Rudawy Janowickie
Najpiękniejsze Szlaki

W Rudawy Janowickie trafiliśmy przypadkiem, zdmuchnięci zimową wichurą z grani Karkonoszy. Trafiliśmy przypadkiem i nieświadomie, bo na mapie szukaliśmy wtedy jakiekolwiek pasma, gdzie nie wieje i gdzie będzie schronisko. I chyba tak to w życiu bywa, że nieoczekiwanie spotkanie przerodziło się w uczucie, które każe wracać i wracać. Mimo, że z Krakowa jest trochę nie po drodze… Rudawy Janowickie są znacząco niższe od sąsiednich Karkonoszy, bowiem w najwyższym punkcie osiągają wysokość 945m n. p. m. Nie są też tak medialne, ani tak popularne. Są takim młodszym bratem – niższym, lekko niedocenionym i żyjącym w cieniu starszego. A może to i lepiej, bo bywa tutaj pusto i daje nam to szansę na samotne spacery.

Rudawy Janowickie Dojazd

Najprościej tu oczywiście dotrzeć samochodem. Z centrum Wrocławia, w górach zawitacie po około 1,5h lub 2h, w zależności od celu wycieczki. Z Krakowa po 4h. Wygodnie jest tu również dostać się koleją. Dwie miejscowości, Trzcińsko oraz Janowice Wielkie, leżą na żelaznym trakcie łączącym Wrocław z Jelenią Górą. Rudawy Janowickie to niewielkie pasmo, schowane we wschodniej części Sudetów Zachodnich, w cieniu Karkonoszy. Brzmi mało intuicyjnie prawda? Szukajcie ich zatem około XXX kilometrów na wschód od Jeleniej Góry. Jak na Sudety, mają unikalną orientację, wyrastają jakby w poprzek utartego schematu. Spójrzcie na pierwsze zdjęcie – większość sudeckich pasm jest ułożona na osi północny zachód – południowy wschód. Ale nie Rudawy, one jakby na przekór, próbujące pokazać swoją zjawiskowość, ustawiły się wręcz pionowo 😊Jeśli bliżej spojrzycie na mapę, wówczas dowiecie się, że od północy graniczą z Górami Kaczawskimi, od których oddziela je malownicza i kręta dolina Bobru. Od południa, od Karkonoszy, Przełęcz Kowarska. W osi równoleżnikowej pasmo to wyrasta pomiędzy dwiema kotlinami – Jeleniogórską oraz Kamiennogórską. Ta druga należy już do Sudetów Środkowych. Rudawy Janowickie zajmują powierzchnię niespełna 90 km2, na których to odnajdzie wszystko, co w górach najpiękniejsze. Tajemnicze lasy, potężne granitowe bloki skalne, wysokie ostańce, a do tego pyszne panoramy, zamki i historie mrożące krew w żyłach. Zapraszamy w góry, które po wojnie, do roku 1947, nosiły nazwę Góry Łomnickie.

Rudawy Janowickie

Geneza obecnie funkcjonującej nazwy jest całkiem prosta do rozszyfrowania. Tutejsze ziemie skrywają liczne rudy. W przeszłości, głównie we wschodniej części pasma, wydobywano rudy żelaza, arsenu, miedzi, czy też złota. Największym kopalnianym ośrodkiem trudniącym się w eksploatacji rud miedzi była Miedzianka. Dziś niewielka wieś, niegdyś spora miejscowość z prawami miasta górniczego. Natomiast w okresie po II wojnie światowej, w Kowarach, rozpoczęto eksploatację rud uranu. Sztolnie uranowe są dziś udostępnione zwiedzającym. Powiada się, że urobek z głębin posłużył Rosjanom do konstrukcji pierwszej radzieckiej bomby atomowej.

Rudawy Janowickie Szlaki

Sieć tutejszych szlaków jest na tyle gęsta, że pozwala na ułożenie bardzo przyjemnych tras. Można by rzec, dla każdego coś ciekawego. Jako bazę wypadową można wykorzystać jedyne czynne tutejsze schronisko. Ale za to jakie! W dawnym domku myśliwskim wybudowanym w stylu tyrolskim, ulokowała się Szwajcarka”. Nocowaliśmy tutaj parokrotnie, spędzając za każdym razem bardzo miło czas. Natomiast na niektórych i do tego nie tak starych mapach, odnajdziecie jeszcze jedno schronisko, ulokowane po drugiej stronie głównego grzbietu pasma. Niestety dziś już nieczynne, kryło się pod nazwą „Czartak”. A oto i nasze propozycje spacerów

1.Sokolik oraz Krzyżna Góra

Jest to najbardziej oblegany fragment Rudaw Janowickich. Z jednej strony turystów przyciąga zabytkowy budynek schroniska, a z drugiej Góry Sokole, wchodzące w skład Rudaw Janowickich. Na szlaku na najwyższe dwa sokole szczyty – Sokolik 642 m oraz Krzyżna Góra 654 m, odnajdziecie sporą liczbę ostańców i bloków skalnych, a na nich rzesze amatorów wspinaczki. Wszystko dlatego, że tutejsze skałki, w dużej mierze, są zbudowane z granitu, który wspinacze później odnajdą choćby w Tatrach! Z obu szczytów roztacza się pasjonująca panorama. Z obu nieco inna, dlatego warto wybrać się na dwa wierzchołki. Szczególnie, że spacer nie jest długi i męczący. Uważajcie tutaj zimą, ponieważ zarówno na Sokolik, jak i na Krzyżną Górę wiodą wykute w skałach stopnie, platformy oraz poręcze. Bywa bardzo ślisko. Po drodze miniecie Husyckie Skały, gdzie zgodnie z legendą, w sięgająca 20 metrów otchłań, spadli uciekający tędy obrońcy zamku pod Krzyżną Górą. Najdogodniejszym punktem wyjścia na szlak będzie Przełęcz Karpnicka, na której ulokowany jest płatny w sezonie parking. Jeśli przybyliście w góry będąc pasażerem pociągu, najdogodniej będzie wysiąść we wsi Trzcińsko. Jest tutaj sklep spożywczy, kościół i w zasadzie to wszystko. Ale też i urocza rzeka Bóbr. Szlak został szczegółowo opisany w osobnym artykule, na który zostaniecie przekierowani po kliknięciu poniższego przycisku😊

Rudawy Janowickie
Rudawy Janowickie
Rudawy Janowickie

2. Skalnik – najwyższy szczyt!

Najwyższy szczyt Rudaw Janowickich, dzięki czemu widnieje na liście Korony Gór Polski. Najszybciej i najdogodniej dostać się tutaj można ze wsi Czarnów, w której swoje schronienie znalazła niewielka wspólnota hare krishna. Nie jest to najlepszy punkt startowy, jeśli nie macie samochodu. W takim przypadku dobrym rozwiązaniem będzie zielony szlak wychodzący z Kowar. Po drodze, w obu przypadkach, traficie na Konie Apokalipsy oraz chowający się za nimi wyśmienity punkt widokowy na platformie / szczycie Ostra Mała. Powiada się, że to jedna z najpiękniejszych sudeckich panoram. 10 minut dalej, w lesie, ukryty jest najwyższy szczyt całego pasma. Wysoki na 944 metry nie oferuje żadnych widoków. Jest na nim za to w skrytce ukryta pieczątka, która może posłużyć jako dowód zdobycia wierzchołka 😊

Mała Ostra

3. Kolorowe Jeziorka

Ewenement nie tylko na skale krajową, bo znalazło uznanie w oczach czytelników magazynu National Geographic Traveler. W plebiscycie na nowe 7 Cudów Polski trafiło na najniższy stopień podium konkursu. Z pewnością robią spore wrażenie, jednak raczej unikalibyśmy okresu przy długich weekendach. Bywa tutaj szalenie tłoczno. Przy sprzyjających warunkach są szanse ujrzenia czterech jeziorek: Żółtego, Purpurowego, Lazurowego oraz Zielonego. Przy czym pierwsze oraz ostatnie pojawia się okresowo. Wejście bezpłatne! Dla długodystansowców wycieczkę można połączyć z najwyższym szczytem Rudaw. Jeśli macie samochód, wówczas najlepiej kierować się na miejscowość Wieściszowice. Liczne kierunkowskazy nie pozwolą się Wam tu zgubić. Jeśli swoje przygody opieracie na komunikacji publicznej, pociąg jest kilka kilometrów dalej, w Marciszowie.

Rudawy Janowickie
Rudawy Janowickie

4. Fajka, Piec, Skalny Most oraz Bal na Zamku Bolczów

Szalenie przyjemna trasa. Jest cicho, ciekawie i przyjemnie. Całość, przy dobrym planowaniu może zająć Wam mniej niż 2,5 h. My każdorazowo rozpoczynaliśmy szlak od nocy spędzonej w schronisku Szwajcarka. Po drodze miniecie ciekawe formacje skalne, chociaż aby ujrzeć Fajkę, trzeba nieznacznie odbić od głównego szlaku. Później pojawią się również Starościńskie Skały, które niegdyś pilnował odlany z brązu lew. Szlak kończy się w Janowicach Wielkich, na dworcu PKP. Jest to chyba nasz ulubiony, małomiasteczkowy, zapomniany dworzec kolejowy. Gdyby tak zsumować łączny czas jaki spędziliśmy w jego okolicach, wyszedł by z tego mały turnus wakacyjny 😊

Rudawy Janowickie
Rudawy Janowickie
Rudawy Janowickie
Rudawy Janowickie szlaki malownicze
5 (100%) 7 votes

Write A Comment