgarb wieża
Trójgarb
Trójgarb wieża

Obecna wieża jest wysoka na 27,5 metra, co sprawia, że jest najwyższym takim obiektem w tej części Sudetów. Dla porównania, wieża na Borowej jest prawie o połowę niższa i ma raptem tych metrów15. Prawdą jest, że Trójgarb nie jest gigantem wśród gór. Ale plotki głoszą, że przy dobrej widoczności z jego wierzchołka można dojrzeć najwyższe budynki Wrocławia, karkonoską Królową, Rudawy Janowickie, czy też Ślężę. Niestety aura nam nie dopisała, ale i tak uważamy spacer za udaną wycieczkę. Jednak nim wkroczycie na najwyższy punkt widokowy, czeka Was wspinaczka przez cztery pośrednie tarasy widokowe, na których odnajdziecie ławeczki! To na wypadek, gdybyście poczuli zmęczenie lub chcieli po napawać się widokami jeszcze przed wejściem na samą górę.

Trójgarb wieża
Trójgarb wieża
Trójgarb wieża

Na realizację projektu zużyto aż 67 ton stali.  Wieża została wzniesiona na podstawie trójkąta, co ma symbolizować trzy gminy biorące udział w projekcie: Czarny Bór, Stare Bogaczowice oraz Szczawno-Zdrój. Inwestycja rozpoczęła się w połowie roku 2017. Trwała długie 1,5 roku. Jednak warto było czekać. Realizacja jest zdecydowanie ładniejsza, aniżeli wizualizacja projektu! I jeśli mamy być szczerzy, to nie widzieliśmy dotychczas podobnej konstrukcji. Przykuwa wzrok. I sprawiła, że chętnie wybraliśmy się na szczyt. Ale właśnie, który szlak wybrać? Bo opcji jest kilka.

Trójgarb – najbardziej popularne szlaki

  • Witków niebieski – 1h 55 min – Jest to lokalizacja, którą często wybierają osoby podróżujące komunikacją publiczną, z uwagi na dworzec kolejowy.
  • Gostków zielony – 2h 04 min – prowadzący ze wsi szlak jest uznawany za najładniejszy szlak na szczyt Trójgarbu. Ścieżka długo wiedzie niezalesionym fragmentem, a do tego w samej miejscowości można odszukać ciekawy wiatrak z II połowy XVIII wieku. Tak zwany holender. Dziś pełniący rolę domku letniskowego. Dla urozmaicenia szlaku, powrócić ze szczytu można wykorzystując kombinacje szlaków: niebieski oraz czarny, które doprowadzą Was do zielonego, którym wychodziliście na górę.
  • Stare Bogaczowicezielony – 2h 18 min.
  • Lubomin zielony/żółty – 1h 10 min – jest to najszybszy szlak na szczyt, który i tak można dodatkowo skrócić, o czym za chwilę.
Trójgarb wieża
Trójgarb wieża
Trójgarb wieża

Szlak na Trójgarb z Lubomina

Przejeżdżając przez Lubomin od strony Wałbrzycha, po lewej stronie ujrzycie bezpłatny parking, widoczny na poniższym zdjęciu. Śmiało możecie tutaj zostawić samochód. Stąd po 200 metrach żółty szlak odbija w boczną uliczkę. Drugim miejscem, gdzie turyści zostawiają samochody jest punkt rozejścia się szlaków żółtego i zielonego. Prowadzi tutaj dość wąska droga, gdzie z mijanką może być problematycznie, ale taki zabieg pozwala skrócić trasę łącznie o 30 minut 😊 W latach 1977-84 na rozdrożu znajdowało się schronisko „Bacówka pod Trójgarbem”. Smutne pozostałości to właśnie niegdysiejsze schronienie.

Trójgarb parking
trójgarb szlak
Trójgarb
Trójgarb szlak

Oba szlaki czasowo prezentują się tak samo. Jednak na podejście polecamy wybrać szlak żółty, a wracać sugerowalibyśmy zielonym. Szczególnie zimą, gdy zielony poprowadzony zboczem, prędzej narażony będzie na oblodzenie, a poza tym, zwyczajnie żółty został poprowadzony bardziej przyjaźnie, przynajmniej w naszej opinii. Gdy szlaki znów się spotkają na trasie, oznaczać to będzie, że do wieży pozostał kilometr, co przełoży się na około 20 minut spokojnego marszu. Cieszy widok samej wieży, która niespodziewanie zaczyna się wyłaniać pośród drzew na końcu ścieżki. Gdy usłyszycie dziwne dźwięki lasu, rozglądajcie się uważnie. W kniejach pojawiają się tutaj czasem sarny i muflony! Sama wieża jest częścią projektu „Ekomuzeum wokół Trójgarbu”. To w ramach tego projektu powstało sporo wiat turystycznych, tablic informacyjnych, ławek, czy stojaków rowerowych.

Trójgarb szlak
Trójgarb szlak
Trójgarb szlak
Trójgarb szlak
Trójgarb wieża
Trójgarb zielony szlak
trójgarb zielony szlak
TRÓJGARB wieża widokowa szlak
5 (100%) 14 vote[s]

8 komentarzy

  1. W Sudetach coraz więcej wież widokowych! Ta na Trójgrabie ciekawa patrząc na zdjęciach. Czy ja dobrze widzę, że nie ma metalowych schodów, których tak bardzo nie lubię na tego typu wieżach? 😛 Trzeba będzie koniecznie się ram wybrać! 🙂

    • Dobre pytanie na spostrzegawczość 😀 ale wydaje mi się, że faktycznie od pierwszego stopnia są drewniane. Takie rozwiązanie dużo lepiej prezentuje się wizualnie, ale z drugiej strony podobno sporo osób w rakach i raczkach dokonuje inwazji na górną platformę. Pytanie jak to się będzie miało do trwałości. Ale masz rację, dobrze że powstają takie wieże 🙂

  2. Wieża rzeczywiście wygląda dużo lepiej na zdjęciach niż na wizualizacji. Bo powiem szczerze, gdy widziałem plany, to mocno sceptycznie do niej podchodziłem. Jednak na zdjęciach wygląda całkiem ok. Będę musiał się tam wybrać na jakiś wschód.

    • był strach w oczach 🙂 ale efekt jest mega dobry. Zresztą, druga wieża w Wałbrzyskich, na Borowej też niczego sobie 🙂

        • Niestety wiemy o czym piszesz. Podobny problem dotyczy wieży na Eliaszówce, ulokowanej w B.Sądeckim. Jest zdecydowanie za niska. Na trzy strony widok jest niezagrożony i wzrok sięga hen daleko. Ale patrząc na zachód zamiast Tatr dostrzeżesz praktycznie tylko czubki drzew.

  3. Czy żółty szlak też wiedzie wiedzie na wielu odcinkach zboczem? Przeszłam kawałek zielonym i jednak mój lek wysokości mnie pokonał na tych wąskich drozkach…

Write A Comment

Inline
Inline